Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Handel  (Przeczytany 64276 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #75 dnia: Czerwca 14, 2013, 14:39:23 »
    Jeżeli te miasta to Suno, Jelkala lub Veluca to jak najbardziej normalne, jeżeli nie to spytaj się mistrza gildii jakich towarów brakuje w mieście albo spytaj się rzemieślnika o tygodniowe przychody.

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #76 dnia: Czerwca 14, 2013, 14:45:10 »
    Te miasta to żadne z wymienionych... Potwornie drogi stał się jedwab...
    Co zrobić w takim przypadku?

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #77 dnia: Czerwca 17, 2013, 22:39:33 »
    Plądruj, rabuj, pal i gwałć jedwab, i zwiększaj podaż w miastach tak, by maksymalnie zmniejszyć na niego popyt duuużo niżej niż 0 (0 oznacza: popyt=podaż)
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline max1217

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • wierny sługa królestwa swadi
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #78 dnia: Grudnia 15, 2013, 15:06:17 »
    Czy opłaca się ten handel? bo na początku gry nie mamy dużo kasy {no chyba że będziemy kłusownikiem i sprzedamy futro które dostaliśmy na początek gry}
    Im coming for you

    Offline drazq

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #79 dnia: Grudnia 15, 2013, 17:07:57 »
    Na początku nawet kasa z rzeczy które zostawiają bandyci jest duża. A jeśli chodzi o handel, to tak, opłaca się i to bardzo.

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #80 dnia: Grudnia 15, 2013, 18:21:50 »
    Handel jest dobry dla średniej rozwiniętej postaci, która nie zarabia wystarczająco dużo pieniędzy na gromieniu bandytów. Na początku nie stać Cię by kupować aksamit, przyprawy i narzędzia ( najbardziej opłacalne produkty ), natomiast na końcu i tak mamona leje się z nieba ( sprzedawanie łupów z rozgromionych wojsk wrogich lordów ). Za te pieniądze zarobione na średnio 8 poziomie bohatera będzie Cię stać na lepszą zbroję, broń i oczywiście żołd dla swego wojska.
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline JakubII

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 171
    • Piwa: 11
    • Płeć: Kobieta
      • 9
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #81 dnia: Maja 22, 2014, 16:37:56 »
    Jeżeli chodzi o zarabianie na samiutkim początku to moim zdanie najlepszym sposobem na początkowe 2 poziomy i trochę kasy to walki na arenie, 3 wygrane rundy i masz 2 poziomy + 3x po 200/250 denarów.

    PS Nie wiem dlaczego ale kiedy przez trzy razy wygrałem rude na arenie to dostałem raz 200 den. a dwa razy 250 den.
    (click to show/hide)

    Offline Kyganat Celto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #82 dnia: Czerwca 26, 2014, 22:20:35 »
    Mam do was pytanie.
    Zrobiłem 2 rundki tą trasą i te ceny co tu zostały napisane, u mnie nie występują - bądź graniczą z cudem!
    np sól u mnie ciągle jest po 220/250
    bądź narzędzia, które ani razu! nie były powyżej 400...
    To jest jakiś bug czy coś? Bo mówimy o native, a ja mam właśnie native.

    Offline drazq

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #83 dnia: Lipca 29, 2014, 16:17:06 »
    Jeśli zrobiłeś 2 rundki tą trasą to nie ma się co dziwić. Liczba towaru maleje, cena wzrasta. Poza tym kupcy widząc że ktoś kupuje towar żeby więcej zarobić podwyższają ceny :) Dobra, co do drugiego stwierdzenia to raczej takiej ekonomii po Warbandzie bym się nie spodziewał ale wychodzi ma to samo.

    Offline Macciek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #84 dnia: Stycznia 31, 2015, 18:39:50 »
    Czyżby wraz z najnowszymi patchami coś się zmieniło? Postanowiłem pobawić się w handlarza, zaliczyłem tę trasę, lecz większość cen była o wiele wyższa (kiedy kupowałem) i niższa (kiedy sprzedawałem) od podanych w pierwszym poście, przez co w Rivacheg skończyłem z sakiewką mniejszą o 800 denarów :F

    Offline TheHunterMikiPL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #85 dnia: Maja 04, 2015, 22:39:42 »
    Przyznaję się bez bicia. Nie użyłem "szukaj" więc nie wiem czy już taki wątek był poruszany. Niemniej do rzeczy. Troszkę się udzielam na ango-języcznym forum gry. Świetny wątek dla początkujących, ale nie tylko, graczy znających angielski:
    http://forums.taleworlds.com/index.php/topic,113493.0.html

    Jak nazwa tematu wskazuje sporo czasu w grze poświęcam handlowaniu. Opracowałem dość dochodową trasę, obiegającą całą Calradię. Jeśli komuś to pomoże w uzyskaniu nieco kasy to proszę bardzo (nazwy towarów po angielsku, gdyż tej wersji językowej gry używam i nie bardzo wiem jak przetłumaczone są towary - jeśli ktoś mógłby je przetłumaczyć wyedytuję posta)

    Trasa Calradia

    kupować poniżej X
    sprzedawać powyżej X

    1. Wercheg
    Sól 150
    Żelazo 300, Oliwa 470, Przyprawy 800, Jedwab 1000, Wełniane Sukno 270
    2. Curaw
    Żelazo 150, Narzędzia 380
    Sól 270, Przyprawy 800, Wełniane Sukno 270
    Ismirala (wioska w pobliżu Curaw) Żelazo 150
    Fenada (wioska w pobliżu Sargoth) Kłębek Lnu 100
    3. Sargoth
    Kłębek Lnu 100, Płótno 220, Wełna 701)
    Sól 270, Przyprawy 800, Wełniane Sukno 270
    Kwynn (wioska w pobliżu Sargoth) Kłębek Lnu 100
    4. Tihr
    Ryby 302), Sól 150, Wełna 701)
    Żelazo 300, Przyprawy 800, Narzędzia 450
    5. Suno
    Oliwa 320, Wino 200
    Żelazo 300, Sól 270, Przyprawy 800
    6. Praven
    Wełna 701)
    Żelazo 300, Oliwa 470, Sól 270, Przyprawy 800
    7. Yalen
    Wino 200, Wełna 701)
    Żelazo 300, Oliwa 470, Sól 270, Przyprawy 800, Narzędzia 450
    8. Jelkala
    Ryby 303), Jedwab 700
    Żelazo 300, Sól 270, Przyprawy 800Narzędzia 450, Wełna 120
    9. Shariz
    Wełna 701)
    Ryby 100, Płótno 350, Wino 300
    10. Durquba
    Ryby 100, Kłębek Lnu 1504)
    Iqbayl (wioska w pobliżu Bariyye) Sól 150
    11. Bariyye
    Żelazo 150, Sól 150, Narzędzia 380, Wełniane Sukno 200
    Płótno 350, Wino 300, Wełna 120, Jedwab 1000
    Fishara (wioska w pobliżu Bariyye) Sól 150
    12. Ahmerrad
    Żelazo 150, Wełna 701), Wełniane Sukno 200
    Wino 300
    Uzgha (wioska w pobliżu Ahmerrad) Żelazo 150
    13. Tulga
    Sól 150, Przyprawy 6005)
    Żelazo 300, Wełna 120
    14. Ichamur
    Wełniane Sukno 270
    15. Khudan
    Żelazo 300, Przyprawy 800
    16. Rivacheg
    Żelazo 300, Oliwa 470, Przyprawy 800, Wełniane Sukno 270
    Ruvar (wioska w pobliżu Wercheg) Sól 150
    ... powrót do Wercheg...

    1) Nie polegaj zbytnio na Wełnie, czasem trudno znaleźć dobre miejsce do sprzedania tego towaru
    2) Nie kupuj zbyt dużo Ryb, zostaw miejsce na Olej, Wino i Jedwab
    3) Kup jak najwięcej Ryb (nawet powyżej 30 denarów) - sprzedasz je w następnych miastach powyżej 100 denarów.
    4) Nie ma lepszego miejsca do sprzedaży Flax (Lnu?) niż Durquba - sprzedaj wszystko
    5) Przyprawy to najbardziej dochodowy towar - pamiętaj żeby zostawić trochę miejsca na zakup tego towaru w Tulga
    6. Podróżuj szybko (mały, najlepiej konny odział i wysoka umiejętność wyszukiwania ścieżek)
    7. Uwaga na Sea Riders (Korsarze?) pomiędzy Rivacheg i Wercheg, i Steppe Bandits (bandyci stepowi?) w pobliżu Ichamur
    8. Rób misje dla miast, w których handlujesz - większa reputacja z miastem oznacza lepsze zyski z handlu
    9. Często lepsze ceny znajdziesz w wioskach


    Jeśli mógłby ktoś podrzucić polskie nazwy towarów byłbym wdzięczny (zwłaszcza Flax i Linen bo niby obie nazwy to Len i nie jestem pewny jak konkretnie przetłumaczono to w polskiej wersji).
    Dochód z jednej takiej rundki to jakieś 20-40k denarów. Czasem więcej jeśli uda się trafić na dużą ilość tanich przypraw w Tulga :). Czas obiegu wszystkich miast to około tydzień (czasu w grze oczywiście).
    Jeśli macie jakieś spostrzeżenia odnośnie handlu, zapraszam do dyskusji.
    ja mam lepszy pomysł mówisz że np. flax najlepiej sie sprzedaje w durquba?? a więc masz wojnę np. ze swadią najeżdżasz wioskę zabierasz wszystkie towary i sprzedajesz, a jak masz czas podróżować to z flaxem możesz do durquby jechać w każdym bądź razie przy tym jest mniej roboty i dużo hajsu za jedną wioskę około 5 K ale czasami wiecej
    Ganczo to paruwczan jest moim bliźnim.

    Offline rasterus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 79
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #86 dnia: Lutego 20, 2016, 12:16:31 »
    Jest umiejętność trade/handel, która to umiejętność wpływa na ceny uzyskiwane. W poradniku mogą być np. ceny dla osoby na poziomie 7, a ktoś może mieć 1 i wtedy będzie miał gorsze ceny.

    Offline Elraen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 3
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #87 dnia: Lutego 21, 2016, 23:23:50 »
    Powiem to tak... Nie wiem co za problemy macie, da się bardzo szybko zarobić u mnie w warbandzie... Jak zaczynam? Nie jestem żadnym handlarzem i tak dalej, niee. Od tego będę miał potem ludzi. Na chwile obecną z samych faktorii jedwabiu (z barwnikami) mam zysku 6k na miesiąc - nie jestem niczyim pachołkiem. :p
    Robimy u kupca te początkowe questy, już wtedy dostajemy trochę hajsu i przy okazji zbieramy pięciu typa (radzę więcej). Zawsze zaczynałem w Sargoth, nie wiem czemu, ale gdy uzbieramy dosyć party(15-20 nordów na drugim poziomie rozwoju [raz łucznik raz piechociarz] wystarczy) Można lecieć do CURAW.
    I TU ZACZYNA SIĘ ZABAWA :D
    Sprawa wygląda prosto - gdy napadają nas bandyci ustawiamy w pierwszym rzędzie piechotę, w drugim łuczników (polecam kombinację klawiszy "0 F1 F1 2 F2 F3 czyli Wszyscy utrzymać tę pozycję Łucznicy 10 kroków do tyłu), najlepiej albo na otwartym terenie, albo tak, by nasi ludzie zdążyli zająć korzystną pozycję - np. Na górce, tak, by przeciwnik musiał pedałować powoli podczas gdy łucznicy go szarpią. Gdy wrogie mendy zbliżą się do naszej piechoty na 10-20 kroków wysyłamy ich do ataku (1 F1 F3) I NIE DAJEMY IM SIĘ ODDALAĆ - za przeciwnikiem też lepiej nie gonić, gdyby zdarzył się jakiś maruder - może wykończyć nam cennych łuczników.
    Tak dobijamy do Curaw, w którym... kupujemy żelazo za max 150 denarów. Powinniście tyle mieć. Jeżeli żelazo jest droższe - można odczekać dzień czy dwa, aż cena spadnie. Z Curaw lecimy prosto do Sargoth, w którym opylamy żelazo(powinno wtedy stać w okolicach 300-350), kupujemy najtańszy szit do jedzenia(chyba, że mamy jeszcze powyżej połowy pierwotnego stanu) i sprzedajemy żelazo kupując len (na początku powinien oscylować w granicy 36-50 denarów za sztukę - biorąc pod uwagę, że sprzedamy go w curaw za 100-130 mamy 2-5krotne przebicie. Przy okazji dobrze zostawić sobie 50-60 denarów by zrekrutować kolejnych pachołków. I tak latamy, w Curaw kupujemy żelazo by sprzedać/wymienić je na len. Warto pamiętać o uzbieraniu ekipy w okolicach 30-50 chłopa - przy wysokich morale prędkość nieznacznie się różni, a bandyty dadzą nam spokój.
    Warto też pojeździć po lordach i zobaczyć czy któryś nie ma podatków do zebrania - na start jest to masa gotówki, pod warunkiem, że ma się 4-6 ludzi - w pojedynkę zostaniemy zasypani kamieniami i lipa ze zbierania.
    Nie jestem amatorem walenia kółek po całej Calradii - nie zawsze jest wszędzie to co chcemy, i możemy wyjść jeszcze na minus.
    Początkowa trasa poniżej. Cyferki w nawiasie podpowiadają za ile opyla się na początku (max) kupić dany towar.
    Curaw - Żelazo(120) -> sprzedajemy je w lokacji niżej, ewentualnie w okolicznych miastach - w Reyvadin da się czasem spotkać ceny w okolicach 380 denarów(!!). Niestety, to nieczęste zjawisko. Liczba
    Sargoth, Kwynn(wioska nieopodal Sargoth) - Len(60) -> kupując żelazo w Curaw robimy sobie tam piękną baze denarkową - to znaczy, że zostawiamy kase tam, i nie trzeba latać po zbrojmistrzach czy płatnerzach by wyciągnąć jak najwięcej. Sprzedajemy więc len tam, co najmniej za stówkę - jeżeli cena jest niska - czekamy.
    Tak można dorobić się baaardzo łatwo dużej kasiory. Nie plądrujcie wiosek! Róbcie dla nich questy - ja mając moją pierwszą wiochę na +100 mogłem czasem zrekrutować 44 rhodockie jednostki na drugim chyba poziomie. Mając na +10 już zamiast 2-4 pachołków można natrafić się na dziesięć. Jeżeli wieśmaki chcą nam dać to co im zostało - odmawiamy. Szkoląc pajaców do walki z bandytami dostajemy +3 za samo podjęcie się zadania, +3 za odparcie bandytów i +3 za odmowę przyjęcia darów. Do czego zmierzam? Ano do tego, że nawet będąc marszałkiem możemy stracić trochę wojska podczas bitew. Można wtedy szybko odrobić sobię armię jeżdżąc po okolicznych wsiach.
    Na rok czasu w grze mam 6k zarobków z samych faktorii(kupuję tylko farbyki w których barwi się jedwab - koszt założenia to 10k, jedna taka fabryka zwraca nam koszty utrzymania naszych pajaców w ilości ~60), mam dosyć opancerzoną postkę(z 80 tysi na zbroje i miecze poszło) I NIE JESTEM WASALEM ŻADNEGO PAŃSTWA. To dosyć ważne - żaden pajac nie wezwie mnie na bitkę, mogę mieć faktorie w każdym mieście (podczas wojny wrogie miasto nie daje Ci hajsu za fabryki) no i nikt mnie nie goni.
    Co do dalszej trasy - polecam wybrać się do Tulgi z pokaźnym zapasem gotówki - Można tam tanio kupić przyprawy(max 550) i sól (max 120). Sprzedajemy wszystko w Curaw - mało który kupiec w innym mieście ma zapasy gotówki przekraczające 2k, a może nam wyjść z samych przypraw koło 8k hajsu (za 9-12 worków).
    Wtedy zobaczycie, że nagle ilość denarów w Curaw zacznie się drastycznie mniejszyć... ^^ Po kilku takich kursach(oczywiście dalej biorąc żelazo po ładnej cenie na wymianę) z 44k hajsu w Curaw zrobiło się zero - za to Tulga zaczęła się bogacić. I tu kolejny trick - od czasu do czasu można przejechać się do Suno po oliwę(max 350) by opylić ją z powodzeniem w Tuldze za ceny często przekraczające 500.
    Kilka ssów:
    http://screenshot.sh/m7UDcLiUXpp3T - ładna cena żelaza w Curaw...
    http://screenshot.sh/ouxDVE9Llkg91 - dochody z moich faktorii. Wszystko kupione z zysków - bez cheatów czy innych wspomagaczy. W oczekiwaniu na zmianę ceny w Curaw.
    http://screenshot.sh/ovXxe9QNlHE5f - ...a na drugi dzień już taka masakra cenowa. W sam raz dla nowych.
    http://screenshot.sh/mE78NXxLGx4Mx - Tutaj akurat pięknie widać ile nas wyjdzie zysk sprzedając żelastwo w Sargoth.
    http://screenshot.sh/oeW0RSiQSUuBP - Cena soli w Tuldze...
    http://screenshot.sh/ovZlqsWnMm2W7 - i cena sprzedaży w Rivacheg.
    Co do umiejętności - w Handlu mam cztery punkty i więcej nie daję. Czemu? Bo mam ekipę towarzyszy którzy się nie gryzą (Marnid, Deshavi, Nizar, Jeremus, Ymira - IDEALNY skład, nie ma ŻADNYCH spin, NIKT NIKOGO nie ciśnie) i wszystkie umiejętności drużyny daję właśnie im - mi pozwala to rozwijać moją postać, a oni czy są bici czy nie, to nie ma wpływu - 2-3 dni obozu(akurat się książkę przeczyta) i znów żyją :p Oczywiście, mając zarobki rzędu 5k z fabryk i 40k z handlu na tydzień (da się tyle uzbierać) kupiłem im zbroje i inne takie, ale to słabiaki i mają po 6 siły, więc nic dobrego nie założą.
    Protip - jeżeli chcemy zarobić a przy okazji podexpić party, to znajdujemy na wybrzeżu Korsarski okręt (trzeba mieć drużynę co najmniej 50 chłopa). Korsarze ciągną do tej kryjówki jak muchy do mięsa, ale zazwyczaj uciekają. Czekamy więc do nocy, i wtedy gdy któryś się zagapi to łapiemy go i nawracamy.
    http://screenshot.sh/m7P4GX7lvVtex Tutaj ładnie widać jak już jeden ucieka.
    http://screenshot.sh/mKNxFbCOakl8V W nocy z kolei ci lądowi marynarze mają mniejsze pole widzenia niż ja (no ale Deshavi ma tam jakąś umiejkę na 3 czy 4tym poziomie więc też widzę więcej) więc tylko trzeba poczekać aż troszkę bliżej podejdą i wtedy pogonić tego, który rusza się najwolniej - przy odrobince szczęścia złapiemy nie tylko jego, ale i tych dookoła (xxx dołączył do bitwy po stronie wroga).
    http://screenshot.sh/mMyqxRUUEO1Zf to, o czym mówiłem wyżej (+ kolejny podatek wpadł :p )
    http://screenshot.sh/m7OOt7wwpSlDr A tutaj widać to o czym mówiłem - ustawienie wojsk. Przy okazji samemu można pojechać i trochę natłuc poziomów - jeżeli mamy dobrego konia to nie zdechniemy (o ile nie wlecimy z pełnej epy w całą grupę - to zazwyczaj kończy się utknięciem i wyniesieniem z pola walki przez pachołków).
    To chyba tyle - opisałem tu wszystko jeżeli chodzi o zarabianie dla początkującego gracza - jeżeli widzimy też, że sprzedawca ma czegoś dużo to kliknięcie "oszacuj ceny" nie boli. Warto mieć zawsze kartkę, i spisywać co gdzie i jak, za ile kupiliśmy minimalnie a za ile maksymalnie (len np kupuję od 30 do 60 - średnia 45 za szt a sprzedaję od 120-90 - średnia 90 za sztukę(czasem mniej, zależy - ważne, by nie sprzedać za mniej niż za zapłacone.)
    I PAMIĘTAJCIE - CZEKANIE TO PODSTAWA. Czasem zdarzy się tak, że w Curaw nie będzie żelaza, albo będzie cena wywalona w kosmos - wystarczy poczekać kilka dni (książkę można przeczytać[w grze], iść do kibelka czy ziemniaka obrać). A czasem zdarzy się tak, że nie wiemy gdzie będzie atrakcyjniesza cena, a kupcy już nie mają hajsu - wtedy też lepiej poczekać, bo jak zaczniemy jeździć to się w końcu pogubimy i i tak kiszka.
    To takie moje małe protipy. Może nie wszystko zalicza się typowo do "Handlu", ale opisałem wszystkie tajniki - a więc werbunek eskorty, ceny, expienie jednostek potrzebnych do eskorty, nawet najlepszy team w grze(nic nie zaszkodzi maxować Marnidowi Handlu, a Jeremus szybko uzdrowi nam pachołków potrzebnych do eskorty). Pamiętajcie - najlepiej żyć ze wszystkimi w zgodzie, nie plądrować, ale zająć się handlem, zabijać bandytów, pomagać wieśmakom i wygrywać w turniejach(renoma jest git).
    Nie sądziłem, że mój pierwszy post na tym forum będzie aż tak długi, ale gdy widzę, że niektórzy nie dają sobie rady - wolałem opisać wszystko.

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #88 dnia: Lutego 22, 2016, 08:11:46 »
    Świetnie rozpisane. Witamy na forum ;)
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline Torsten

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 49
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Handel
    « Odpowiedź #89 dnia: Lutego 22, 2016, 23:28:59 »
    Zgadzam się na Miłość Boską! Zgadzam! Jeszcze jak napisałeś o zapisywaniu cen na karteczce, to tak jakbym patrzył na siebie ;) też zakładam faktorie, te za 10 k, ale to są chyba farbiarnie ;) ostatnio założona w Reyvadin przynosi mi zyski rzędu 900-1100 denarow! A nie planowane 450 i to bez ingerencji w materiały potrzebne do produkcji ;)