Tak naprawdę to i z lektorem ciężko się uczyć. Każdy lektor tłumaczy inaczej, a ci, którzy język znają, wiedzą, że lektor nie tłumaczy każdego wyrazu i każdego zdania tak jak powinien. Większość chyba pamięta kabaret młodego Stuhra:
- Fuck you! - terefere
- Fuck you, too! - ty też terefere*
* cytat z językiem potocznym dodany tylko w ramach edukacyjnych - proszę administrację o wyrozumiałość :)
i tak to niestety jest w większości przypadków.
Z akcentem, szczególnie brytyjskim, sprawa jest o tyle skomplikowana, że naprawdę łatwiej zrozumieć Włocha czy Francuza jak nawijają po angielsku niż rodowitego Angola, o Szkotach nie wspominając (pracuję z jednym Szkotem i musiałem się jakiś czas przyzwyczajać, żeby go w ogóle zrozumieć :P). Jest tak dlatego, ponieważ Angole mają w zwyczaju strasznie skracać końcówki wyrazów, zmiękczają je, do tego dochodzi jeszcze slang. A inne narodowości mówią językiem twardszym, wolniej i wyraźniej, tak jak się powinno mówić.
Druga sprawa to nauka poprzez gry i inne media. Jest to o wiele łatwiejszy i chyba szybszy sposób. Będąc jeszcze w podstawówce angielskiego nie uczyłem się, bo mi się nie chciało. Jakoś to poszło ze słabym 3 na koniec 8 klasy :) W szkole średniej miałem już kompa i nadal nic się nie ucząć na lekcjach, w maturalnej było na koniec 6 + matura z angielskiego najlepsza w klasie :) I to wszystko dzięki wykorzystywaniu kompa do różnych celów - grania, słuchania muzyki, oglądania filmów (TYLKO z napisami lub wcale, z czystym angielskim - polecam ten sposób) czy nawet hobbistycznego tłumaczenia różnych gier na nasz ojczysty język (kilka bezsennych nocy ze słownikiem w rękach może naprawdę zdziałać cuda :))
W szkole można się nauczyć języka, ale niestety większość szkół podchodzi do tego w sposób "byle do matury, a później możesz zapomnieć". Przyznaję, jakkolwiek rozmawiać się nie nauczyłem, to poznałem kilka ciekawych zasad gramatycznych, które nawet dzisiaj ratują mi życie.
Krótko mówiąc, jeśli ktoś chce się nauczyć języka, to nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu (filmy, gry, wyjazd za granicę), jednak szkoła pomoże wyjaśnić wątpliwości odnośnie gramatyki. Czasami trzeba też coś napisać, nie tylko powiedzieć i dobrze wiedzieć "z czym to się je".
Trzeba więc połączyć jedno i drugie, a efekt murowany :)