Lordzie Legionisto...Co do zaproszenia...Nie mam nic przeciwko dołączeniu do "akademii", ale muszę się także zastanowić na paroma sprawami. Nie zawsze jestem w domu, choć przeważnie. Najgorsze byłyby właśnie treningi, ale sądzę, że mógłbym je wcisnąć w mój codzienny grafik.
A teraz co do progu. Nie mam nic przeciwko Waszym zasadom, gdyż wiem, że na ich podstawach powstaje klan idealny. Są swojego rodzaju fundamentem. Te 3 lata to może jest trochę czasu, ale myślę, że dla Imperium Polskiego warto poczekać. :)
Jeszcze raz pozdrawiam,
Tymbark!