Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Gry a rodzina  (Przeczytany 4758 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Gry a rodzina
    « dnia: Kwietnia 07, 2010, 20:07:35 »
    Jak wiadomo to że gramy nie zawsze wiąże się ze spokojem, często zdarza się że rodzice/rodzina/bliscy/znajomi/dziewczyny utrudniają granie, często mają rację (np. zbyt długie granie, możliwość robienia czegoś lepszego, dziewczyna chce na randkę czy do restauracji, albo po prostu z psem na spacer).
    Jednak często także gadają głupoty wołające o pomstę do nieba (Granie wypala mózg., Nie trać czasu, to głupie., Gry to zło., itp.).

    Możecie tu pisać o waszych tego typu "przygodach" i radzić sobie jak z tym walczyć, może poradzimy sobie jak uświadomić temu rodzicowi/bliskiemu/dziewczynie, że czasem gadają po prostu głupie rzeczy i nie mają racji.

    Zapraszam do tematu.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 07, 2010, 20:13:02 »
    Ja proponuję czasami posłuchać się tych ciemiężycieli i odejść do kompa - usiąść z kumplami na ławeczce i wypić piwo, albo zrobić coś innego. Rodzice już tak mają że się o nas martwią...
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 07, 2010, 20:14:52 »
    No cóż nie pisałem że zawsze się mylą. Często mają też rację, siedzenie non stop 4-6h to już trochę przegięcie.

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 07, 2010, 20:16:40 »
    Jeśli mnie proszą, bym odszedł od komputera, idę na dwór czy nawet trenuję w domu. To przesada, żeby walczyć z kimś, kto chce Twego dobra...
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline SirSalvadin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 665
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krzyżak, Zingal von Balk the Grey, Zakonnik
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 07, 2010, 20:18:52 »
    Zgadzam się z kolegą wyżej. Z resztą lepiej jest strzelać z łuku w rl niż w grze :) wiem co mówię i jeszcze lepiej jest zwiedzać w rl niż w grze :)

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 07, 2010, 20:24:29 »
    Ahhhh..... tu nie miało chodzić o prawdziwe przestrogi przed graniem, miało być o niczym niepopartych głupotach, wymysłach i stereotypach.

    Offline Jezus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 566
    • Piwa: 0
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 07, 2010, 22:48:30 »
    Pójść do technikum, po skończeniu szkoły znaleźć pracę i iść na swoje.
    Jestem zajebisty a najlepszym dowodem na to jesteś właśnie Ty.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 08, 2010, 08:11:37 »
    Jak wiadomo to że gramy nie zawsze wiąże się ze spokojem, często zdarza się że rodzice/rodzina/bliscy/znajomi/dziewczyny utrudniają granie, często mają rację (np. zbyt długie granie, możliwość robienia czegoś lepszego, dziewczyna chce na randkę czy do restauracji, albo po prostu z psem na spacer).
    Jednak często także gadają głupoty wołające o pomstę do nieba (Granie wypala mózg., Nie trać czasu, to głupie., Gry to zło., itp.).

    Możecie tu pisać o waszych tego typu "przygodach" i radzić sobie jak z tym walczyć, może poradzimy sobie jak uświadomić temu rodzicowi/bliskiemu/dziewczynie, że czasem gadają po prostu głupie rzeczy i nie mają racji.

    Zapraszam do tematu.

    Kolejny głupi wątek... słuchaj, może zrób jeszcze wątek "moje przemyślenia na kiblu... piszcie swoje" ... czy tu jest jakaś poradnia rodzinno-psychologiczna?? nie wydaje mi się... a poza tym o czym tu gadać...

    Poza tym jeśli chce się z Tobą spotkać dziewczyna, a Ty chcesz jej jakoś "uświadomić" że gada głupie rzeczy, bo chcesz sobie pograć na kompie, tzn że z Tobą jest coś nie tak... to akurat mnie najbardziej rozbawiło... taki tekst: "ej, kochanie, masz ochote na seksik" a odpowiedź: " nie, nie i jeszcze raz nie... gram w WB" ehhhh...
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 08, 2010, 08:57:18 wysłana przez pwi7aaf »

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 08, 2010, 14:59:19 »
    No o seksiku nic nie pisałem :-)


     często zdarza się że rodzice/rodzina/bliscy/znajomi/dziewczyny utrudniają granie, często mają rację (np. zbyt długie granie, możliwość robienia czegoś lepszego, dziewczyna chce na randkę czy do restauracji, albo po prostu z psem na spacer).
    Jednak często także gadają głupoty wołające o pomstę do nieba (Granie wypala mózg., Nie trać czasu, to głupie., Gry to zło., itp.).

    Tak pisałem, nie chodziło mi o na przykład to, tylko o czasem wygadywane bezsensowne głupoty.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 08, 2010, 15:01:59 »
    No o seksiku nic nie pisałem :-)


     często zdarza się że rodzice/rodzina/bliscy/znajomi/dziewczyny utrudniają granie, często mają rację (np. zbyt długie granie, możliwość robienia czegoś lepszego, dziewczyna chce na randkę czy do restauracji, albo po prostu z psem na spacer).
    Jednak często także gadają głupoty wołające o pomstę do nieba (Granie wypala mózg., Nie trać czasu, to głupie., Gry to zło., itp.).

    Tak pisałem, nie chodziło mi o na przykład to, tylko o czasem wygadywane bezsensowne głupoty.

    No tak... ale po co ten temat?? czy on coś komuś pomógł?? czy wogóle ktoś tu coś powiedział (za wyjątkiem mnie:P) z sensem? kolejny spam, jakich wiele...

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #10 dnia: Kwietnia 08, 2010, 15:05:09 »
    A czy leki pomogą komuś zanim je kupi?
    Może poczekamy na kogoś kto ma problemy, teksty że gry wypalają mózg i są dziełam szatana nie są rzadkie.

    Edit: Koniec spamu zobaczymy co wyjdzie.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 08, 2010, 15:10:48 wysłana przez Lord_OF-AtoM »

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #11 dnia: Kwietnia 08, 2010, 15:07:53 »
    A czy leki pomogą komuś zanim je kupi?
    Może poczekamy na kogoś kto ma problemy, teksty że gry wypalają mózg i są dziełam szatana nie są rzadkie.


    dobra....totalny offtop... były na ten temat nawet badania, padło podobne stwierdzenie czy lek pomoże zanim się go kupi i wyszło....że tak... to się nazywa efekt placebo i coś jak silna wola...

    Co do tematu to ja już nie spamuje ale mogę się założyć że nic z niego nie wyjdzie... za dlugo tu siedze:P

    Offline Idilyon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 105
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #12 dnia: Kwietnia 09, 2010, 23:25:21 »
    Gry komputerowe to moje hobby,nie wiem czemu się wszyscy czepiają tego.Akurat tekst o wypalaniu mózgu usłyszałem w moim kierunku osobiście i to nie raz :/ Bezsens :/
    Nordowie rządzą.Kropka.

    Offline Chwalimir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #13 dnia: Kwietnia 10, 2010, 10:55:40 »
    A mi ojciec mówi, że gry są dla małych dzieci i żebym przestał się bawić... No to może w końcu włączę mu Dooma albo Sufferinga, zobaczymy ile wytrzyma hehe :D

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Gry a rodzina
    « Odpowiedź #14 dnia: Kwietnia 10, 2010, 13:52:37 »
    Włącz mu symulator seksu, od razu zmieni zdanie.