Podobnie miałem napisać - jak ktoś nie będzie chciał grać, to przecież nikogo zmuszał nie będę. Ba, nie będę też zbytnio zachęcał, bo w sumie po co? Szczerze mówiąc, to mam gdzieś ile osób moda ściągnie i w niego zagra, gdyż zacząłem robić głównie dla siebie, z początku próbując trochę ulepszyć Native, a teraz realizując jakąś swoją wizję tego, jak gra powinna była wyglądać. Jak ktoś będzie grał i mi napisze, że mod mu się podoba, to jasne, że będzie to dla mnie miłe. Ale jak będę w niego grał sam, to świat się dla mnie nie zawali. :) Już teraz nie żałuję żadnej chwili poświęconej modowi, to dlaczego potem miałbym żałować?