Dla mnie Morrowind to naprawdę coś wyjątkowego. To był chyba mój pierwszy RPG. Grałem w niego całe lata i nadal czasami do niego wracam. Dlaczego według mnie jest fenomenem?: Niezapomnialny, Niepowtarzalny Kimat. Dopracowany, doszlifowany do perfekcji świat zgodny z TES Lore. Multum questów, przedmiotów, ruin i zakamarków. Bardzo dobra muzyka - za każdym razem jak słyszę muzyczkę w menu to mnie ciary przechodzą. Grę rozszerzono o dwa dodatki - Średnią Trójcę i genialnego Bloodmoona. Nad poszczególnymi zaletami możnaby się długo rozpisywać, a wady w tej chwili spostrzegam tylko kilka: mało epicka np jednoosobowa bitwa o czerwoną górę, jedynym miejscem gdzie możemy powalczyć w grupie to daedryczne ruiny na Sheogh. Po drugie, npc to typowe przykłady nolife - stoją w miejscu i czekają tylko na gracza.
Co do wcześnieszej dyskusji; owszem w Morrowindzie istnieje level scalling, ale bez porównania mniejszy niż w Oblivionie, poza tym multum cennych i rzadkich przedmiotów jest przypisanych do konkretnych lokacji: jeśli trochę znasz grę, to wiesz gdzie możesz znaleźć ebonowe, daedryczne uzbrojenie i bezcenne artefakty. To w Daggerfallu można od razu znaleźć, jeśli ma sie szczęście wysokolevelowe przedmioty.
Gdybym miał oceniać: 10/10
Oblivion - świetna gra według mnie. Największą zaletą jest jej modowalność:Dzięki narzędziu danemu ludzkości przez bethesdę, TES construction set, jeśli poświęcisz trochę czasu na ściągnięcie i instalację modów, mozesz grę dowolnie do siebie dopasować: dodaj tysiące nowych przedmiotów, potworów, lokacji, ras, klas, specjalizacji, znaków zodiaku setki questów, usuń level scalling, dodaj towarzyszy, zmodyfikuj main quest, popraw grafikę/popraw wydajność itd itp...
Jeśli ktoś chciałby mdodwać obka to polecam np: FCOM (połączenie kilku wielkich modów, całkowicie niemal zmienia mechanikę gry, ale niestety dośc skomlikowana instalacja, choć warto), Unique Landascapaes (Obszar Cyrodil był pierwotnie generowny komputerowo - te kilkanaście modów dodaje wiele unikalnych i świetnie wyglądających obszarów), Deadly Reflex(uzupełninie systemu walki - liczne usprawnienia, nowe ciosy i AI, obcinanie głów, miażdżenie kości, obcinanie członków itp.) Open cities, ImpREAL CIty itd...
Druga duża zaleta: epickość i ogrom świata; bitwa może oznacząc tu już całkiem niezłą kilkudziesięciosobową rąbaninę,
Teraz wady: trochę płytka fabuła, jedyna naprawdę dobra i klimatyczna gildia to Mroczne Bractwo. Level scalling. Większośc questów nie jest zbyt wymagająca, w dodatku gra w większości przypadków prowadzi gracza za rączkę: idź z znacznikiem, pogadaj, przynieś, podaj, poazamiataj, pogadaj. Duże wymagania sprzętowe, chociaż można grać na kartach starszych generacji dzięki Oldblivionowi (zamiast pixelShader 2,0 używa 1.0)
Oczekiwania co do Obliviona były ogromne i według mnie zostały w dużym stopniu zaspokojone.gdybym miał ocenić obiliviona to dałbym 8+/10