Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Harce na podwórzu, czyli rekonstrukcja historyczna  (Przeczytany 121552 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Plopp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 260
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #255 dnia: Marca 03, 2011, 14:14:01 »
    Eh.... Może za parę mieczy lub innych badziewi ktoś się zamieni:)

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #256 dnia: Marca 04, 2011, 18:21:27 »
    Wracając do łucznictwa...

    Byłem trochę niezadowolony ze strzał, które zamówiłem wraz z łukiem, bo do zbyt prostych one nie należały, a i lotki krzywo były przyklejone, więc i tor lotu czasem ciężko było przewidzieć. Zamówiłem przeto tuzin nowych strzał ze sklepu centrum-lucznicze.pl z Jaworza. Cena bodajże 12 zł za sztukę, przecenione rzekomo z 17 zł. Uznałem, że do treningów jak najbardziej się nadadzą.

    Strzały, skrócone do mojej długości naciągu, dostałem bardzo szybko, bo po paru dniach. Pierwsze wrażenie - schludnie wykończone, idealnie proste promienie, solidne lotki. Jak za tę cenę to normalnie bajka w porównaniu ze starymi strzałami, za które nota bene zapłaciłem ponad dwa razy więcej. Trochę musiałem podpiłować osady, bo strzały ciężko wchodziły na cięciwę mojego łuku, ale to przecież pikuś.

    Dziś wreszcie miałem okazję przetestować owe strzały w akcji. Po wystrzeleniu całego tuzina w kierunku tarczy byłem wręcz zachwycony. Strzały leciały prościutko, nie trzepotały w powietrzu, nie skręcały. Normalnie cud. Mina mi trochę zrzedła, gdy poszedłem je pozbierać. Z tych 4 czy 5 strzał, którymi nie trafiłem w tarczę i które wylądowały w ziemi, dwie były złamane. No cóż, pomyślałem że wybitny pech i że albo trafiłem na kamienie, albo strzały miały jakąś wadę. Strzelałem więc dalej...

    Po kilku seriach dałem sobie spokój. Z tuzina strzał ostała mi się jeno połowa. Większość przypadków, w których chybiałem tarczy, kończyła się złamaniem strzały, mimo iż trafienia nie były w betonowy mur, tylko w dość miękki wał ziemi. Gdy od promienia jednej ze strzał po uderzeniu w glebę oderwał się spory kawałek drewna, wolałem nie ryzykować dalej i nie czekać, aż któraś ze strzał złamie mi się na łuku i przeszyje lewą dłoń.

    Tyle zostało z z nowiutkich strzał (na szczęście lotki i groty można jeszcze wykorzystać):




    Pierdzielę, następne strzały robię sobie sam. :P Innych zaś przestrzegam przed kupnem tanich masówek, czy to na allegro, czy w sklepach łuczniczych. Można bowiem stracić nie tylko pieniądze...

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #257 dnia: Marca 05, 2011, 02:30:06 »
    Nie mam pojecia czy cos z tym zrobisz,ale ja bym wyslal tego posta+fotki do producenta.Moze nie doczytales?Moze gdzies tam jest drobnym druczkiem"trafiac tylko w tarcze,inaczej sie zlamie"?:P
    Z innej beczki,bawilem sie kiedys z kolegami w strzelanie z łukow.Dostalem strzalą z luku w policzek,wszyscy uciekli,blizne mam do tej pory:)
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #258 dnia: Marca 05, 2011, 08:43:56 »
    Ile Twój łuk ma naciągu?
    Niska cena sugeruje, że promienie były sosnowe, a niestety przy silniejszych łukach sosna wymięka.
    Musiałbyś sprawdzić jak zachowują się promienie bukowe lub cedrowe.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #259 dnia: Marca 05, 2011, 10:41:05 »
    Promienie sosnowe 8mm, łuk 20kg. Trochę dużo jak na takie strzałki, no ale w sumie nic im nie było podczas strzelania (i nie strzelałem z pełnego naciągu), ładnie latały, dopiero przy kontakcie z glebą łamały się jak zapałki. W każdym razie teraz celuję w promienie cedrowe 9mm, ewentualnie osikę lub jesion, jeśli gdzieś znajdę. Sosny już na pewno do zwykłego strzelania nie użyję. Może kupię trochę tego dziadostwa na strzały zapalające albo pacynki (bo już po ok. 1zł można dostać), tak do zabawy, ale wtedy wezmę promień 1cm. Z cieńszymi nie będę ryzykował.

    Świetne promienie, acz drogie, mają w łuksporcie. W centrum-lucznicze.pl zaś dostałbym cedr pasujący spinem pod mój łuk już za 5zł i tak sobie myślę, że gdy kiedyś będę w okolicach Bielska, to podskoczę do Jaworza i wezmę trochę tych promieni na próbę. Ponoć doskonałe promienie oferuje też sklep strzaly.pl, ale tu zaporą jest koszt przesyłki oraz to, że z tego co słyszałem, to czasami na towar trzeba się spoooro naczekać.

    Cytuj
    Nie mam pojecia czy cos z tym zrobisz,ale ja bym wyslal tego posta+fotki do producenta.

    Nie mam zamiaru bawić się w reklamacje i tracić nerwy przez strzały za 12zł. ;) Lotki są funkel nówka nieśmigane, groty też się przydadzą. Wystarczy porządnych promieni dokupić, poświęcić trochę czasu na obróbkę i będą strzały jak ta lala. ;)

    Prawdopodobnie już ani jednej gotowej strzały nie kupię. Wolę sobie sam zrobić, bo wtedy będę wiedział, co mam, a i strzały będą wyglądać dokładnie tak, jak chcę. Zresztą strzelanie z samodzielnie wykonanych strzał to dodatkowa frajda.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #260 dnia: Marca 05, 2011, 11:07:45 »
    Faktycznie, na przesyłkę ze strzały.pl trzeba się zazwyczaj nieźle naczekać. No i z kontaktem też bywa problem.
    A z jakością bywa różnie. Raz się trafi paczka dobrych, równiutkich promieni a innym razem są krzywe jak meble gięte.
    Podobno dobre, gotowe strzały mają w YAM, w pełni historyczne, co jednak przekłada się na cenę.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #261 dnia: Marca 19, 2011, 13:15:25 »
    Witam, witam, czas odświeżyć troszkę temat.
    Sezon się zbliża, trwają ostatnie zakupy i przymiarki. Gdzie w tym roku się wybieracie?
    PS. Nie walczcie bez hełmów, nawet na pokazie z zaufanym kolegą! Ja już mam trwały ślad który mi o tym przypomni:P
    Sława!

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #262 dnia: Marca 20, 2011, 22:55:51 »
    Ja postaram się być w Byczynie na weekend majowy, o ile uda mi się znaleźć w miarę tanie noclegi w tamtejszej okolicy. Później, 22 maja, zapewne będę chciał odwiedzić Ogrodzieniec. W połowie czerwca zawitam do Bielska-Białej, a jeśli festiwal będzie kiepski, to na drugi dzień udam się do Chudowa na Słowian i Wikingów. Dalej - 6 sierpnia albo znów do Ogrodzieńca, albo na zamek Lipowiec (bo blisko). No i 13 sierpnia do Chudowa na Jarmark Średniowieczny. Pewnie przynajmniej połowa z tych planów nie wypali, no ale zobaczymy...

    Faktycznie, na przesyłkę ze strzały.pl trzeba się zazwyczaj nieźle naczekać. No i z kontaktem też bywa problem.
    A z jakością bywa różnie. Raz się trafi paczka dobrych, równiutkich promieni a innym razem są krzywe jak meble gięte.
    Podobno dobre, gotowe strzały mają w YAM, w pełni historyczne, co jednak przekłada się na cenę.

    Właśnie dostałem paczkę od strzały.pl i jestem nieźle wkurzony. Nie czekałem w sumie aż tak długo, bo chyba "tylko" ze dwa tygodnie (z czego paczka szła jeden dzień). Szkoda jednak, że połowa towaru jest zupełnie inna, niż zamawiałem. Przygotowaniem towaru do wysyłki zajmował się albo daltonista, albo analfabeta, bo totalnie pochrzaniono kolory z zamówienia - np. zamiast zamówionych lotek białych i czarnych dostałem wszystkie szare, a zamiast droższych, dwukolorowych "tree camo" dostałem zwykłe czerwone... Szlag człowieka może trafić. Na razie wysłałem list z reklamacją. Nie będę przecież robił angielskich strzał z szaro-czerownymi lotkami i zieloną owijką. :/

    Radzę uważać z tym sklepem.

    Offline Roland hr. Bretanii

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 779
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Old, nervous and out of tune... RINGO!
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #263 dnia: Marca 21, 2011, 07:55:56 »
    Daedalusie, co do Chudowa ja też mam zamiar się wybrać. Byłem dwa lata temu. W tamtym roku miałem jechać, ale nigdzie nie mogłem znaleźć informacji kiedy i czy wgl będzie coś takiego się odbywało. Jeśli znasz jakąś stronę, na której są aktualne informacje to proszę prześlij mi. :) Dodatkowo może wybiorę się znowu do Olsztyna pod Częstochową. Do dziś pamiętam piękny widok tamtejszego zamku i całkiem niezłe atrakcje podczas tej imprezy. Ah... I nie mogę zapomnieć również o Będzinie. Wszystko zależy od moich rodziców, ale mam nadzieję, że się zgodzą :)

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #264 dnia: Marca 21, 2011, 08:59:31 »
    W zeszłym roku niewiele było w Chudowie na Jarmarku Średniowiecznym. Pierwszego dnia pogoda była fatalna, więc chyba to wszystkich odtwórców i kupców odstraszyło. Na drugi dzień wyszło słońce, ale w błocie można było utonąć. ;) Straganów było tylko kilka, czterech konnych rycerzy i jakaś mała, zagraniczna grupa, podajże z Węgier. Ale i tak było w miarę wesoło, w dużej mierze dzięki konferansjerowi, który wszystko rozkręcał.

    Tu masz rozpis imprez z Chudowa - http://www.zamekchudow.pl/110-chudow__program_imprez_.html

    Tutaj ogólnokrajowych (ale nadal wielu brakuje) - http://zamki.net.pl/turnieje.php

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #265 dnia: Marca 31, 2011, 17:44:52 »
    Odświeżę temat i pochwalę się pierwszymi własnoręcznie robionymi strzałkami treningowymi. Miałem dziś okazję przetestować je wreszcie w terenie i sprawują się świetnie, znacznie lepiej, niż kupne.

    Długość 28'', lotki 5'' indycze (z ostatnio połamanych strzał), specjalnie kształtowane osady wykonane w promieniu, standardowe groty field 125gr, promienie cedrowe + jeden sosnowy (ten najcieńszy, z uszkodzoną lotką prowadzącą), kilkukrotnie bejcowane, spine w granicach 40-44#.


    Porównanie ze strzałami sosnowymi z centrum-lucznicze.pl:


    A tu parę zdjęć z postępu prac:

    Spinowanie promieni:


    Kształtowanie osad:


    Konserwacja - górne bejcowane, poszły od razu na strzały. Dolne zakonserwowane pokostem lnianym, czekają na dostawę nieprzyciętych lotek, bo zrobię im opierzenie jak w angielskich strzałach bojowych.


    Najgorsza robota w tym wszystkim to chyba klejenie lotek. Klejenie z ręki, bez jakiejkolwiek maszynki, to istna udręka. Najprzyjemniej zaś robiło mi się osady, bo mimo iż robota żmudna i powolna, to relaksująca. Tym bardziej, że cedr obrabia się bardzo przyjemnie, a do tego ma niesamowity zapach.

    Strzały, jak widać, nie są wszystkie identyczne. Niektóre mają głębsze osady, inne płytsze. Jedne mają owijki przy osadach, inne nie. Wszystko to celowo - są to strzały czysto treningowe i chciałem przetestować zarówno jak spisują się różne typy osad, oraz jaką wytrzymałość będą mieć promienie (czy cięciwa je porozrywa, jeśli nie dam owijek zabezpieczających).

    Poćwiczę jeszcze na drugim tuzinie, konserwowanym pokostem, a potem biorę się za coś konkretniejszego, jak np. pełne repliki angielskich strzał - promienie brzozowe lub jesionowe z rogowymi wklejkami, kute groty, długie lotki gęsie w pełni szyte. Mam też trochę przepięknych piór Myszołowa, które aż proszą się, by umieścić je na jakichś zajebistych strzałkach. Z tym ostatnim jednak poczekam, aż nabiorę wprawy, by tak cudnych lotek nie zepsuć.

    Zacząłem się też bawić z korą brzozową. Wspaniały materiał. Miałem co prawda dostęp tylko do bardzo kiepskiej kory z dawno powalonego drzewa (żywych nie mam zamiaru niszczyć), ale wystarczyła na zrobienie niezłego kołczanu. Jednak o tym może innym razem... ;)

    Offline Plopp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 260
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #266 dnia: Kwietnia 02, 2011, 20:21:30 »
    To i ja może coś wrzucę :)



    Jest to toporek robiony na bardzo szybko i po fajrancie więc jest jaki jest... Ale co jak co, ale spawany kowalsko i ma nakładkę ze stali wysokowęglowej i jest wyważony ja trza :)  

    ps

    Aktualnie robię replikę dużego czekanu wykopanego na Rusi... Więc jak zrobię to pokażę.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #267 dnia: Kwietnia 21, 2011, 15:34:06 »
    Witam,
    Jak tam idą przygotowania? Sezon po mału się zaczyna.
    Kilka dni temu zacząłem szukać wzorów do obszycia wyjściowej tuniki. Mam bardzo dobry materiał co do zdobnictwa. Jak ktoś zainteresowany to pm albo GG :-)
    Sława!

    Offline Plopp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 260
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #268 dnia: Kwietnia 23, 2011, 20:35:00 »
    Bardzo dobry i przejrzysty album... 

    Offline Sancho_Pancha

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 68
    • Piwa: 0
    Odp: Rekonstrukcja historyczna
    « Odpowiedź #269 dnia: Kwietnia 26, 2011, 13:23:40 »
    Mam pytanie , od jakiego wieku można sie w to bawić. Rozumiem że 9-cio latka na pewno nie wpuszcza na ,,pole walki,, ale czy 15-latka ?
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor