Dwa ostatnie cytaty zdaje się że ja :D. Racja, to miały być komplementy. Ty wczoraj jako jedyny tak na prawdę mogłeś z jako taką łatwością mnie pokonać :D (no, może jeszcze Alk czasami, ale wiesz - za kolesiami z 2h i w kolczudze nie przepadam xD). Ale przyznaj, nie byłem łatwym przeciwnikiem :D (pierwszy na pierwszym DM i na pierwszej mapie i chyba 4 na drugim dm - byłem już znużony :D)