Listing najciekawszym pozycji jakie oglądałem przez ostatni rok:
Agora [2009] A. Amenabar Manifest przeciwko fundamentalizmom religijnym na przykładzie chrześcijaństwa w starożytnej Aleksandrii. Piekne zdjęcia i Rachel Weisz. Znalazłem kiedyś ciekawe zdanie o tym filmie: "Powiedz mi co widzisz, a powiem ci kim jesteś"
Andrei Rublev [1966] A. Tarkowski Historia pozbawiona historycznej egzotyki, dzięki czemu można się było skupić na człowieku, na artyście i jego znaczeniu dla ludzkości.
Ben Hur [1959] W. Wyler Widowisko historyczne z olbrzymią dawką historycznej egzotyki. Widowisko absolutne i do tego z głębią.
Bridge to Terabithia [2007] G. Csupo Niby familijne, niby Disney, a treść jak najbardziej dojrzała.
City Lights [1931] C. Chaplin Chaplin się wywraca, robi głupie miny, zżera konfetii i aż dziw bierze, że to śmieszy bardziej niż obecne komedie.
Contact [1997] R. Zemeckis Numer 3 wśród moich ulubionych filmów SF
Dekalog [1988] K. Kieślowski Seria 10 filmów traktujących o kolejnych przykazaniach. Bardzo błyskotliwe i bardzo nie oczywiste.
Donnie Darko [2001] R. Kelly Znane.
How to Train Your Dragon [2010] D. DeBlois Niespodzianka od Dreamworks. Niemal brak popkulturowych odniesień, kilka magicznych scen, świetna muzyka, mądry i nienachalny morał.
Idi i smotri [1985] E. Klimow Numer 2 filmów wojennych, rewelacja
Il Buono, il brutto, il cattivo [1966] S. Leone Ultimate western, genialna muzyka
It's a Wonderful Life [1946] F. Capra Film niesamowicie prosty i piękny. O tym jak cenne jest nasze życie, ile znaczy dla innych i o tym jak łatwo ta oczywistość nam umyka.
Lion King [1994] Disney Klasyka
Mary and Max [2009] A. Eliot Brzydka animacja o przyjaźni. Brzydka na zewnątrz, ale piękna w środku. O tym właśnie jest ten film.
Moon [2009] D. Jones SF stawiające dość trafne pytania na temat moralności klonowania, bardzo klimatyczne, głównie dzięki muzyce. W filmie co warte odnotowania gra w zasadzie tylko jeden aktor.
Ofiarowanie [1986] A. Tarkowski O tym jak to nasz świat upada duchowo i co tu zrobić żeby to zmienić. Nie zgadzam się reżyserem, ale podyskutować zawsze warto, bo film wspaniały. Krążą anegdoty o tym jak to ludzie po obejrzeniu tego filmu padali na ziemię, płakali, stawali się wierzący i odnajdywali sens w życiu :) Bez wątpienia jeden z najlepszych filmów w historii.
Passion de Jeanne d'Arc [1928] C. T. Dreyer Konieczne z doklejoną muzyką Voices of Lights. Dzieło naszpikowane emocjami, głównie dzięki wspaniałej grze aktorskiej i zdjęciom. Chyba wiadomo o czym.
Powrót [2003] A. Zwiagincew Powrót ojca konkretnie. Nastoletni synowie widzą go pierwszy raz i udają się na wycieczkę by się poznać. Niezwykle dramaturgiczne dzieło, doskonale zarysowane postacie. Ociera się o geniusz i daje sporo do myślenia.
Schindler's List [1993] S. Spielberg Numer 3 filmów wojennych. Znane chyba.
Solaris [2002] S. Soderbergh Hollywoodzkie dziełko produkcji papy smerfa Camerona lepsze niż adaptacja mistrza Tarkowskiego sprzed 30 lat? Jak by mi ktoś powiedział przed seansem to bym go zablokował na swoim gg. Stało się. Numer 2 filmów SF.
Stalker [1979] A. Tarkowski Wielość znaczeń tego filmu mnie przytłacza. Proces jego interpretacji nigdy się nie skończy. Mój absolutny numer 1. Dzieło totalne. Wszystko tu jest doskonałe.
Trzy Kolory [1993-1994] Kieślowskiego Niebieski, biały, czerwony. Wolność, równośc, braterstwo. Kontynuacja formy przyjętej przez Kieślowskiego w Dekalogu, czyli wariacje na temat powyższych haseł. Polecam zwłasza Niebieski, kilka bardzo ciekawych rozwiązań reżyserkich i wspaniała muzyka Zbigniewa Preisnera.
Ugetsu Monogatari [1953] K. Mizoguchi Opowieści Księżycowe. Prosty i piękny dramat fantazy o tym co w życiu jest naprawdę ważne, a co jest tylko iluzją.
Into the Wild (2007) Historia na faktach. Bohater porzuca swoje dotychczasowe, pełne sukcesów życie, porzuca cywilizację, porzuca ludzi i rodzinę. I w tym jest sens. Film budzi w człowieku te same pragnienia, które kierowały głównego bohatera.
Cienka czerwona linia (1998) Numer 1 filmów wojennych. Chociaż łatwiej nazwać go traktatem filozoficznym. Wszak Terrence Malick, reżyser owego dzieła na co dzień jest wykładowcą filozofii.
Duża ryba (2003) Tima Burtona zawsze szanowałem, ale nie przepadałem za nim do czasu aż obejrzałem ten film. Zdecydowanie najlepszy z jego filmografii.
Powiększenie (1966) Michelangelo Antonioni Odechciało już mi się pisać, więc nic nie napiszę.
Miało być kilka filmów, ale żadnego z tej listy nie byłem już w stanie usunąć :)