Cieszę się, że zgadzasz się ze mną w sprawach Wałęsy i motywów, jakie mogli mieć Rosjanie, by strącić Tu-154.
Jednak nie powinieneś ignorować wywiadu w "Rz", gdyż jest on jak najbardziej integralną częscią mojej wypowiedzi; nie można w pełni zrozumieć stawianych przeze mnie tez nie czytając go.
Jako zwolennik pluralizmu równoważę "Wyborczą" "Dziennikiem". Po przeczytaniu "Najwyższego czasu" musiałbym sięgnąć po "Krytykę Polityczną", a Bóg mi świadkiem że brzydzę się nią jak mało czym.
No to jak to jest? Skoro nie czytasz ani "Rz", ani "GP", ani "Najwyżeszgo Czasu" ani, jak to ciekawie ująłeś, "tej Rydzykowej gazety", to o jakim pluraliźmie Ty mówisz? To są najważniejsze gazety prezentujące typowo prawicowe poglądy, więc naprawde nie wiem, czym Ty równoważysz te z "lewej" strony, które jak mniemam czytasz.
Wracając do ND. Z określeniem TVN-u jako esbeckiej i paszkwilanckiej stacji zgadza się około połowa Polaków. Nie widzę powodów, by karać za coś takiego. Nie były to artykuły rażąco mijające się z prawdą. Zacytuję Ci fragment wywiadu z Magdaleną Bajer:
"Magdalena Bajer: [...] Prasę czytają ludzie o róznym stopniu wykształcenia, o różnym rodzaju wyobraźni, a takie hipotezy, że ktoś przeżył, że coś się potem działo, powodują, że potem rozchodzą się pogłoski, co naprawdę nie służy spokojowi społecznemu.
Dziennikarz: Czy w związku z tym REM uzna za "szkodliwe społecznie" teksty, które mówią, że nie było zamachu, że współodpowiedzialność za katastrofę ponoszą piloci albo że Gen. Błasik naciskał na pilotów lub sam siadał za sterami?
MB: Tak. Jeżeli takie teksty się pojawią, zanim otrzymamy ostateczne wyniki śledztwa, też uznam to za szkodliwe.
D: Było już wiele takich tekstów...
MB: Nie pamiętam takich artykułów w opiniotwórczych pismach. Może ich nie zauważyłam."
Czego nie zauważyła Pani Bajer? Ano trochę tego było:
1."Do tej katastrofy nie mogło dojśc" -Jarosław Kurski, "GW""
" Oto przyczyny: słabe wyszkolenie pilotów, niejasny status lotniska, spóźnienie, pośpiech, stare karty lotniska, mgła, polityczne znaczenie wizyty, brak "lidera" na pokładzie, niejasny status lotu, wąwóz, determinacja, by za wszelką cenę lądować... [...] Nie było zmowy, spisku, zamachu, dobijania rannych, a mgła była prawdziwa. Nie było więc, bo nie mogło być - ani męczeństwa, ani aktu aktu mistycznej ofiary. Nie było poległych."
2."Smoleńskie domino: - Wacław Radziwinowicz, "GW":
"[...] Wśród tych "kostek domina" na pewno nie znajdzie się, jak nam wmawiają, zamach, spisek Władimira Putina i Donalda Tuska.Tej irracjonalnej wersji nikt nie bierzę pod uwagę."
3. "Smoleńsk 2010: 72 tomy"- Bogdan Wróblewski, "GW"
"[...] Czy ktoś nakazał pilotowi tam lądować? Może gen. Błasik, dowódca sił powietrznych, obecny w kabinie tupolewa do końca feralnego lotu? A może Błasik usiadł tylko na miejscu II pilota? Taką wersję zdarzeń podpowiada portal TVN24.pl."
No i co, Pani Bajer nie widziała dziesiątek tego typu tekstów w Gazecie Wyborczej? Czy może nie uważa GW za "opiniotwórcze pismo"? Czy może ktoś jej kazał stosować podwójne standardy w wykonywanej pracy? I przypomnij sobie jeszcze, Panie Kolego, jak to niedawno TVN i GW wcisnęły w usta Prezesa słowa o "prawdziwych Polakach" w analogii do słów Hitlera o "prawdziwych Niemcach", co było wierutnym kłamstwem. I za coś takiego nie należało się upomnienie ze strony REM? Zresztą na znak protestu przeciwko stronniczości i braku etyki wystąpiło z REM dwóch czlonków.
Rosja nigdy nie zrezygnuje z ziem na których już panowała, tak samo jak muzułmanie nie zrezygnują z ziem, na których kiedyś był islam. Sam zauważyłeś cybernetyczny atak na Estonie, kto jest prezydentem Ukrainy? Hiper prorosyjski człowiek, a ambasador Federacji Rosyjskiej na Ukrainie już się ośmiela mówić, że nie ma narodu ukraińskiego, bo to tak naprawdę jest część narodu rosyjskiego. Ćwiartują Gruzję, by za parenaście lat przyłączyć do Rosji. Po raz kolejny odsyłam Cię do wywiadu Mazurka z Władimirem Kirjianowem. Powiedział w nim, że tak naprawdę państwa powstałe po upadku ZSRR nie potrzebują niepodległości, że lepiej im było za czasów komunizmu. Mówi też, że Czeczenia to część Rosji, Kosowo to część Serbii, ale np. Abchazja to nie część Gruzji? Co mówi jeszcze o Gruzji:
WK: Zresztą sama Gruzja wchodziła w skład Imperium Rosyjskiego jako jedno, małe ksiąstewko i błagała, by ją Rosjanie przyjęli.
RM:To dość oryginalna teza.
WK:To nie teza, to wiedza(...)
Skrajną naiwnością jest stwierdzenie, że Rosja nie interesuje się już terenami Polski. Skoro tak, to dlaczego nie pozwolili nam zainstalować tarczy antyrakietowej wraz z garnizonem amerykańskim? Pamiętaj, że bardzo istotne jest dla interesów Polski, by Ukraina była suwerenna. Bo następni w kolejce jesteśmy MY.
A co do samorządów, nie mają one środków, do utrzymania szpitali świadcząych usługi na wyskokim poziomie. A takimi środkami dysponuje lub powinno dysponować państwo. Ja też jestem za jak największymi uprawnieniami dla samorządów, ale w obszarach, w których jest to przez nich do wykonania. Takie jest też stanowisko PiS-u.
Jeśli chodzi o gaz łupkowy, to miałem na myśli nazbyt długą umowę z Rosją, gdy pojawiła się szansa na niezależność energetyczną. Nie mówię od razu, żeby wogóle nie podpisywać umowy, bo takową na razie trzeba mieć, ale po jasną cholerę aż na tyle lata? Dobrze, że nam Unia zwróciła uwagę. Najciekawsze w tej umowie jest to, że tranzytem gazu na terytorium Polski zarządzaliby Rosjanie.
Polski rząd wogóle nie jest zainteresowany uczczeniem pamięci zmarłego Prezydenta, ani w kraju ani za granicą, np. nikt nie przybył z polskiej ambasady na Węgrzech na uroczyste odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego.
A wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia i ostatnio w Łodzi zaczynają przypominać rok 1933 w Niemczech i sposób traktowania Żydów przez hitlerowców. Jak to się skończyło - wiemy nazbyt dobrze. Platforma igra z ogniem judząc przeciwko "moherowym beretom", modlącym się pod krzyżem, zwolennikom PiS-u.