Witam!
Mając wczoraj chwilkę, pograłem troszkę w tego moda.Otóż, będąc wasalem Cantware, pozyskałem dwa miasta, 3 zamki i 4 wsie.(około dnia 250), chyba troszkę rozrzutni są! ;)W tej chwili mam dość pokaźną armię liczącą ok. 300ziomków z czego przewaga, to piechota.Jestem troszkę zaskoczony, brakiem zbalansowania jednostek.Otóż, mam dość dobrze wyszkolone oddziały, na ostatnim i przedostatnim poziomie(ok.100)Uważam, że pomimo tego, , że chłopaki biegają w kolczugach z dużymi tarczami są za silni.Pamiętam, jak podbijałem swój pierwszy zamek.Myślałem, że zwycięstwo mam w kieszeni, a piechota tym czasem dobija resztki wroga.Tylko, że po kilku minutach walka trwa nadal.Postanowiłem przyjrzeć się działaniom.Widok mnie zaskoczył.
5 He....coś tam, zostali zepchnięci, przez moich wojaków, do jakiejś wnęki pomiędzy domkiem a murem.Była to dla nich tak dogodna pozycja, że kładli jednego po drugim.Kiedy włączyłem w opcjach, wyświetlanie strat, to szczęka mi opadła!na 30 moich poległych nikt z tej 5 nie padł!! :O Pozbierałem kilka włóczni i obrzucałem ich z góry.Za ostatnim skoczyłem , rąbiąc go mieczem w głowę!
teraz gdy sam posiadam te oddziały, podbój zamków, to "łubu dobu", a walka w polu to pryszcz!
Dwa pytania!
-jak podnieść morale wroga, aby dłużej walczył?
-wysłałem bohatera z caravanem na handel - gdzie go znaleźć??, bo od dłuższego czasu ani widu ani słychu!