Bardziej mi się podoba zawołanie "Bogarodzica" niż coś w stylu "Szatan w dupę zerżnie cie, dzisiaj dupa boli cie."
"Polscy rycerze średniowiecza przed bitwa śpiewali ,śpiewają i będą śpiewać Bogarodzicę. My tez to robimy, bo sie za nich uważamy" - przyczepie się do pierdół... przestrzegacie reguły rycerskiej w życiu codziennym? tutaj zamieszczam regułę dla zainteresowanych :P
http://www.chzg.pl/regula_rycerska.htmlNie mam nic przeciwko uważaniu się za rycerza, bo też się za niego uważam, ale skoro jak się w coś bawimy to można wejść w to głębiej :)
ciekawostka:
Co do kontynuacji stanu rycerskiego w Polsce, nadawanie tytułów z czasem zastąpiono tytułem szlacheckim, jednak grupa rycerzy się nie "uszlachetniła" tylko dalej kontynuowała swoje rycerskie tradycje, ślad po polskich rycerzach zanika gdzieś około XVII/XVIIIw. potem w latach 90. gdy ruch rycerski zyskuje na popularności, nagle pojawia się ktoś, kto mówi, że był pasowany na rycerza z prapradziada na dziada itd... Jednak na to dowodów nie ma, i się do dziś o to ludzie kłócą, czy każdy może stanąć na stole i powiedzieć "jestem rycerzem, bo przestrzegam reguły" czy trzeba być pasowanym i czy ten ktoś kto powiedział, że jest rycerzem z dziada pradziada ma racje.
Ja jestem zdania, że każdy z nas może być takim rycerzem, jeżeli przestrzega reguły rycerskiej. I wykorzystanie zawołania "Bogarodzica" powinno u większości chrześcijan raczej uśmiech, że nawet w grze komputerowej, są ślady tradycji i nawiązania do religijności, oczywiście jeżeli nie jest to jakaś profanacja.
No za rok 600 rocznica Grunwaldu, zapraszam, może mnie gdzieś wypatrzycie w tym stosie blaszanych ludzików co się męczy ku uciesze pospólstwa :D