No ktoś sięgnął po coś porządnego i napotkał na mur braku arcade'owości :)
Właśnie zainstalowałem tego moda i kilka rzeczy rzuciło mi się w oczy:
- Doświadczenie potrzebne do awansu jednostek, np. rekrut potrzebuje do awansu około 4000 xp... W menu obozu jest opcja, która dodatkowo zwiększa doświadczenie potrzebne do awansu regularnych jednostek (x2), ale niezależnie czy to włączę, czy nie, wszyscy awansują tak samo długo. Da się to jakoś edytować? Bo zmiana doświadczenia dla regularnych jednostek w module.ini nie do końca to rozwiąże.
Hmm... a grasz z tym submodem TML(theMageLord), może on to poprawia(albo odwrotnie)? Samemu nie chce mi się szukać co to za bug i w ogóle, sam rozumiesz...
W każdym razie tak powinno być, jakiś woj nie staje się szybko elitą piechoty. Poza tym są ewenty, w których można dostać jednostki, również ze względu na realistyczny system jeńców często się ich odbija, więc to nie jest specjalny problem.
- Elitarne jednostki są zbyt słabe i awansują za długo. Dla wypróbowania wyszkoliłem na kody oddział Heartweru Jute i w bitwie z oddziałem franków: 16 (my) vs 28 (oni), przegraliśmy zabijając tylko 7 wrogów... W dodatku uzbrojenie elitarnych jednostek jest zbyt różnorodne, tzn. - nie wiem jak było w tamtych czasach, ale chyba elitarne oddziały nie powinny mieć kilku różnych pancerzy i to jeszcze znacznie różniących się jakością. Wszyscy powinni chyba wyglądać w miarę podobnie.
Elitarne jednostki słabe?? No chyba żartujesz, ci wszyscy Heartweru są bardzo trudni do zabicia. Poza tym oddział Franków, hehe. Frankowie i Duńczycy są bardzo mocni, to są łupieżcy/piraci-weterani, którzy żyją z zabijania, więc co się dziwisz.
Poza tym to nie jest PoP czy Floris, gdzie elitarne jednostki są prawie nieśmiertelne, tutaj każdy jest zwykłym człowiekiem. Dlatego też ekwipunek jest tak zróznicowany, bo każdy sam go sobie musi sprawić. I wprawdzie kolczuga daje dużą ochronę, ale w Brytenwaldzie również bardzo obniża atletykę i siłę uderzenia, więc to że jakiś Heartweru biega w średnim pancerzu przy jego statach wcale nie jest aż tak złe.
- Konie są za słabe. Mają tyle zdrowia, co dobrze zaprawieni w boju ludzie (73 - 95). No według mnie przydałoby się podnieść to o jakieś 20 - 30%, ale to na szczęście też można zmienić bez problemu.
Konie powinny być słabe(choć chyba TML daje im trochę hp... ogólnie TML zmniejsza twardy realizm i dodaje trochę arcade'owego balansu), ponieważ to są Wyspy Brytyjskie i do czasów podboju przez Normanów nigdy konnica nie miała tam wielkiego znaczenia, nie było też takich ras koni, które nadają się do walki, i tak też jest w grze, jedyne mocniejsze konie to jakieś greckie i iberyjskie czy italskie bodajże. Poza tym co w tym dziwnego, że taki mały koń bez zbroi dwa-trzy razy zostanie rąbnięty toporem czy mieczem i pada?
- O co chodzi z opcją "drowning in missions", czy jakoś tak, w opcjach moda? Bo jakoś nie potrafię tego sensownie przetłumaczyć - "utonięcie w misjach"? Czyli co, płynę sobie statkiem z wyspy na wyspę, a tu nagle dziura w burcie :) A tak w ogóle to jak się przedostać na inną wyspę? - dopiero zaczynam grę, więc pewnie wkrótce się dowiem, ale po prostu jestem ciekawy.
Już nie wiem co to było, może chodzi o wodę w lokacjach.
Aby pływać wystarczy wjechać do wody(być może trzeba kliknąć na ląd za wodą) i wtedy twój oddział jest transportowany, za co automatycznie się płaci. Oprócz tego można w miastach nadmorskich kupić własny okręt(który potem można wszędzie zostawić przy brzegu i wrócić), ale to chyba koszt 30k.