Age of Conan był, jest i będzie świetną grą. Niestety gra podupada, ponieważ polscy Game Masterowie mają wszystkich graczy dosłownie w dupie. Raporty o "stuck" (zacięciu się) są rozpatrzone dopiero po kilku godzinach. Jest jeszcze wiele innych kwestii, które zniechęcały graczy z powodu supportu. Ogólnie AoC było bardzo dobrą próbą ataku na WoW. Tysiące graczy na serwerach były zadziwiające. Szkoda tylko, że nie było aż tak wszystko dopracowane jak w WoW. Przede wszystkim balans klas. Ale ktoś kto grał dłużej nigdy nie zapomni wspaniałych i epickim momentów np. questy grupowe w Czarnej Twierdzy. Nigdzie nie znajdziecie takiego rozmachu questów grupowych. PvP też było bardzo dobry, w szczególności siege. Oblężenia pomiędzy gildiami były czymś pięknym. Ta gra była nieoszlifowanym diamentem, którego jednak nikt nie oszlifował... Z pewnością miała wielki potencjał, grafika, muzyka, system gildii, model walki, to wszystko było bardzo dobre lecz według mnie zawinili tutaj ludzi, którzy zajmowali się grą po premierze. Robili co chcieli, nie słuchali nikogo, a już z pewnością graczy. Gdyby po premierze przyłożyliby się do uaktualniania i poprawiania tak jak Blizzard, dziś mielibyśmy MMORPG realnie konkurujące z WoW.