hmmm. Moj najwiekszy fake w armie. Jeden z moich atakuje od frontu miasto noca. Wiadomo ze nie ma szans ale mozna wykorzystac nieuwage wroga. No to robie destant specnazu od strony morza. Tu c4, tam c4 oddalam sie, bum i kick. Wracam na serwa. Okazalo sie ze tak bylem zajety podchodami, ze w tym czasie o dziwo udalo sie nobkowi przebic, a ja wysadzilem jego oddzialy;D