Ja miałem w podstawówce "Pielucha" nadane przez to, że myślano iż najmłodszy w klasie jestem.
Teraz "Rumcajs" nie wiem skąd :P
Kolega miał chyba najgorsze możliwe przezwisko "Kałek" :D to przez to że, lekko mówiąc, oddał kiedyś stolec w gacie, na lekcji (serio).