Wyjaśnię Mulkowi dlaczego ludzie tak reagują.
Zacznijmy od przedstawienia kilku faktów: Obecnie Polacy stanowią jedną z najliczniejszych grup grających w Warbanda. Stanowcza większość jest zrzeszona na forum, które obecnie odwiedzasz. Stanowcza większość zna się ze wspólnej gry i rozmów na TS, powstało kilka polskich klanów, które utrzymują ze sobą dobre kontakty. Organizujemy od 4,5 miesiąca wspólne forumowe turnieje, mecze, duże bitwy i dzięki temu orientujemy się kto jest odpowiednim kandydatem na dowódce czy osobą odpowiednią do organizowania większych akcji.
Tak więc zrozum, że przypadkowa osoba, która mówi nam o możliwości rozgromienia amerykanów, niemców, ruskich( itd),która ogłasza się dowódcą, która nigdy z nami nie grała i która reprezentuje "obcy" międzynarodowy klan i społeczność nie może nami dowodzić. Mało tego! Jeśli oczekujesz, że najlepsi polscy gracze będą latali po innych forach bo dowódca nie raczy zająć się organizacją i ułatwieniem kontaktu to już zupełnie nie możesz liczyć na poparcie. Tak więc zrozum, że masz tutaj jedną z najliczniejszych społeczności, która mówiąc otwarcie czuje, że ma prawo do organizowania " Pospolitego ruszenia" u siebie, nie na jakimś obcym forum pod dowództwem obcej osoby.