Fakt, mam bezpośrednio miasto i wsie jemu podległe, Matheld ma zamek, a Yimra wieś przyporządkowana zamkowi... musiałbym wywołać wojnę ,aby mieć bezpańskie lenna {a z wysyłania dyplomatów wynika, ze tylko Sarranidzi chcą mnie zaatakować - Swadia i Rhodocy bija sie miedzy sobą (Swadia jeszcze ma na karku Nordów), a Chanat przegrywa w walce z Vaegirami}. Mam na oku 2 Sarranidki, brat jednej udzielił mi błogosławieństwa, ale z nią mam +1 (wypusciłem ja, jak podbiłem Shariz, zaś impry są tyko w zamkach:(), a z drugą mam 30. Pozostaje mi przeciagnąc na swoja stronę braciszka i ojca tej drugiej... a w/w bezdomny lord ma na pieńku z królem (-6parę relacji), nie pogadam z nim, bo ma obstawę 2 lordów/sułtana i nie wychodzi z juz-nie-swojego zamku.