Ależ absolutnie nie możesz sumować WPF z tego prostego powodu, że za profiency 1-50 płaci się 1 wpf za jeden punkt a np. za 150+ płaci się, o ile mnie pamięć nie myli, 6 wpf za jeden punkt.
OK, znów zakumałem tę czaczę, jakem ignorant(dlatego też na początku pytałem się, czy to spadające 'naliczanie' WPF nie jest związane z karami za "ciężki garnitur").
Ale to znów przesuwa akcenty, jeśli chodzi o efektywność budowania postaci łucznika.
Bo jeśli chodzi o 'tanki' to wydaje mi się , że zdecydowanie im się nie opłaca konwertować punktów(w domyśle; dla łucznika celem konwertu będzie osiągnięcie, przede wszystkim, jak najwyższego poziomu weapon master, rajt?)
Ergo, 'pancerni' wpakują sobie szybko, miło i przyjemnie 2X100 WPF (przykładowo) na 2h/1h/polearms+ crossbows/throw.weap. i już robią jatki( a jak widać wystarczy na to poświęcić skromne 3p na weap. master), co prawie zawsze foruje ich w końcowych statystykach(poza chlubnymi wyjątkami, jak choćb 'scor', no, ale ten facet równie fenomenalnie walczy 2h +block-swoją drogą ciekawe jaki on ma build).
Natomiast łucznik , który nie przekroczy minimum 150WPF nadal jest czeladnikiem, któremu, na dalszy dystans, Pan Bóg strzały nosi.
Wziąwszy pod uwagę to, co napisałeś o łatwości obsługi kusz, wychodzi na to ,że bycie łucznikiem w cRPG to hobby, a przynajmniej gdzieś tak do 30lvl.
Pzdr