Witajcie. Mam pytanie dotyczące przekabacania lordów na stronę swojego królestwa. Chodzi o to, że chce jakiegoś lorda, podchodzę do niego i pytam, co sądzi o Królu. a on: Niech nam długo żyje!
No i co? ja chce żeby on sie pokłócił z królem, jak temu dopomóc?
I drugie. Jak przekabacę lorda, który ma córkę, żonę i wgl, to on z tą rodzinką do mnie przyjdzie, czy nie za bardzo?
Za zabranie lorda król mnie bardzo znienawidzi? ;D