Mam poważny problem i jeśli ktoś mógłby mi coś doradzić to byłbym wdzięczny. Dzisiaj pojawiło się coś dziwnego, otóż mój komp ściąga co chce z internetu!!! Wszystko co dzisiaj się ściągło waży ok. 5GB. Nie wiem o co z tym chodzi bo z każdej strony jaką odwiedzałem (chyba z pozostawianych cookies) oferującą wymianę plików mój komputer sam ściąga sobie co chce. Transfery są z Rapidshare, FileFont, 4shared, MySpace, megafileupload, speedyshare i inne których nie pamiętam. Wystarczy, że "zrestartuję" przeglądarkę (usunę wszystkie cookies, cache itp.) to wszystko jest w porządku, a następnie jak wejdę na np. FileFont to zaczyna się ściągać 15 plików na raz (żaden nie waży więcej niż 30mb). Po wspomnianym zrestartowaniu przeglądarki jeśli nie wejdę na żadną z tych stron tylko "zwykłe" witryny to wszystko jest w porządku, ale wystarczy że odwiedzę jakąś z takich stron i od razu zalewa mnie z niej masa plików. Ściąga się wszystko, od jakichś filmików urodzinowych, muzyki, zdjęć, cracków, plików, dokumentów, a na pornosach kończąc. Może to być wirus? Kaspersky nic nie "wyczuł", tyle że mam wersję testową 30 dniową, ale to chyba nic nie zmienia w funkcjonowaniu programu (uaktualniłem bazę danych wirusów i dalej nic nie znalazło). Jeśli ktoś miałby jakieś pomysły to proszę o pomoc...