Zadaniem 'The Hunt for Gollum' było pokazanie, że można zrobić fajne fx'y bez dużych nakładów finansowych i rzeczywiście pod tym względem jest na co popatrzeć. Poza tym film jest słabiutki. Może to dlatego, że nie przepadam za Władcą Pierścieni, niech wypowie się jakiś fan na ten temat.
A tak wygląda moje top filmów:
*trylogia 'Godfather' - całość odbiera się inaczej niż poszczególne części
*Odyseja Kosmiczna 2001 (od Kubricka polecam też 'Clockwork Orange')
*Walc z Baszirem - dokument potrafi być prawdziwym dziełem sztuki
*Deer Hunter / Łowca Jeleni
*Shawshank Redemption / Skazani na Shawshank - Andy Dufresne to mój idol
*wszytko od Darrena Aronofskiego, kocham kolesia:
-Pi
-Requiem For a Dream
-The Fountain / Źródło ( Arcydzieło!! i jak każde arcydzieło albo go pokochasz, albo znienawidzisz, polecam też soundtrack)
-The Wrestler / Zapaśnik (nawet z tak wyświechtanego tematu Aronofsky zrobił prześwietny film)
*Metropolis - czasami go włączam tylko po to, żeby posłuchać muzyki (film jest niemy) i choćby dla niej warto film obejrzeć (o ile jest grana z oryginalnej partytury, po necie krąży wersja z elektroniczną muzyką)
*Piraci z Karaibów: Skrzynia Umarlaka - szczyty kina rozrywkowego, pozostałe części trylogii też polecam
*Wall-e - uwielbiam większość filmów Pixara, ale ten mnie zmiażdżył
*Seria 'Batman' od C. Nolana
*Dandelion / Dmuchawiec
*Seven
*Fight Club
*American Beaty
*Czas Apokalipsy - co prawda nie oglądałem, ale nie wierzę, żebym się rozczarował, specjalnie do tego filmu przeczytałem ponownie 'Jądro Ciemności'
*na koniec najlepsza krótkometrażowa animacja jaką widziałem, a widziałem ich dziesiątki: 'More'
http://www.youtube.com/watch?v=C8aFxk0aUuU Aż się smutno na wieść, że reżyser tego Dzieła tworzy teraz filmy pokroju 'Kung-fu Panda'