Witam,
jakże dziwna jest nazwa mojego tematu :)
Spowodowane jest to tym, iż od pewnego czasu przeżywam paranoje :/...
Mianowicie, gra po jakiś 3-4 bitwach, w kolejnej tak lami że nie idzie grać!
Muszę wtedy wyłączyć i włączyć grę, po czym wszytko jest dobrze, do momentu stoczenia kolejnej 3-5 bitwy po której znowu tnie jak chole** ...
Chciałem się spytać, czy ktoś ma podobny przypadek u siebie, i czy idzie coś na to zaradzić :)
Pozdrawiam!