Dzigi, nie chodzi o to. Chodzi o podejście typu: "oni mają już moda więc będą mieli przewagę w bitwie"...
Cześć osób podchodzi do tej sprawy, jak do nie wiadomo jakiego turnieju o (trzymajmy się przyjętej już terminologii) złote kalesony. A to ma być zabawa.
Co nie zmienia faktu że klan REF, jako główny pomysłodawca i organizator, chcę żeby wszystko wypadło jak najlepiej. Stąd te przygotowania i tak późny termin. Wcale się nie dziwię że czasem mają dosyć ciągłych pretensji i niepotrzebnego szukania problemu na siłę...
Zrozumcie, chcemy (chyba mam prawo tak napisać) zorganizować wam dobrą zabawę. Przy okazji uczcić tą wielką wiktorię a może i stworzyć pewną tradycję.