Posłuchajcie walczyłem pdo Waterloo dzisiaj więc ujmę to tak...myślę że, zmiany jednostek ( z jakiegoś tam 84 pułku na 1 greandierów ) nie były trudne i ludzie spokojnie wszystko wychodziło...armaty były kijowe więc nie ma sensu tu ich robić...ujmę to tak po tej bitwie jestem pewien musimy zrobić LIPSK!
Co do walk na bagnety nie były trudne atakujesz każdego kto ma innego koloru mundur...strategia była i to w formie której oczekiwałem...
Ta piękna chwila gdy oskrzydlili nas Szkoci a liniowcy walili w centrum...salwy dawały dużooo frajdy, zwłaszcza jak twój kompan z lini padał i wiedziałeś że albo ty zabijesz tamtego sk****** albo on strzeli w ciebie tym razem bo obczaił jak się strzela... Rozkazy typu cofamy się ładujemy do przodu...MAGIA!
Gracze niezrzeszeni są traktowani priorytetowo dla mnie, chce im dać ważną rolę (Saksończycy walnie wspomogli koalicje, morale siadło Francuzom jak strzelano od tyłu...) ofiaruje że, sam z nimi potrenuje te linie itd...więc będzie dobrze
1) El.Macioro trochę tak trochę nie...Francuzi wycofali się m.in z powodu kończenia się prochu, więc lekko nagiełem historie i wymyśliłem takie coś ;D
2) Aha co do ćwiczeń to ciekawie się strzela, ale tutaj movart może więcej powiedzieć bo to dość celnie strzelał ;d
To co jesteście chętni jeśli tak to potrzebuje jednej osoby znającej perfekcyjnie Angielski z kontem na Tale Words ;]