Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Seria The Elder Scrolls  (Przeczytany 183148 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #180 dnia: Listopada 15, 2009, 20:46:50 »
    Rok temu kupiłem Morrowinda z dodatkami Trójca i Przepowiednia za coś koło 25 zł.Warto było, świetna gra .

    Offline Archimonde

    • Lord Płonącego Legionu
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1050
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nadchodzi zima...
      • Mój Deviant
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #181 dnia: Listopada 15, 2009, 20:49:06 »
    A ja kupiłem to samo za 15 zł.
    "-Czy mogę ci ofiarować mą miłość? -Zwątpienie, zdrada, gorycz oraz ból pamięci bezpowrotnie minionych szczęśliwych chwil zbyt silnie wpisane są w słowo 'miłość', by człek roztropny zechciał jej zawierzyć...”
    "– Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach."
    Jacek Piekara

    Offline Xasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 552
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #182 dnia: Listopada 15, 2009, 20:52:19 »
    Ja rok temu kupiłem Morrowinda za 15 zeta, chyba sobie zakupię Oblivionka, jeśli mówicie, że jest po 25 zeta. Sprawdzę czy działa, jeśli będzie mi się ciął w [cenzura], to odłożę na półkę, jeśli nie, to dobrze ;d

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #183 dnia: Listopada 15, 2009, 21:36:00 »
    jest napewno widziałem w Kolekcja Klasyki czy jakoś, tak mi ślinka leciała leciała i leciała ale musze przeciez MW 2 kupic :d.
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #184 dnia: Listopada 16, 2009, 09:22:17 »
    Oblivion słabe oceny ?! w CD-a miał 10/10 więc niewiem o czym mówicie,
    Też mi miarodajne źródło... :/
    Co do Daggerfall'a. Jak lubisz gry, gdzie od wodotrysków na ekranie jest fajna fabuła i świat to uderzaj, zwłaszcza, że Bethesda udostępniła tą część za darmo.
    Później na Twoim miejscu zaprzyjaźniłbym się z Morrowindem... Gra ganialna! Bijąca Obliviona na łeb już w przedstartach. Fantastyczny i złożony świat, ciekawie rozwinięte statystyki, maaasssa questów, gildie, dziesiątki przedmiotów (również unikatowe) oraz epicka fabuła. Naprawdę warto!

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #185 dnia: Listopada 16, 2009, 14:00:17 »
    Co jak co, ale od Morrowind się szybciej odbiłem niż zacząłem, grałem u kolegi w Obliviona i jest lepszy pod względem i fabuły i grafiki.
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #186 dnia: Listopada 16, 2009, 14:06:37 »
    Co jak co, ale od Morrowind się szybciej odbiłem niż zacząłem, grałem u kolegi w Obliviona i jest lepszy pod względem i fabuły i grafiki.
    No to nie mamy o czym rozmawiać, bo Ty "nie z tych" dla, których wyznacznikiem jakości jest Planescape Torment, czy Baldur's Gate, tylko Mass Effect, albo Oblivion... :/

    Co do fabuły, to nie wiem jak po krótkiej chwili można ocenić historię jaka jest opowiedziana w grze skoro jej wykonanie to kilkadziesiąt dość długich questów, cała historia Nerevara... ahh to trzeba przeżyć :) Zresztą fabuła Obliviona jest tak głupia, że nie umywa się do historii opowiedzianej w Morku, ten cały Dagoth i jego blitzkrieg... porażka...:(

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #187 dnia: Listopada 16, 2009, 14:16:49 »
    Zgadzam się. W dodatku w Morku trzeba się było więcej nachodzić. Ma ten klimat. Dwa razy przeszedłem, a i tak pewnie czegoś nie odkryłem. A w Oblivionie jest wszystko na tacy, dziennik i inne rzeczy uproszczające rozgrywkę, zgubić się też nie da. Grafika ma 2-rzędne znaczenie. Gra ma być przede wszystkim miodna. Pamiętacie grafikę w Doom-ie? A jak się tłukło :D

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #188 dnia: Listopada 16, 2009, 14:34:34 »
    Zastanawiam się, ilu z Was wczuło się w tak prez Was znienawidzonego Obliviona...
    -> Przeszkadza wam "quick travel"? - nie używaj, Poza tym w Morrowind były łaziki, z których zapewne korzystaliście.
    -> Fabuła jest do kitu? - obrona miasta Bruma też (wg mnie bardziej epickiej walki spotkać nie można)? Wg mnie jeśli posklejać całość owej fabuły w jeden ciąg, to powstanie równie wspaniała historia, co w Vvanderfell.
    -> Level scaling? Fakt mogliby to sobie darować, ale lepsze to, niż opustoszałe jaskinie po odwiedzeniu ich po raz 1 (chodzi mi o miejsca opanowane przez bandytów).
    -> Cukierkowa grafika? Wyłącz HDR...
    -> Dialogi? lepsze to, niż encyklopedyczne teksty na pół strony kartki A4
    -> Kompas? Zasłoń kartką dolną część ekranu... albo przeącz w dzienniku na inny quest, by kompas pokazywał inną lokację...
    -> Zaklinanie przedmiotów, alchemia? Tak.. wszyscy lubimy ciuszki +2 do przywracania zdrowia na stałe każdy, czy też mikstury dające 10000000+ siły...
    -> System walki? porównywać nie trzeba, co jest lepsze - rzucanie kostką, czy stwierdzenie faktu...

    Można tego więcej...
    Więc zamiast odgórnie oceniać - wczujcie się. Podobnie zdanie miałem o Unreal2, ale dałem mu drugą szansę i zyskał trochę w moich oczach.

    Poza tym jaką konkurencję miał Doom w owych czasach, jeśli chodzi o FPS-y ? Przecież wszystkie wtedy były 2,5D z mega gigantycznymi pikselami oraz skupiały się ja jednej wielkiej rzeźni... dopiero Unreal, HalfLife to zmienił.

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Listopada 16, 2009, 17:11:38 wysłana przez NIFN »

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #189 dnia: Listopada 16, 2009, 14:41:28 »
    Hmm Mass Efecta akurat nie lubie a Planescape-a przeszedłem całęgo, kwestia gustu.
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Tario

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1184
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rittes des panter
      • Gry RPG u Taria
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #190 dnia: Listopada 16, 2009, 16:48:38 »
    Morek jest świetny, leprzy według mnei od obka, fabułą świetna chociaż ta z obka troszkę za krótka , z zera do bochatera w minute.
    W morrku to troszkę trzeba było się narobić by zostać hero.
    Nie obrażać mi tutaj mass effecta, gra jest świetna chociaż świat nie jest aż tak otwarty jak zapowiadali, gra ma świetne dialogi  przednie filmiki, grafika też jest ładna, ogólnie podba mi się w nim prawie wszystko.

    Offline Glaedr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 888
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #191 dnia: Listopada 16, 2009, 21:06:03 »
    Tiaa jak dla mnie Mass Effect rządzi, szczególnie dialogi, które wyglądają jak film. Chociaż tak właściwie to ostatnie 15min gry wygląda jak film ;d
    Spoiler dla tych, którzy już przeszli Mass Effect, ci co nie grali mogą sobie zepsuć całą grę:
    (click to show/hide)
    « Ostatnia zmiana: Listopada 16, 2009, 21:40:24 wysłana przez Buu154 »

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #192 dnia: Listopada 16, 2009, 21:25:18 »
    Gratulacje, Buu, właśnie zepsułeś przyjemność z gry wielu osobom... Wrzuć to w jakiegoś spoilera!

    NIFN: do systemu walki zdecydowanie się nie zgodzę. Rzeczywiście, denerwuje fakt, że widzisz, że trafiasz, a nie trafiasz, ale w Oblivion'ie jest niesamowicie ograniczony! Parę wymachów, może pchnięcie - i to wszystko. W Morrowind'ie nie dość, że broni jest od niemałej cholerci, to jeszcze każdą można wykonać inny ruch; przy tym różnią się zadane obrażenia poprzez pchnięcie, a zamach młotem.
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #193 dnia: Listopada 17, 2009, 08:20:34 »
    NIFN: do systemu walki zdecydowanie się nie zgodzę. Rzeczywiście, denerwuje fakt, że widzisz, że trafiasz, a nie trafiasz, ale w Oblivion'ie jest niesamowicie ograniczony! Parę wymachów, może pchnięcie - i to wszystko. W Morrowind'ie nie dość, że broni jest od niemałej cholerci, to jeszcze każdą można wykonać inny ruch; przy tym różnią się zadane obrażenia poprzez pchnięcie, a zamach młotem.

    Parę wymachów... Pewnie wiesz, że co 25 punktów we władaniu danym orężem, ma się możliwość wyprowadzania specjalnych ciosów... O ile mnie pamięć nie myli, to od 25 można wykonać potężniejsze uderzenie, po 50 można rozbroić przeciwnika , od ponad 75 przewrócić, a gdy osiągniemy 100 nawet sparaliżować...
    Co do pchnięć, wymachów, uderzeń w Morrowindzie.. tak.. są 3 ataki... zależne od długości przytrzymania klawisza ataku (im dłużej, tym mocniej), a żeby trafić trzeba posiadać nie najgorszy skill w danym orężu, punkty w zręczności i szczęściu. Poza tym założę się, że większość i tak grała na automatycznym wyprowadzaniu najsilniejszego ciosu, bo bieganie np z dwuręcznym toporem i wyprowadzanie pchnięć, które zadają może 2-8 obrażeń jest bezcelowe... Podobnie jest z innymi broniami. Więc co z tego, ze mamy kilka ciosów, jak i tak niektóre z nich sprawdzają się w pełni tylko w danym orężu (głównie miecze)...
    Przez ten inteligentny system walki, chyba ze 4 razy do Morrowinda podchodziłem na samym początku...

    Jedyne, jeśli chodzi o broń w Morrowind, co mogę pochwalić, to lepsze pogrupowanie ich (krótkie ostrza, topory, obuchy, długie ostrza...), oraz zdecydowanie większy ich wybór (miecze obusieczne, broń miotana, kusze...)

    Więc gdyby nie ta losowość (bo co za problem trafić sparaliżowaną dedrę?), zyskał by więcej w moich oczach...

    Pozdrawiam!

    Offline Kalsiver

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #194 dnia: Listopada 17, 2009, 09:29:34 »
    To ja was nie rozumiem jak wy możecie w Mount&Blade grać...
    Przecież grafika jest z niskiej pułki...
    To dlaczego wy gracie w tę grę jak takie coś was odrzuca ?

    Mnie tam grafika nie przeszkadza, jak wam się postacie nie podobają to są mody które naprawdę bardzo fajnie polepszają wygląd wszystkich ras. (Better Bodies, Better Head, Better Beast Bodies, Bettec Clothes )
    Oblivion grafike ma ładną, ba ! jak zobaczyłem Morrowinda w grafice Obliviona (mod który to robi MorrOblivion) to mi szczęka opadła ! (Niestety tylko grafika jest przeniesiona :( i to jest minusem... ) Jakie widoki ! Miodzio !
    Gdyby tylko jeszcze fabułę dodać...
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.