Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Legalizacja lekkich narkotyków  (Przeczytany 8525 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #15 dnia: Grudnia 08, 2009, 23:29:27 »
    Tytoń ma działanie długofalowe, a na krótką metę nie utrudnia funkcjonowania w społeczeństwie. Czegoś takiego nie można powiedzieć o narkotykach - człowiek po zażyciu może być bardzo zabawny i rozluźniony, lecz pomyśl jakie szkody jest w stanie wyrządzić w imię dobrej zabawy. Mój dobry kumpel po zażyciu mało co nie otruł swojego psa. Dobrze się skończyło, ale była duża szansa iż wynikną z tego nieprzyjemności.   
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #16 dnia: Grudnia 09, 2009, 09:15:53 »
    Ja jestem całkowicie przeciwny.....całkowicie... zjarałem się kilka razy, tak porządnie i żałuje rzeczy, które zrobiłem pod wpływem "umysłowego upojenia", wole bardziej gorzałe i fajki.... to gówno tak działa na mózg jak się zmiesza z wódka, że ho ho....

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #17 dnia: Grudnia 09, 2009, 11:29:50 »
    To już wiem skąd te kropki... ;P

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #18 dnia: Grudnia 09, 2009, 14:57:28 »
    A ja nie zażywałem i nie będę zażywał żadnych używek (wyłączając alkohol, który czasami, podkreślam czasami, piję aby się rozluźnić po ciężkim dniu w szkole). Chcecie się truć? Proszę bardzo, ja podziękuję!
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 10, 2009, 14:29:23 wysłana przez Kolba »

    Offline DuoGum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 691
    • Piwa: -1
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #19 dnia: Grudnia 09, 2009, 15:02:40 »
    Wszystko jest dla ludzi Kolba.
    Podchodzisz do tego tak stereotypowo, że brak mi słów.
    Ale do takiego czegoś jak narkotyki, powinny podchodzić osoby pewne siebie, z silną wolą. Inaczej skończy się na odwyku...

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #20 dnia: Grudnia 09, 2009, 15:08:54 »
    Wszystko jest dla ludzi Kolba.
    Podchodzisz do tego tak stereotypowo, że brak mi słów.
    Ale do takiego czegoś jak narkotyki, powinny podchodzić osoby pewne siebie, z silną wolą. Inaczej skończy się na odwyku...

    No chyba sobie jaja robisz.... napisał że nie chce się truć, chce dbać o zdrowie, a Ty piszesz żę to jest stereotyp, że brak Ci słów!?!?!? puknij się w głowę albo zacznić rozumować obiektywnie.... tzn że jakby napisał, że nie pije tzn że jest dzieciak i cienias... to mi brak słów jak Ty do tego podchodzisz






    Edit@down: Kiedyś jak dojrzejesz to zrozumiesz ten problem, ale jak narazie szybko to się nie stanie
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 09, 2009, 15:19:51 wysłana przez pwi7aaf »

    Offline DuoGum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 691
    • Piwa: -1
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #21 dnia: Grudnia 09, 2009, 15:11:14 »
    A mi znów brak słów nad twoją cudowną nadinterpetację tego co piszę.

    @UP : Tak, jeśli nie wiadomo, na jakie argumenty się powołać, to czemu by nie na wiek, prawda?.
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 09, 2009, 16:04:06 wysłana przez DuoGum »

    Offline Drakkainen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 225
    • Piwa: 2
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #22 dnia: Grudnia 09, 2009, 16:01:44 »
    A mi brak słów, kiedy sprzeciw wobec głupiej zmiany tego, co jest dobre nazywa stereotypem. A nawet zacofaniem! A właściwie zac****em, bo teraz to słowo jest bardziej obraźliwe niż najgorsze przekleństwo. A więc z pełną świadomością mojej stereotypowości mówię NIE narkotykom.

    Offline Gedus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 520
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #23 dnia: Grudnia 09, 2009, 16:15:13 »
    Nie jestem za legalizacją. Z przyczyn podobnych co przedmówcy. Po co się truć?
    Nie rozumiem ludzi którzy próbują wszystko wrzucić do jednego worka i porównujących marihuanę z alkoholem.

    @UP : Tak, jeśli nie wiadomo, na jakie argumenty się powołać, to czemu by nie na wiek, prawda?.

    Wydaje mi się że nie do końca rozumiesz co pwi7aaf ma na myśli.

    Offline Kalsiver

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #24 dnia: Grudnia 09, 2009, 17:15:45 »
    A ja jestem za legalizacją "lekkich narkotyków".
    Jak powiedziano wszystko jest dla ludzi, mam twarde poglądy na pewne sprawy i to w gestii człowieka powinno być by umieć rozgraniczyć zażywanie a przedawkowanie.

    Nie pale, bo dla mnie papieros śmierdzi jak ktoś mi chucha w twarz to ma pewne że niema jedynek, kobiety również (jest również opcja że będzie miała dana osoba mój żołądek na sobie) - więc grzecznie zawsze ostrzegam.
    Piję piwo, bo wódka ot mi nie smakuje (kwestia gustu).
    Zażywam narkotyków o działaniu halucynogennym, ale nie uwalam się nimi mała dawka (początki bardzo powolne i ostrożne bo dawki różnie na ludzi działają, jak i dany produkt nie jest zawsze tej samej jakości).
    Przy zachowaniu również bezpieczeństwa w osobie całkowicie trzeźwej wiedzącej co ma robić.

    Uważam to za dość ciekawe, nie zażywam narkotyków codziennie,  ani w tygodniu określonej dawki, korzystam jak mam chęć na to i jest to okazjonalne (nie, nie wiąże się to z jakimiś imprezami).

    Wszystko jest dla ludzi, jak ktoś nie umie tego zrozumieć i chce się zaćpać choćby środkiem na przeczyszczenie nosa (zawiera epinefryne) to według mnie niech ćpa, i byłbym szczęśliwy jeśli przy okazji zejdzie mu się z tego świata.
    Jednego debila mniej... i nie będzie mi go żal.

    Wszystko trzeba robić z głową !
    A to co jest pokazywane w telewizji, to zwykle są już tylko skrajne zaćpane przypadki...
    Takie polecam od razu na pluton egzekucyjny, lub na komorę gazową...
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #25 dnia: Grudnia 09, 2009, 17:27:03 »
    Tylko że większość nagle zostanie smutnymi przypadkami, gimbusy zaczną zamiast fajek palić skręty za szkołą co skończy się bujkami w szkole i tylko niepotrzebnym stresem kolegów. Napali się któryś, wejdzie pod auto i będzie wielka afera zrobiona przez rodziców którzy nagle będą krzyczeć kto zalegalizował. Teraz jest dobrze, trawkę nielegalnie często hodują osoby które wiedzą co i jak. Są przede wszystim dorosłe i ich sprawa co im w szafie rośnie, sprzedawanie zielska w sklepach to byłby wielki błąd.
    Sława!

    Offline Kalsiver

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #26 dnia: Grudnia 09, 2009, 17:34:37 »
    Tylko że większość nagle zostanie smutnymi przypadkami, gimbusy zaczną zamiast fajek palić skręty za szkołą co skończy się bujkami w szkole i tylko niepotrzebnym stresem kolegów. Napali się któryś, wejdzie pod auto i będzie wielka afera zrobiona przez rodziców którzy nagle będą krzyczeć kto zalegalizował. Teraz jest dobrze, trawkę nielegalnie często hodują osoby które wiedzą co i jak. Są przede wszystim dorosłe i ich sprawa co im w szafie rośnie, sprzedawanie zielska w sklepach to byłby wielki błąd.

    Podajesz w PEŁNI CZARNĄ wizję przyszłości.
    Raz narkotyki nie są dostępne dla każdego, osoby do lat 18 mają zakaz ich zażywania tak samo jak z alkoholem.
    W szkole niewolno palić ani brać narkotyków, za to odpowiedzialna jest szkoła i ma obowiązek egzekwować to prawo.
    W pierwszym lepszym sklepie nie kupisz narkotyków, będą potrzebne do tego zezwolenia a narkotyki będą miały określoną normę jak alkohol czy papierosy, bo jakoś nie widzę żeby w sklepach sprzedawali dimetylohydrazynę ? która jest zabójcza nawet po przefiltrowaniu... (paliwo rakietowe sprzedawane na lewo) ba to jest nawet ścigane !

    Wprowadzenie narkotyków nie oznacza samowolki...
    A za dzieci są odpowiedzialni rodzice, to ich wina że są złymi rodzicami i nie wychowali swego dziecka jak należy, nie ostrzegli go odpowiednio albo nie spuścili mu takiego wpierdolu żeby nawet ręki po papierosa nie wyciągnął do 18 (bo mają do tego pełne prawo).
    W końcu jest przepis dotyczący ochrony ogniska domowego...

    P.S.
    A i nie wyjeżdżać mi tu z "Prawami Dziecka".
    Bo są również i obowiązki oraz zakazy, na które jakoś dziwnym trafem żaden szczeniak nie zagląda...
    Tak samo jak prawo ucznia jak i obowiązki ucznia z którymi jest to samo...
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 09, 2009, 17:42:46 wysłana przez Kalsiver »
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


    Offline Drakkainen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 225
    • Piwa: 2
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #27 dnia: Grudnia 09, 2009, 18:36:14 »
    Nie, Blitzwing  nie podaje czarną, tylko BARDZO prawdopodobną wizję. Ty naprawdę myślisz, że po legalizacji dla jakiegoś dzieciaka problemem będzie zdobycie skrętów, skoro już teraz nie mają z tym większych problemów? To coś jak z papierosami: zakazane a i tak prawie każdy ma. A rodzice nie każdego pilnują, nie mówiąc o przypadkach kiedy pozwalają swoim dzieciakom pić i palić w swojej obecności (znam takie przypadki). 

    Offline slimak78

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 215
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #28 dnia: Grudnia 09, 2009, 19:05:12 »
    Wszystko jest dla ludzi, ale dla mądrych ludzi.

    To, że takie skręty będą sprzedawane tylko osobom dorosłym, nie znaczy, że dzieciaki ich nie dostaną. Prosty przykład - alkohol.


    Mam mieszane uczucia co do tego. Z jednej strony, nie ma potrzeby tego zakazywać, z drugiej, mogą się dziać różne cyrki.
    Jeśli ktoś chce to i tak zdobędzie. Tyle, że ma ryzyko bycia wsypanym przy pierwszej lepszej okazji.

    Offline DuoGum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 691
    • Piwa: -1
    Odp: Legalizacja lekkich narkotyków
    « Odpowiedź #29 dnia: Grudnia 09, 2009, 19:32:27 »
    Nie, Blitzwing  nie podaje czarną, tylko BARDZO prawdopodobną wizję. Ty naprawdę myślisz, że po legalizacji dla jakiegoś dzieciaka problemem będzie zdobycie skrętów, skoro już teraz nie mają z tym większych problemów? To coś jak z papierosami: zakazane a i tak prawie każdy ma. A rodzice nie każdego pilnują, nie mówiąc o przypadkach kiedy pozwalają swoim dzieciakom pić i palić w swojej obecności (znam takie przypadki). 

    "Bezstresowe wychowanie"
    Pasem porządnie przeciągnąć, gwarancja sukcesu.