Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: klucz  (Przeczytany 3157 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline OmeGa190596

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    klucz
    « dnia: Maja 20, 2010, 21:16:55 »
    Witam. Czy jak ktos ma orginalna plytke i tam macie cd key to bedzie on dzialal na innych warbandach? bo ja mam sciagniete i gram na trybie probnym i tylko do 8 poziomu;( takze jak by mozna bylo to prosze podac cd key

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #1 dnia: Maja 20, 2010, 21:27:01 »
    Zgiń, przepadnij maro nieczysta! Zamiast okradać twórców to kup, albo graj w demo, a nie kraść się zachciewa... 
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline OmeGa190596

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #2 dnia: Maja 20, 2010, 21:29:48 »
    nie takiej odpowiedzi oczekiwalem, mam nadzieje ze ktos pomoze jeszcze ale nie takim sposobem

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #3 dnia: Maja 20, 2010, 21:33:56 »
    Ojej. Jak to się dzieje, że nowi nie czytają jednego z najważniejszych punktów regulaminu? Co do czego, nie ma klucza który będzie działał na dwóch WB, a jeśli tak to jeden stanie się nielegalny i baj-baj z graniem po necie.
    Jednak brawo za pomysłowość, jeden który nie szuka cracka, po prostu idź do sklepu.

    Grievous jest trochę hmmm.... Grievousowaty, więc na takie głupie pytanie nie odpowie poważnie i chwała mu za to.

    Rozwiązanie=sklep http://www.gram.pl/sk6_9QnrHe4_Mount_Blade_Warband.html mam nadzieję że pomogłem, ja tam zamawiałem i jakoś mnie nie okradli, a nawet przysłali grę.

    DOWN: Brawo, fajnie wybrnąłeś z trudnej sytuacji i uciekłeś od zarzutów piractwa. Jednak google nie gryzą serio oto co znalazłem pod hasłem "Mount&Blade Warband sklep internetowy" http://www.google.pl/search?hl=pl&rlz=1C1CHEU_plPL363PL363&q=Mount%26Blade+Warband+sklep+internetowy&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=. Zatkało kakało? Link jest też na samej stronie. :-)
    « Ostatnia zmiana: Maja 20, 2010, 21:54:12 wysłana przez Trebron »

    Offline OmeGa190596

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #4 dnia: Maja 20, 2010, 21:49:53 »
    o dzieki trebron. jakos nie moglem znalesc polskiej strony gdzie mozna kupic . jeszcze raz dzieki;)

    Offline Vantard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #5 dnia: Maja 21, 2010, 12:39:34 »
    Też ukradłem :)
    Trzymam się jednej zasady. Sprawdź zanim kupisz (a 8 lvl dema mnie wkurzał :D). Pograłem tydzień i teraz czekam na zamówiony już oryginał. Gra jest boska, warta każdej złotówki.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #6 dnia: Maja 21, 2010, 12:46:06 »
    Też ukradłem :)
    Trzymam się jednej zasady. Sprawdź zanim kupisz (a 8 lvl dema mnie wkurzał :D). Pograłem tydzień i teraz czekam na zamówiony już oryginał. Gra jest boska, warta każdej złotówki.


    Ale zadowolony... tzn że jak ukradne Ci samochód z garażu, pojeżdże sobie miesiąc, a potem kupię w salonie tzn, że będzie super!?

    A teraz do autora... jak mogłeś grać w multi na serwerach skoro miałeś wersje demo?

    Offline Vantard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #7 dnia: Maja 21, 2010, 13:10:57 »
    Jakbyś go nie zniszczył to może by i przeszło :P.
    Wiem, wredna szuja ze mnie, ale biednym studentem jestem i nie mogę sobie pozwolić na zakup gry, co do której grywalności pewny nie jestem. Na swoją obronę dodam, że każdą grę którą uznam za dobrą kupuję. Lubię te ładne pudełeczka na półce ;)

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #8 dnia: Maja 21, 2010, 17:07:27 »
    Jakbyś go nie zniszczył to może by i przeszło :P.
    Wiem, wredna szuja ze mnie, ale biednym studentem jestem i nie mogę sobie pozwolić na zakup gry, co do której grywalności pewny nie jestem. Na swoją obronę dodam, że każdą grę którą uznam za dobrą kupuję. Lubię te ładne pudełeczka na półce ;)

    O ile wiem ludzie z IPL-u to też studenci, ale stać ich było na zakup Warbanda. Przepraszam że wykorzystuję w tym przypadku przykład, powiedzcie jeżeli coś namieszałem to edytuje post;

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #9 dnia: Maja 21, 2010, 17:10:15 »
    Jakbyś go nie zniszczył to może by i przeszło :P.
    Wiem, wredna szuja ze mnie, ale biednym studentem jestem i nie mogę sobie pozwolić na zakup gry, co do której grywalności pewny nie jestem. Na swoją obronę dodam, że każdą grę którą uznam za dobrą kupuję. Lubię te ładne pudełeczka na półce ;)
    Hmm... A co by było gdybyś ukończył grę-pirata, lecz outro wybitnie nie przypadało by Ci do gustu? Kupiłbyś ją? Przecież jest mierna... Jednak już ją ukończyłeś, więc nie masz żadnego powodu aby ją posiąść legalną drogą. Dema są po to abyś sprawdził czy gra grywalna, taka jazda próbna - ją przecież odbywa się z pracownikiem salonu. Natomiast pirat to kradzież, a kradzieży się nie usprawiedliwia - zło to zło.  
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Sandero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Awanturnik
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 25, 2010, 01:36:14 »
    Każdy inny produkt (oprócz gry komputerowej) mogę zwrócić bez podania przyczyny (jeśli nie odpowiada moim wymaganiom) do ustalonej liczby dni wg prawa konsumenta. :P Więc sorry Batory, ale to zwykłych ludzi robi się w balona, to ludzie robią w balona naciągaczy. :P Już lepiej by ktoś pograł na piracie niż zalewał sklep otwartymi pudełkami z grą. Pograł, sprawdził, pogra pół roku i wciąż mu mało? Z dumą stawia kupione oryginalne pudełko na półce, bo wie że po tą grę będzie sięgał nie raz. Na swoim przykładzie i 90% społeczeństwa. A kto ściemnia, że nie ma piratów to zwykły kłamczuch, hipokryta i kryptopirat. :P

    Po drugie demo nigdy nie pokazywało wartości gry. Po trzecie przez ostatnie dziesięć lat można zauważyć spadek pojawiających się wersji demo (byle za szybko się ktoś nie dowiedział, że gra to gniot nawet w ograniczonej formie). :P
    « Ostatnia zmiana: Maja 25, 2010, 01:59:21 wysłana przez Sandero »

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 25, 2010, 08:36:07 »
    Więc jeśli nie masz zaufania do producenta to nie kupuj - czy cholerni piraci są uzależnieni od gier? To nie chleb, przeżyjesz bez nich. Lepiej żeby gracze zawalali sklepy otwartymi pudełkami niż kradli. Producent ma prawo wypuszczać takie wersje demonstracyjne jakie tylko zechce - w ogólne nie wypuścił dema? Więc zastanów się czy warto kupować pełną wersję... Kupisz grę, być może ją oddasz i być tą używaną kopię kupi ktoś inny - gra jest nadal w obiegu i przynosi zysk. Natomiast kradzież to jawna strata dla wszystkich.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #12 dnia: Maja 25, 2010, 09:28:47 »
    Każdy inny produkt (oprócz gry komputerowej) mogę zwrócić bez podania przyczyny (jeśli nie odpowiada moim wymaganiom) do ustalonej liczby dni wg prawa konsumenta. :P Więc sorry Batory, ale to zwykłych ludzi robi się w balona, to ludzie robią w balona naciągaczy. :P Już lepiej by ktoś pograł na piracie niż zalewał sklep otwartymi pudełkami z grą. Pograł, sprawdził, pogra pół roku i wciąż mu mało? Z dumą stawia kupione oryginalne pudełko na półce, bo wie że po tą grę będzie sięgał nie raz. Na swoim przykładzie i 90% społeczeństwa. A kto ściemnia, że nie ma piratów to zwykły kłamczuch, hipokryta i kryptopirat. :P

    Po drugie demo nigdy nie pokazywało wartości gry. Po trzecie przez ostatnie dziesięć lat można zauważyć spadek pojawiających się wersji demo (byle za szybko się ktoś nie dowiedział, że gra to gniot nawet w ograniczonej formie). :P

    A od czego są recenzje? Można przeczytać, obejrzeć screeny i ocenić czy gra się nadaje, jednak zgodzę się z tym, że niektóre dema nie oddają całej wartości gry.
    A tłumaczenie Grievousa, iż bez gier można, żyć i jak nie ma kasy to nie grać uważam za mądre. Jednak powiedz jaki gracz ot tak rzuci gry. To uzależnienie jak każde inne, jak ćpun nie ma narkotyków to co? Zacznie kraść.

    DOWN: Ja bardziej patrzyłem, na takich hmmm... starych wyjadaczy.
    « Ostatnia zmiana: Maja 25, 2010, 13:27:38 wysłana przez Trebron »

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #13 dnia: Maja 25, 2010, 12:45:56 »
    (...)Na swoim przykładzie i 90% społeczeństwa. A kto ściemnia, że nie ma piratów to zwykły kłamczuch, hipokryta i kryptopirat. :P

    Głupie tłumaczenie... Ja nie mam żadnego pirata. To znaczy że jestem - cytuję: "kłamczuch, hipokryta i kryptopirat"? Nie wydaje mi się... Wolę nie ruszać gry wcale niż sięgać po pirata.

    (...)Jednak powiedz jaki gracz ot tak rzuci gry. To uzależnienie jak każde inne, jak ćpun nie ma narkotyków to co? Zacznie kraść.

    To mówimy o normalnym graczu, czy o nałogowcu, bo się trochę pogubiłem...

    Offline Sandero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Awanturnik
    Odp: klucz
    « Odpowiedź #14 dnia: Maja 25, 2010, 15:34:08 »
    Bełkot i bzdurne porównywania. :P Kradzież = idziesz do sklepu i zakosisz pudełko z grą = producent stratny, wydawca stratny, sklep stratny = złodziej zysk. Piractwo (czym się to określa) ktoś kupuję oryginał (buli $$$), ktoś kopiuje oryginał, ktoś poświęca czas na złamanie bzdurnych zabezpieczeń, ktoś poświęca czas na udostępnienie ($$$ na prąd), trzeba mieć przeważnie internet ($$$ na internet + reklamy zachęcające do ściągania gier i filmów dzięki dostawcy, a wiadomo co to dotyczy :P), kolejne $$$ na prąd by to ściągnąć, przeważnie chce się to na coś nagrać $$$ na płytkę z wliczonymi $$$ przeznaczonych na wszelkiej maści ochrony twórców. Co dalej? Opcja A: Gra jest do pupy mimo boskich recenzji i znośnego demo = wywalić bo szkoda miejsca na dysku. Opcja B: Gra jest genialna, ale w tej chwili mnie nie stać = kupuje w wszelkiej maści "superklasyce" po 30-40zł. Opcja C: Gra jest genialna, zasuwa do sklepu by mieć dostęp do multiplayera. Opcja D: Mam słabe oceny w podstawówce i mi rodzice nie kupią gry :D. Zyskuje więc najbardziej ten producent który tworzy dobre gry, a ten co gnioty niech dziadzieje, a nie ludzi naciąga. :P

    Nie ma tu słowa "bo ktoś bez gier nie potrafi wytrzymać" tylko "ściągnij, pograj, zakup". Czyli wiesz co kupujesz i rozwijasz rynek dobrych gier.