Pz38nA scoutem? Dobry żart. Już pantera się do tego lepiej nadaje, niż to coś warte mniej, niż stal, z której go zrobili. Jak na "scouta" jest bardzo ociężały i niemrawy. Powoli skręca, a w trakcie traci sporo prędkości, której i tak zbyt dużej nie rozwija.
Jedyną szansą tego czołgu to przekradnięcie się do bazy wroga, bo nie jest on wstanie zrobić tego jak prawdziwy scout, przemknąć między wrogami.
Dodam też, że "służba patrolowa" ma ze scoutowaniem tyle wspólnego, co AMX 40 z czołgiem lekkim, że się tak nerdowsko wyrażę.