Nie traktuję Geralta z Rivii jako postaci stricte z gier komputerowych, dlatego go tu nie umieszczę, niemniej mam kilku swoich faworytów;)
Komandor Shephard ;) Ciężko jest nie lubić bohatera z którym chcąc nie chcąc utożsamiasz się podejmując wszystkie decyzje. Dlatego ląduje na szczycie listy, a dodatkowo lubię ciężki, filmowy klimat Mass Effect, gdzie więcej stawia się na właśnie tą "kinowość" rodem z "The Last of Us", kosztem samej rozgrywki. Jak dla mnie miodzio ;)
Adam Jensen - choć Deus Ex nie jest dla mnie grą niesamowitą, to ją lubię. Ze względu na bohatera właśnie, gościa po przejściach, o jasnych poglądach i sprecyzowanych celach. Tak po prostu.
Ezio Auditore - tu jest postać nieco bardziej groteskowa, ale przez trzy części 'dwójki' obserwujemy jego przemianę z młodego gościa do zgorzkniałego starca. Wielki + za kreację i poprowadzenie postaci. Szkoda że nie wyszło w tej kwestii ani z częścią I, ani III czy IV.