Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Harce na podwórzu, czyli rekonstrukcja historyczna  (Przeczytany 121489 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #375 dnia: Lutego 08, 2012, 18:02:46 »
    Kolega z pomorza w temacie o fantazjadzie pytał o drużynki z okolicy. Hmmm. Są, to pewne. Ale jaki okres Cię interesuje? Bo to najistotniejsza sprawa.
    Sława!

    Offline TheEvilKanapka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #376 dnia: Lutego 08, 2012, 18:16:32 »
    Wczesne średniowiecze. Wikingowie najbardziej, choć innymi nacjami oczywiście nie pogardzę.

    Offline Filcefix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1210
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    • Średniowiecze, zabawy tarczą i mieczem.
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #377 dnia: Lutego 08, 2012, 19:22:53 »
     Drużyny wczesnośredniowieczne z pomorza? Hamar Nordur z grodziska w Sopocie, Nord Elag w Sopocie (chyba dalej trenują również na grodzie), Inogici z Gdańska (chyba lasy Oliwskie), Hrafnarnir z Gdańska.

    Offline TheEvilKanapka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #378 dnia: Lutego 08, 2012, 19:53:47 »
    Dzięki wielkie za pomoc.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #379 dnia: Lutego 08, 2012, 20:11:56 »
    A polecić coś bardziej to z nich Nord Elag i Inogici. Często widuje te ekipy na imprezach. Z nimi na pewno pojeździsz :)
    Sława!

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #380 dnia: Lutego 09, 2012, 18:37:46 »
    Blitzwig, ostatnio na shoucie powiedziałeś, że kółka w kolczudze powinny być okrągłe, spłaszczone tylko przy nicie? Masz jakieś konkretne źródła potwierdzające tą teorię? Bo spytałem na Fresze i twierdzą, że to obojętne, w XIIIw oba typy podobno występowały. Sam też pamiętam, że na kilku stronach były zdjęcia i opisy XIII wiecznych kolczug z płaskimi kólkami.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #381 dnia: Lutego 09, 2012, 19:17:42 »
    (click to show/hide)
    Jezioro Lednickie XI wiek. Specjalnie 2 zdjęcia żeby pokazać że są okrągłe
    Jeszcze znaleziska z Verdal (Norwegia), garnizonu w Birce (Szwecja).
    Z tego co pamiętam świętego Wacława też jest taka. Bywały jeszcze lekko spłaszczane przez młotkowanie, ale to raczej dla utwardzenia ogniw. Na pewno nie były płaskie. Chyba że też będziesz młotkował drut ręcznie. To ok ;)
    Tak napisałem. I to najpopularniejszy typ kolczugi. To że występowały też spłaszczone nie skreśla chyba że były okrągłe? Na SB napisałem wyraźnie, że potem zapewne bywały już płaskie kółka. Poszukaj więc czy te XIII wieczne też nie są czasem spłaszczane przez młotkowanie, bo one są wtedy inne niż z płaskiego drutu ;) Więc zawsze najbezpieczniej będzie zrobić kolczugą z okrągłego drutu i bez trójkątnych nitów czasami! :) Dla mnie drut płaski to mrok.
    Sława!

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #382 dnia: Lutego 09, 2012, 19:25:40 »
    Ależ ja mówię cały czas o spłaszczaniu młotkiem. Jest w ogóle coś takiego jak płaski drut? Przecież to przy skręcaniu całe by się wyginało. A na drugim zdjęciu wydaje mi się, że część ogniw jest chyba plaska (np. to wystające na środku u góry).
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #383 dnia: Lutego 09, 2012, 19:28:57 »
    Tyle że nie są to płaskie kółka, bo wciąż są dużo mocniej spłaszczone na nicie, reszta zachowuje owalny kształt, często lekko zdeformowane z wierzchu od klepnięć. Cała sprawa rozchodzi się o płaskie wyglądające jak popularne "hinduskie" od wojmira, których drut wygląda jak podkładeczki pod śruby. Najlepiej pokaż ten drut jaki zrobiłeś, ocenimy na ile jest "płaski" :P
    A apropo. Znalazłem twoje pytanie na freha. Gościa odpowiedź była na zasadzie "im mocniej walniesz tym bardziej będzie płaskie". Nie wiem czy to odpowiednie źródło historyczne ;)
    http://wojmir.pl/rivetedmail001.JPG  - to niet. Straszny kał.
    Najlepiej zrobić okrągłe kółka. Spłaszczanie ich było wtedy dość minimalne, niewidoczne gołym okiem. Na wadze też nijak można zyskać przy tym zabiegu, więc szkoda zachodu doszukiwać się historyczności. Okrąglaczki są ultraskie i taką sobie zrób.
    Sława!

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #384 dnia: Lutego 09, 2012, 19:30:26 »
    Wiem, że on tak odpowiedział :) Ale np. Brat Bula, którego posty już nie raz widziałem i który wydaje się być zorientowany w temacie, pisze, że oba rodzaje są poprawne.
    Zdjęcia moich mogę wstawić jutro, zaraz wyłączam komputer i już dzisiaj nie zdąrzę.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #385 dnia: Lutego 09, 2012, 19:35:42 »
    Nie mam pojęcia, zapewne płaskie bywały już później. Kwestia tego że zajmuje się wczesnym średniowieczem i o nim gadałem wczoraj na SB :P Tak więc nie znam dokładnie każdego elementu uzbrojenia na przestrzeni lat. Ja jednak preferuję zawsze najprostsze sposoby, bo z biegiem czasu na pewno nie staną się mroczne. Może dla tego uniknąłem od dwóch lat wymiany sprzętu :P
    Sława!

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #386 dnia: Lutego 09, 2012, 21:19:13 »
    Kolejna osobistość odpisała na Fresze, twierdzi podobnie jak Ty, płaskie kółka dopiero później...
    Oto zdjęcia moich kółek:
    (click to show/hide)
    Na zdjęciach wyglądają, jakby były wręcz zardzewiałe, to wina marko w aparacie, które złapało niewidoczne normalnie detale. Na żywo całość jest gładka, nie widać tych chropowatych śladów na powierzchni.
    Jak już mówiłem, mam tego ledwo 1,5 metra, więc nie stanowi porblemu zacząć od nowa. Po prostu nie chcę, żeby się okazało, że zrobię całą kolczugę, a potem powiedzą mi, że takiej nie można ;) Chyba zacznę od nowa z okrągłymi kółkami.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #387 dnia: Lutego 09, 2012, 21:59:59 »
    Zacznij lepiej od nowa, te są dosyć ostro spłaszczone :)
    A niedoskonałości to bardzo dobra rzecz. Każda kolczuga ma takie, drut nie powinien być idealnie gładki, bo to by oznaczało że jest gówniany :) A i jeśli robisz sam to szacun. Jeśli uwijałbyś się z tym w miarę (nie cały rok albo dwa lata :p). To mógłbyś robić na zamówienie. A to zarobek minimum tysiąca złotych.
    Indar też się wypowiedział, tyle że za przykład wziął tą z Lednicy, a jak widać na fotce o prostokątnym przekroju mówić to duża doza przesady ;) W Mikulczycach owszem, luzem latało parę kółek, dosyć "chudziutkich" i kruchych które na małym zdjęciu wyglądają jak płaskie. Ale jak widać wyjątek potwierdza regułę :p
    Sława!

    Offline Ephedrinum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 110
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Dziki Pasterz Bandyta
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #388 dnia: Lutego 19, 2012, 16:42:55 »
    A ja uwielbiam historię i naszła mnie chęć dojścia do jakiegoś bractwa rycerskiego. 
    Zawsze, gdy oglądam transmisję inscenizacji na polach grunwaldzkich, te życie w obozach i walka robią na mnie specjalne wrażenie... Takie ciary mnie przechodzą, dziwne uczucie szczęścia jak widzę rycerzy i te wszystkie  zebrane tam bractwa, że aż chce się tam być i z bliska oglądać te wszystkie stroje oraz pancerze. Uczcić wspaniałą historię naszego kraju razem z żelaznymi głowami...
    Chciałbym się tym zająć, tak mnie do tego ciągnie. Jednak tym, co mnie jednocześnie oddala od owych zamiarów są koszty, brak czasu i fakt, że najbliższe bractwo ma siedzibę 31 km od mojego miasta.
    Wiadomo, szkoła.  Jestem przyzwyczajony w rodzinie do pogoni za wiedzą i nauka w szkole razem ze wszystkimi korkami przedmiotowymi pochłaniają ogromne godziny. 
    Prawdę mówiąc, tylko jeden dzień mam w tygodniu bez obowiązku uczenia się, a w takim każdym bractwie trzeba mieć pewnie znacznie więcej czasu... Szczególnie, że są wyjazdy na turnieje, w których wypadałoby uczestniczyć, treningi, rekonstrukcje bitew... 
    Koszty odtwórstwa są wielkie, a moje fundusze  bardzo słabe... Nawet sam dojazd te 31 km trochę czasu zabiera. 
    Chęci są, ale cóż mi po nich, gdy warunki kiepskie. Nie mogę sobie od tak olać liceum dla grupy rekonstrukcyjnej.
    Nie wiem czy takie hobby dałoby się pogodzić z obowiązkami.

    Offline AzahielPL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 14
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #389 dnia: Lutego 19, 2012, 19:20:47 »
    To że są Bractwa Rycerskie nie oznacza że wymagają one cudów, rozumieją ludzi.
    Sam byłem w podobnej sytuacji finansowej...
    Pierw miałem skompletować strój roboczy (odtwórstwo początków XV wieku)
    Czyli czepek, koszula, gacie idzie za jednym zamachem bo to jeden materiał, nastepnie jakiś kaptur, nogawice, dublet co pozwoliło mi występować w luźnych pokazach oczywiście musiałem kupić sobie jeszcze pasek i buty (300zł lekko) ale jak mówiłem bez pośpiechu nie zrobiłem tego od razu bo nie miałem skąd wziąć pieniądze gdyż się uczyłem zresztą nadal się uczę.
    Następnie wziąłem się za drugie gacie i koszule aby zapewnić właściwą higienę osobista. Jakieś szaty wierzchnie a na koniec wyposażenie jak nóż, miska czy kubek/kufel i nie ukrywając zajęło mi to czas.. bo miałem wtedy dopiero 14 lat więc skończyłem zbieranie tego mając ponad 15... W Bractwie chłopcy tez nie byli bezlitośni bo ten kto miał coś a mu nie było potrzebne to dawał innemu... ja od szefa dostałem przeszywanicę więc można powiedzieć że trzeba być wytrwałym i mieć zapał...
    A co do zbierania blach to... jezeli człowiek nie weźmie porządnej pożyczki to od razu tego nie zrobi więc wszyscy kompletują blachy przez kilka lat (nie z 2-3) ale naprawdę sporo, no chyba że chciałbyś kupić taki np.. normalny napierśnik bez żadnych zdobień itd... wiadomo że mniej zapłacisz... ale piszę w tym momencie o takim ciężkozbrojnym...
    Prościej jest u łucznika bo można sobie kupić łuk, strzały czyli jakieś 300 złotych wydać i już można śmigać na pole walki xD