Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Orki, Uruki i wojska Mordoru  (Przeczytany 9622 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #15 dnia: Lipca 18, 2012, 22:16:05 »
    Najlepiej gra mi się elfami, Rohanem i krasnoludami. Choć Isengardem też da się grać, jednak w walce z np. elfami jest bardzo ciężko. Mordor stawia na liczbę, nie jakość więc moim zdaniem aby dobrze funkcjonować jako podwładny Saurona trzeba co bitwę latać pomiędzy miastem a polami bitew.

    Offline Mefisto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 227
    • Piwa: 3
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #16 dnia: Lipca 20, 2012, 06:59:09 »
    Gdzie można nająć tą jednostkę - Uruk Hai Standard Bearer??
    "My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor."- J. Beck

    Offline Numendir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 164
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • The Vampire Lestat
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #17 dnia: Lutego 06, 2013, 21:59:04 »
    Moim zdaniem fajnie gra się Gondorem (Ale używając najlepiej jednostek typu:Gondor Footmen). Chodzi mi o jednostki , które mają napisane "Gondor". Elfami z Lothlorien też fajnie się gra, mają jako jedyni z elfów jeżdzców. Wojskami Dunedainów też nie jest żle.
    Ten wiek był spadkobiercą ziemi w każdym sensie. A niemałą rolę w tym niemożliwym do przewidzenia cudzie odgrywała specyficzna niewinność tych ludzi, tkwiąca w samym centrum ich wolności i bogactwa. Chrześcijański Bóg był równie martwy jak w XVIII wieku. A żadna nowa religia nie powstała by zastąpić starą. Przeciwnie, najprostsi ludzie tego wieku kierowali się świeckimi zasadami moralnymi, równie silnymi jak jakakolwiek moralność, którą kiedykolwiek znałem.
    Lestat dziwuje się światu w wieku XX

    Offline Gandalf7

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 306
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • "noc najciemniejsza jest przed świtem"
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #18 dnia: Lutego 07, 2013, 20:09:47 »
    mi rohan najbardziej przypadł do gustu :D lecz w TLD rohan według mnie jest źle zrobiony, lordowie  nie powinni mieć piechoty jedynie Erkenbrand i w miastach powinna być.
    https://clips.twitch.tv/HotQuaintArugulaAllenHuhu

    "Dobra robota Azorek, po każdym wywiadzie leciała dla Ciebie kość leciało dla Ciebie piwko ode mnie i zaraz poleci jeszcze jedno, za świetną robotę i aby mam nadzieję zmotywować Cię do tej idei w przyszłości." Kamillo

    https://www.youtube.com/watch?v=wYoxNbQGS94

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #19 dnia: Lutego 13, 2013, 10:33:55 »
    Gdyby nie piechota, traciliby wszystkich ludzi w bitwach, do których dołącza się gracz :) Najgorszą rzeczą zrobioną w tld z Rohańczykami jest to, że lordowie mają słabiej wyszkolone jednostki od patroli (widział ktoś u nich jeźdźca o nazwie "xxxxx guard"? Bo ja nie, chyba, że King's Guard u króla). Rohańczycy nie radzą sobie nawet z karawanami Isengardu, raz dołączyłem się do bitwy 90 (Hama - Rohan) vs 60 (Karawana), a tam większość napisów fioletowych (tzn. większość ofiar po stronie Rohańczyków).

    A tak wracając do tematu: nie wiem jak można grać samymi orkami, owszem można ich nająć więcej, ale jedno spotkanie z patrolem elfów i zbieramy armię od nowa. Nawet troll tu nie pomoże, bo łucznicy go zabiją, zanim podejdzie. Chyba trzeba szkolić samych jeźdźców wargów, którzy są najlepszą bronią przeciwko elfickim łucznikom (z orków).
    « Ostatnia zmiana: Lutego 19, 2013, 19:51:37 wysłana przez Czarnoksiężnik z Angmaru »

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #20 dnia: Lutego 18, 2013, 19:20:38 »
    Orkowie i inne Siły Ciemności są najpotężniejsze w nocy - zwiększona atletyka +3 (nie dla Uruk-Hai, tylko dla zwykłych Uruków i Orków [oraz goblinów]), poprawione staty bojowe no i pathfinding +1
    Najlepiej zbalansować: 33% armii to łucznicy, 33% to piechota, 33% kawaleria, a jeden procent to herosi :3
    Ja wolałem zawsze grać Urukiem jak już, bo może jest większy i łatwiej go trafić, niż małego orka, ale zaczyna z lepszym EQ, statami i ogólnie fajny taki jest :)





    PS: Dobrym pomysłem może też być Czarny Numeronejczyk (nie wiem, czy dobrze napisałem, no ale wiecie o kogo chodzi). Szkoda, że ich jednostki są rzadkie i nieliczne - najczęściej je spotykam u Korsarzy Umbarskich oraz w Dol Gundur :/ Za to na starcie zaczynamy z siłą 12 (elficka xD) i innymi dość wysokimi statami. Poza tym, potrafi jeździć konno (Mordor Warhorse <3 ) i jest świetnym kapitanem.
    Przykłady bohaterów: Beruthiel, Pharakhrad The Bastard (to są Czarni Numeronejczycy)




    PS2: Co do Uruk-Hai, to ich siłą jest niepowstrzymana piechota. Ciężcy pancerni, wolni, owszem, ale połączcie z tych 33% piechoty (10% pikinierów, 10% berserkerów, 10% Champion Fighter'ów [najsilniejsza jednostka piechoty z tarczą u Uruk Hai] i 3% Standard Bearers) i otrzymacie NIEPOKONANĄ armię lądową :3 nic dziwnego, że Rohan dostaje wpier... :)


    Trollów zwykle nie biorę, za wolne to gówno jest, a poza tym często zabija MOICH WŁASNYCH ŻOŁNIERZY, A TO BOLI W SAKIEWCE :/
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #21 dnia: Lutego 19, 2013, 19:49:52 »
    Trolle powinny mieć po jednym głazie do rzucania, wtedy byłyby jakimś wyzwaniem.

    Urukowie z Isengardu wymiatają, to racja (czasami za jednym zamachem koszą opancerzone konie), ale mali orkowie ze sztyletami, nawet jeśli walczą w nocy, są strasznie słabi. Tak naprawdę, jedynym ich atutem są bronie miotane - toporki do rzucania u piechoty i rzutki u jeźdźców wargów. Z łuków nie zadają praktycznie żadnych obrażeń (może to wina mojego pancerza za piątą rangę w Gondorze?), chyba że trafią w głowę - wtedy robią tyle, co najgorszy łucznik Uruk-hai zwykłym strzałem.

    Więc ja bym nie brał w ogóle łuczników, gdybym grał samymi orkami, zamiast nich wziął bym jeźdźców wargów.

    Offline Numendir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 164
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • The Vampire Lestat
    Odp: Orki, Uruki i wojska Mordoru
    « Odpowiedź #22 dnia: Lutego 28, 2013, 22:23:06 »
    Moim zdaniem z jednostkami Rohanu nie jest aż tak żle jak z początkowymi jednostkami Rhun. Jednostki , które przeżyją i będą maksymalnie ulepszone zasługują na szacunek. Pierwsze jednostki są strasznie słabo uzbrojone, o zbrojach nawet nie ma co gadać. Z jednostkami krasnoludów przegrywają. 1 Dawrf-Bow pokonał 6 żołnierzy z Rhun całkiem sam , ja wtedy miałem 13 ludzi więc straciłem połowe na tylko nim samym na na reszcze straculem 11 a reszta była ranna. Jednostkom Rhun na początku powinni dawać nieco lepsze pancerze.
    Ten wiek był spadkobiercą ziemi w każdym sensie. A niemałą rolę w tym niemożliwym do przewidzenia cudzie odgrywała specyficzna niewinność tych ludzi, tkwiąca w samym centrum ich wolności i bogactwa. Chrześcijański Bóg był równie martwy jak w XVIII wieku. A żadna nowa religia nie powstała by zastąpić starą. Przeciwnie, najprostsi ludzie tego wieku kierowali się świeckimi zasadami moralnymi, równie silnymi jak jakakolwiek moralność, którą kiedykolwiek znałem.
    Lestat dziwuje się światu w wieku XX