Z tego, co się orientuje to z takiej śrutówki z bliskiej odległości można wywalić drzwi od stodoły. Toż to przecież wiązka śrutu o ogromnej sile, która na małej odległości pokrywa dość gęsto znaczną powierzchnię.
Mi nie chodziło o to, że ta broń w rzeczywistości na bliskie dystanse jest zabójcza, bo taka powinna być, tylko o to że w tej grze psuje mi ona całkowicie przyjemność z zabawy, bo wojacy w nią wyposażeni wystarczy że mają cel w zasięgu i od razu go kładą jednym strzałem i niema mowy o tym, że spudłują. Jesteś w skutecznym zasięgu tej broni, jesteś martwy, mnie to bardzo drażniło. Zresztą poradziłem sobie w pewien sposób z tym problemem, po prostu przerobiłem te nieszczęsne trzy śrutówki na ... broń jednoręczną xD ... wojacy którzy ich używali teraz strzelają z innych karabinów, a jak przyjdzie do walki wręcz to wyciągają te nieszczęsne strzelby i próbują się nimi bronić co wygląda dość komicznie.