Orkowie i inne Siły Ciemności są najpotężniejsze w nocy - zwiększona atletyka +3 (nie dla Uruk-Hai, tylko dla zwykłych Uruków i Orków [oraz goblinów]), poprawione staty bojowe no i pathfinding +1
Najlepiej zbalansować: 33% armii to łucznicy, 33% to piechota, 33% kawaleria, a jeden procent to herosi :3
Ja wolałem zawsze grać Urukiem jak już, bo może jest większy i łatwiej go trafić, niż małego orka, ale zaczyna z lepszym EQ, statami i ogólnie fajny taki jest :)
PS: Dobrym pomysłem może też być Czarny Numeronejczyk (nie wiem, czy dobrze napisałem, no ale wiecie o kogo chodzi). Szkoda, że ich jednostki są rzadkie i nieliczne - najczęściej je spotykam u Korsarzy Umbarskich oraz w Dol Gundur :/ Za to na starcie zaczynamy z siłą 12 (elficka xD) i innymi dość wysokimi statami. Poza tym, potrafi jeździć konno (Mordor Warhorse <3 ) i jest świetnym kapitanem.
Przykłady bohaterów: Beruthiel, Pharakhrad The Bastard (to są Czarni Numeronejczycy)
PS2: Co do Uruk-Hai, to ich siłą jest niepowstrzymana piechota. Ciężcy pancerni, wolni, owszem, ale połączcie z tych 33% piechoty (10% pikinierów, 10% berserkerów, 10% Champion Fighter'ów [najsilniejsza jednostka piechoty z tarczą u Uruk Hai] i 3% Standard Bearers) i otrzymacie NIEPOKONANĄ armię lądową :3 nic dziwnego, że Rohan dostaje wpier... :)
Trollów zwykle nie biorę, za wolne to gówno jest, a poza tym często zabija MOICH WŁASNYCH ŻOŁNIERZY, A TO BOLI W SAKIEWCE :/