dzis popykalismy sobie z altsajderem przez pare h. Nastepna runda jutro z rana od ok 8.30.
Ta, z tym, że nie pozwolisz mi prowadzić, bo nie wytrzeźwieje.Dopiero na chatę wróciłem, ale rano i tak będę musiał wstać... :)
EDIT
I jak panowie?Nikt się nie dołączy?Zdaje mi się, że sobota 19, odpada, ale może jakiś inny termin?W grupie byłby wymiatacz Hektor, tak więc mielibyśmy plecy ;)