Ja jeszcze dorzucę, że dyskleksja jest chorobą bardzo łagodną i ULECZALNĄ!
W twoim przypadku jest to dysmózgia - choroba również uleczalna. Jak? Należy chorego tak długo okładać książkami, aż zacznie je czytać. W sumie ten sam sposób można wykorzystać w przypadku dysleksji.
Nie obrażam nikogo, stwierdzam fakty. Po czym? Ano chociażby po tym, że pisanie pogrubionego tekstu nie ma nic wspolnego z pierwszą chorobą (dla niekumatych - z dysleksją). Kilka innych faktów mógłbym jeszcze dorzucić, ale po co? Toż to nasze dzisiejsze społeczeństwo, przyszłość narodu... Tiaaa...
Żeby nie było OT.
Na przyszłość pamiętaj: NIGDY, ale to NIGDY nie mów twórcom moda JAK MAJĄ go robić. Masz jakiś pomysł? Fajnie. Ale pomysł na nowego moda, nie na zmianę już istniejącego w zupełnie inną grę. Jak chcesz zupełnie nową grę, to sobie ją zrób. O!
Może trochę brutalne, ale naprawdę człowiekowi brakuje już sił na takie tłumaczenia. Skoro nawet szkoła i rodzice nie mają wpływu, to może fora zamiast kolejnej fali małych trolli zaczną trochę dokształcać?
Edit: 300 post :)