Taa... jak to mówi Lezalit: "Z armią złożoną z nordyckich huskarlów, swadiańskich rycerzy,khanackiej lekkiej jazdy, vaegirskich łuczników i rhodockich kuszników (notabene nie ma tam mameluków, ale chyba tylko dlatego, że nie zmieniali tekstów z podstawki) podbiłbym świat". Niestety to nie jest takie do końca spox bo żołnierzom z frakcji, z którą aktualnie walczysz spada morale i to dość znacznie, zwłaszcza gdy masz duży oddział lub niskie dowodzenie. Zresztą jak powiedział wesch96 tu nie rozmawiamy (teoretycznie) o taktykach i co byśmy zrobili, a co nie, ale która jednostka jest najlepsza.
PS: Aktualnie nie mam dostępu do gry jeszcze przez tydzień, ale jakby ktoś mógł podać i porównać statystyki huskarla i mameluka byłbym wdzięczny bo sprawa by się rozwiązała. Dla niewiedzących -> Wystarczy wejść w okno postać i nad naszym avatarem zobaczymy takie fajnie strzałeczki w prawo i lewo. Trzeba przewijać aż wyskoczy pożądana jednostka i spisać staty (lub zrobić screena).
Pozdrawiam!
Kormo, litości, to forum dla totalnych idiotów, czy co?:D
Nie chce mi się cytować każdego słowa. Tak, trochę wybiegliśmy poza temat z tym podjazdem, ale z prostej przyczyny - o ile piechota idzie jak barany na rzeź, to konnica zachowuje się w walce bardzo dziwnie, raz hamuje przy piechurze i daje mu po łbie, a to rozpędza się i taranuje koniem, a to obiega i (tak jak trzeba) w całym pędzie dać raz w łeb i zwiewać. Piechur próbuje dać mu po głowie, co się kończy najczęściej jego trupem.
Co do najlepszych jednostek - mamelucy jako kawaleria są... dyskusyjni. Często porównuje się ich do rycerzy. Ale jak wiadomo dla mnie mameluk pokona rycerza.
Tarcza - ale mamelucy nie używają stalowych, tylko siostry miecza. Mameluk ma jakąś inną, ale też małą i mocną.