Wiecie, można sobie gadać, kto jest "the best", ale tego jak na razie nie da się sprawdzić. Gdyby został zorganizowany wielki turniej wśród całej społeczności grającej w WB, trzeba by było sturczyć ponad 100000000000000 pojedynków (każdy z każdym), najlepiej z dogrywkami, żeby nie padały komentarze typu "przegrałem, bo miałem samych wymiataczy w grupie". Na tych screenshotach nie widać za wiele.. Owszem jest najwięcej punktów itp, ale zauważcie, że osoby wchodzą, wychodzą w czasie gry, to, ze ktoś grał od początku i na stukał sobie punktów na mniej-doświadczonych graczach, nie oznacza, ze osoby z CoR, nK i innych SB śmierdzą. (chociaż ten cały Arch3r wcale taki mocny nie jest... wyskoczcie z Uristem na solo...).
Poza tym, to jest DM, a DM jak gra tyle osób to jest jeden wielki spam lancami i co za problem nabijać sobie fragi stab-ując dwóch walczących ze sobą ludzi, którzy na około słyszą stukot kopyt?
Pozdrawiam!