Czy ja wiem, czy amerykańce są AŻ tak dobre? Są dobrymi czołgami, ale bądź co bądź - wolałem niemiecką snajperkę na Tygrysie 2.
T20 dostaje całkiem ciekawego kopa z tym ostatnim silnikiem, mi się nim nawet przyjemnie jeździ. A co do pancerza - mi nigdy nic nie odbił, skątowany czy nie - i tak wszystko się wbija.
T29 jest dobrym czołgiem, chociaż mułowatym. T32 za to wypełnia wszystkie te wady - jest szybsze, zwrotniejsze, działo, choć to samo, ładuje 8s. Jeżeli mam gwiazdki do ściągnięcia z 3 amerykańców, które teraz expię (T25/2, T32 i T20), to zdecydowanie najlepiej idzie mi T32. Po prostu czołg genialny i tyle. ;)
Co do Pantery... Sprawa jest trudna, bo mówimy o jednym czołgu w dwóch różnych sytuacjach. O ile dobrze wiem, to były cztery takie czołgi. W bitwie z amerykańcami zniszczony był jeden, a 3 przejęte. Przed tym jak były przejęte, były pojazdami niemieckimi Panther M10 ersatz, a po przejęciu były amerykańskie, więc nazwa została zmieniona na Panther M10 ersatz GMC. Tak przynajmniej wyczytałem i ma to jakiś tam sens. Do gry ma być wprowadzona wersja amerykańska GMC.
Aaaa, zapomniałem o jednej ważnej rzeczy... Te premiumy, tj. E-25, Pantera i Matilda Black Prince będą dostępne w 8.1, w 8.0 będą dostępne dla supertesterów (na pewno mamy jakieś forumowe szychy, więc do roboty! :P).
Garść screenów, w tym Pantery i nowych TD ( o ile nie widzieliście):
http://world-of-tanks.eu/aktualnosci/-707--garsc-zdjec-z-080/Edit: @Theoden, i znowu u ciebie taka sama sytuacja jak u Romka. Nie wiem co cię bardziej rajcuje, ciężkie czy medy? Niemieckie medy to z reguły snajperzy, co za tym idzie b.dobre działa (najlepsze z medów), duża prędkość maksymalna, ale troszkę niedomagające silniki. Pancerz nawet odbijający pociski. :P
Ciężkie to trochę inna bajka - Tiger to typowy snajper, więc co dziwne, czołgiem ciężkim pierwszej linii nie będzie ze względu na słaby pancerz. Tygrys 2 ma także zamontowaną snajperkę, ale posiada także pancerz, który - odpowiednio skątowany - daje widoczne efekty. E-75 to starszy brat Tygrysa, jest w nim to samo tyle co ulepszone... I teraz dochodzimy do rodzynka. :P
E-100 jest cóż... Wszyscy narzekają na ten czołg ze względu na działo. Niby te 15cm, ale się nie zawsze wbija, niby jest ten pancerz, ale wydaje się miękki. Ja się osobiście nie zgadzam, pewnie jako jeden z nielicznych. Nie zdajecie sobie sprawy, jaki banan na twarzy wyskakuje, jak gość IS'em-4 nie przebija się w skątowany czołg i pewien tego, że nie zostanie przebity - dostaje laczka (dobre określenie, proud!) za 850. :P Istny masakrator poziomów IX i niżej. Spokojnie wbijam się w T110E5, Mausa, inną setę, ruskie wymagają dokładniejszego przycelowania, ale za to efekt jaki. Jak mówię, większość ludzi hejtuje ten czołg, bo tamto, bo śmamto. Jak dla mnie jest teraz jednym z ciekawszych tierów X, bo choć po statystykach nie widać, to ludzie w większości ignorują ten czołg, bo "sie we mne ne przebije". Cóż... :P
Aaa, przypomniała mi się sytuacja co do arty. :P
AMX;em, artą V tieru, zdjąłem AMX'a 50 100 na strzał. Obiektem 212 załadowałem AMX'a 50B za 1870. Bat Chaty mają na tyle słaby pancerz, że każda arta przebija je z HE. :P
Ale cóż, drugim największym atutem francuzów jest szybkość, więc to trzeba przede wszystkim wykorzystywać.