Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Seria The Elder Scrolls  (Przeczytany 182614 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Taaj

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: -17
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vae victis!
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #870 dnia: Września 14, 2012, 15:58:34 »
    Olibion
    Cesarski:Wojownik,wampir,Boski krzyżowiec,Szalony bóg,Czempion Cyrodiil
    Skyrim:Smocze nord Dziecię herold towarzyszy Arcymag w Akademii Mistrz Gildii Złodzeji zbro ja jest :0 Otrze Gromu Gromowładni, Mroczne Bractwo wyrżnięte do nogi :)
    Prawdziwy Krasnolud Powinien:Zbudować fortece, ściąć dąb i regularnie chędożyć.

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #871 dnia: Września 14, 2012, 17:56:15 »
    Olibion
    Cesarski:Wojownik,wampir,Boski krzyżowiec,Szalony bóg,Czempion Cyrodiil
    Skyrim:Smocze nord Dziecię herold towarzyszy Arcymag w Akademii Mistrz Gildii Złodzeji zbro ja jest :0 Otrze Gromu Gromowładni, Mroczne Bractwo wyrżnięte do nogi :)



    Złota łopata za odkopy w tym dziale i za bezsensowne nabijanie postów :)

    Offline Taaj

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: -17
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vae victis!
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #872 dnia: Września 14, 2012, 18:08:48 »


    Złota łopata za odkopy w tym dziale i za bezsensowne nabijanie postów :)

    Nie trzeba był rwał jego mać.
    Coś jeszcze?
    Prawdziwy Krasnolud Powinien:Zbudować fortece, ściąć dąb i regularnie chędożyć.

    Offline Dawidous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 185
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #873 dnia: Września 14, 2012, 18:45:00 »
    Takie prowokujące posty mogłeś sobie zachować, to już nie pierwszy raz że piszesz spamerskie posty, ale chociaż nie spamuj.
    Cytuj
    Olibion
    Cesarski:Wojownik,wampir,Boski krzyżowiec,Szalony bóg,Czempion Cyrodiil
    Skyrim:Smocze nord Dziecię herold towarzyszy Arcymag w Akademii Mistrz Gildii Złodzeji zbro ja jest :0 Otrze Gromu Gromowładni, Mroczne Bractwo wyrżnięte do nogi :)
    Ten post to niespójna i nie wiadomo na jaki temat wypowiedź.
    A teraz do ogółu: Nikt nie gra już w poprzednie części TES? Od kilku stron rozmawia się tu tylko o Skyrim.

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #874 dnia: Września 14, 2012, 18:52:06 »
    Takie prowokujące posty mogłeś sobie zachować, to już nie pierwszy raz że piszesz spamerskie posty, ale chociaż nie spamuj.Ten post to niespójna i nie wiadomo na jaki temat wypowiedź.
    A teraz do ogółu: Nikt nie gra już w poprzednie części TES? Od kilku stron rozmawia się tu tylko o Skyrim.

    Grają grają tylko nie ma o czym gadać.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #875 dnia: Września 14, 2012, 20:20:07 »
    U mnie od ładnych paru miesięcy (roku?) na ukończenie czeka Oblivion, tak myślę że czemu by nie skończyć sobie go teraz...
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #876 dnia: Września 14, 2012, 20:28:17 »
    Ja na nowo przechodzę Morrowind po ponad 3-letniej przerwie.na kolejny ogień pójdzie Oblivion.A Skirim? Jak jeszcze stanieje;)
    Z TES-em u mnie jak z Gothiciem,pierwsze części kocham,a każda kolejna...no cóż nie ten klimat,grafika dla mnie nie jest ważna.Kto wie,może i zagram w Hexen?;)
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #877 dnia: Września 15, 2012, 15:09:42 »
    W oBlivionie wkurza mnie jeden problem... Jak za szybko ogarniesz wątek główny to potem nuda... Ja tak zrobiłem, wrot już nie ma i nie ma co zabijać :)

    Offline Dawidous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 185
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #878 dnia: Września 15, 2012, 16:29:09 »
    Oblivion ma taki jeden minus: Na początek walka z trollem to wyzwanie, a z ogrem to samobójstwo, a potem nagle walczysz i zabijasz wszystko co w okolicy przy czym gra staje się nudna.
    U mnie od ładnych paru miesięcy (roku?) na ukończenie czeka Oblivion, tak myślę że czemu by nie skończyć sobie go teraz...
    Miałem tak samo z przechodzeniem gry po raz 5ty, ale w końcu się odważyłem i potem naściągałem kupę modów i gra się trochę ciekawiej. Polecam mody:
    "Portable Campsite" "Qarls Havrest" "Drakula's Crystall Ball" (jeśli przez błąd gry nie umiecie wyjść z wampiyzmu) "Bank Cyrodiil" "Armageddon" "Thievery"
    I czy wiecie może czemu nie działa mi mod "300 Akaviri Stronghold" (jak kiedyś grałem to działało) i "Adtreehome" (brakuje możliwości teleportu to tego domu, ale samo drzewo jest).

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #879 dnia: Września 15, 2012, 16:38:13 »
    @Crims
    Długo wytrzymałeś, ja obliviona odłożyłem po kilku godzinach, jak TESy lubię tak czwórka była po prostu słaba - dziadowaty, pseudo-epicki wątek główny*, kartoflowate mordy, disneylandowy klimat, mdła eksploracja i zwyczajny brak jakiejkolwiek chęci do grania(skalowanie świata też tutaj swoje robiło), na dodatek wszystko zamknięte w spartolonym silniku, kiepsko zoptymalizowanym a co za tym idzie sprzętożernym i potwornie niestabilnym(najgorsze, że trafiło to potem do takiego sobie F3, który jednak trzymał poziom i do świetnego F:NV dla którego silnik był największym problemem) - dla porównania, w Skyrim mimo, że mam sporo rzeczy włączone na "high" i wysoką rozdzielczość to przycina mi się dość rzadko(mój komputer ma już hmmm...6 lat? Ale to leci...), obek przycinał się bardziej na "medium" więc tutaj bethesdzie postępu odmówić nie można - najlepsza wiadomość dla mnie jest taka, że ten silnik trafi też do następnego Fallouta.

    *To jest w ogóle choroba jakaś, w Arenie był dość sztampowy ale uszedł w tłoku, Daggerfall dla tych który odważyli się walczyć z jego bugami oferował jedną z najbardziej wielowątkowych historii w grach(jeśli chodzi o wątek główny, bo zadania dodatkowe ssały), morrowind miał taki sobie main quest i fajne questy poboczne(część trochę mdłych ale parę fajnych też było), Oblivion nie miał praktycznie żadnych ciekawych questów, no dobra był jeden ze skłóceniem ludzi w jakiejś wiosce i drugi z gildii zabójców(ten w posiadłości), Skyrim ma niewiele lepszy wątek główny niż oblivion ale zadania dodatkowe są już fajne.
    Czego się czepiam do main questów w 4 i 5?
    Praktycznie od początku bombarduje nas wiadomością "ohoho jesteś epickim wybrańcem z mojej wizji/naszych legend który stawi czoła złuuuuu w epickiej walce łohohohohoh...", najgorzej było w oblivionie, dlaczego? Ponieważ praktycznie od razu człowiek czuł się wręcz zobowiązany do pomocy, a nie spokojnego wędrowania po świecie, całą ideę sanboxa szlag trafił(to chyba, że jesteście z tych ludzi, którzy godzinami wędrowali po nieciekawej i dziwnie małej cesarskiej prowincji, podczas gdy pod wszystkimi miastami stały już bramy do otchłani iiii...nic nie robiły), w skyrimie dowiadujemy się o tym, ale możemy to olać, więc jest lepiej. W Morrowindzie też coś takiego było, ale gra sama w sobie zachęcała do eksploracji tego dziwnego świata, więc można było równie dobrze zacząć master quest w momencie gdy byliśmy znanymi w całym morrowind bohaterami - rozpoczynało się go bowiem w ciasnej klitce u agenta ostrzy, który zresztą zachęcał nas do robienia tego co chcemy i nie czuło się, że MUSIMY pchać fabułę do przodu. Ja do tej gry podchodziłem razy... kilkanaście, nieraz nie dowiedziałem się nawet jaka była prawdziwa treść tej zakodowanej wiadomości i to wszystko mimo zrobienia wielu questów i spędzenia nad grą długich godzin.

    Wszystko zależy oczywiście od podejścia, współczesny gracz(w tym wbrew pozorom także autor posta, który zwyczajnie zaczyna się nudzić siedzeniem przez kilka godzin dziennie przed komputerem, jak mógł to robić jeszcze 4 czy 6 lat temu) po prostu nie będzie chciał tak "delektować się" grą. On ją kupi, przejdzie MQ, trochę pogania za pobocznymi zadaniami, jak mu się zachce to zwiedzi ze 3 jaskinie i kupi/ściągnie(zależnie od delikwenta) następną grę.

    O rozwalaniu lore nawet nie wspominam(albo co tam) najłatwiej będzie mi to omówić na przykładzie skyrim - o ile powiązania Septimów z tą prowincją było jasne to nagłe kojarzenie praktycznie wszystkiego ze smokami/zabijaniem smoków(lol@ostrza) po prostu ssie.

    Offline LeperMessiah

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 16
    • Como estais amigos ?
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #880 dnia: Października 15, 2012, 15:15:48 »
    Słabiutki wg mnie ten Skyrim. W jakieś  30 h skończyłem gildię złodziei, mr bractwo, cesarskich, w wątku głównym pozostały formalności i... co mam robić ? Lepszej zbroi sobie nie znajdę, broni też. Mam swoją upragnioną postać złodzieja- łucznika i nie mam co z nią robić. W każdym mieście znajdzie się jakiś nieśmiertelny. Po prostu nuda. Morrowind głupią jaskinią mógł mocno zaskoczyć, wątek dla poszczególnych Rodów był dłuższy niż 3/4 skyrima a tu ? Kiedy wreszcie osiągnąłem postać, którą chciałbym sobie coś porobić tu pustka. Rozczarował mnie bardzo skyrim. Potężny niedosyt. Zresztą.. mogę wykuć i zakląć  lepsze uzbrojenie sam niż znajdę w jaskiniach, więc odwiedzanie jaskiń z tymi ....wyleciało mi z głowy; grałem pół roku temu, chodzi o te "zombie".... 
    , nie ma większego sensu. A poza tym.. to wszystko takie proste : na mapie zaznaczone dokłądnie gdzie i co.... tandeta. Polega trochę za bardzo na piękniutkiej oprawie graficznej. IMO gierka dla, że tak powiem ... : "głupszego pokolenia" (?). W Morku to co innego. Tyle jaskiń, zagadek... Eh.. Niby technika dziś lepsza, ale dużo gier chrzanią.. no np: Gothic. Gothic I, II, III to było NAPRAWDĘ coś ! A arcania.. ? Moim zdaniem niewypał, nie mówiąc już o ZB do 3, gdzie w Vengardzie w jakimś domku leżał najlepszy możliwy łuk. Na 1 lvl można było zdobyć pancerz Rhobara, ceremonialny...   
    « Ostatnia zmiana: Października 15, 2012, 15:32:08 wysłana przez LeperMessiah »
    Terror, terror leci przez wieś. Ścigani czy ścigający? Szaleni i okrutni z wściekłości czy ze strachu? Przelecą,
    nie wstrzymując koni? Czy też rozjarzy się za chwilę noc ogniem gorejących strzech?
    Cicho, cicho, dzieci...
    Mamo, czy to demony? Czy to Dziki Gon? Zmory z piekła rodem? Mamo, mamo!
    Cicho, cicho, dzieci. To nie demony, nie diabły...
    Gorzej.
    To ludzie

    Offline Sanjar Khan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 146
    • Piwa: -4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Veni Vidi Vici
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #881 dnia: Października 15, 2012, 15:59:31 »
    Słabiutki wg mnie ten Skyrim. W jakieś  30 h skończyłem gildię złodziei, mr bractwo, cesarskich, w wątku głównym pozostały formalności i... co mam robić ? Lepszej zbroi sobie nie znajdę, broni też. Mam swoją upragnioną postać złodzieja- łucznika i nie mam co z nią robić. W każdym mieście znajdzie się jakiś nieśmiertelny. Po prostu nuda. Morrowind głupią jaskinią mógł mocno zaskoczyć, wątek dla poszczególnych Rodów był dłuższy niż 3/4 skyrima a tu ? Kiedy wreszcie osiągnąłem postać, którą chciałbym sobie coś porobić tu pustka. Rozczarował mnie bardzo skyrim. Potężny niedosyt. Zresztą.. mogę wykuć i zakląć  lepsze uzbrojenie sam niż znajdę w jaskiniach, więc odwiedzanie jaskiń z tymi ....wyleciało mi z głowy; grałem pół roku temu, chodzi o te "zombie".... 
    , nie ma większego sensu. A poza tym.. to wszystko takie proste : na mapie zaznaczone dokłądnie gdzie i co.... tandeta. Polega trochę za bardzo na piękniutkiej oprawie graficznej. IMO gierka dla, że tak powiem ... : "głupszego pokolenia" (?). W Morku to co innego. Tyle jaskiń, zagadek... Eh.. Niby technika dziś lepsza, ale dużo gier chrzanią.. no np: Gothic. Gothic I, II, III to było NAPRAWDĘ coś ! A arcania.. ? Moim zdaniem niewypał, nie mówiąc już o ZB do 3, gdzie w Vengardzie w jakimś domku leżał najlepszy możliwy łuk. Na 1 lvl można było zdobyć pancerz Rhobara, ceremonialny...
    Nie mów tak...,skyrim to bardzo fajna gra w Morrowinda nie grałem ale to sie zmieni ;) Do Skyrim masz multum modów.
    A co do Gothic to sie zgodze 1 i 2 były wspaniałe a 3 i 4 to badziewie walka polega na kliknięciu myszki nie to co w 1 albo 2.
    Jak bym miał wymieniać jaki Gothic 3 jest badziewny to bym wymieniał cały dzień ;D
     
    Mieć orena i nie mieć orena,to aż dwa oreny.

    Offline Xsardas333

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 157
    • Piwa: -5
    • Płeć: Mężczyzna
    • Za Imperium! DaRKsIDer is BACK!
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #882 dnia: Października 15, 2012, 18:56:52 »
    (Paradoks Gothika od dawna męczy największych myślicieli współczesnego świata. Nikt nie potrafi odpowiedzieć jaki jest jego sens. Paradoks Gothika brzmi: „Gothic to gra, którą zrobili Niemcy, wydali Ruscy, a grają w nią Polacy.”)Nie przesadzaj, Gothic I i II to są iście mistrzowskie i wspaniałe arcydzieła... ale 3 nie jest zła. ja pykam z patchem 1.75 i quest packiem 4 i gra się bardzo fajnie ;)
    Morrek to świetna gra (pierwszy TES w jaki grałem, bo był akurat chyba w clicku ;) i Skyrim też (te wszystkie mody <wzdycha>). Oblivion nie jest tak dobry jak Morrowind czy skyrim, ale też da się przy nim miło spędzić czas  ;)

    Offline Sanjar Khan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 146
    • Piwa: -4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Veni Vidi Vici
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #883 dnia: Października 15, 2012, 18:59:38 »
    Moim zdaniem Oblivion jest lepszy od Skyrima ale też sie fajnie grało.Jak zagram w Morrowinda to sie wypowiem co jest lepsze (według mnie) ;D
     
    Mieć orena i nie mieć orena,to aż dwa oreny.

    Offline xeran95

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: 2
    Odp: Seria The Elder Scrolls
    « Odpowiedź #884 dnia: Października 15, 2012, 20:33:33 »
    Moim zdaniem Oblivion jest lepszy od Skyrima ale też sie fajnie grało.Jak zagram w Morrowinda to sie wypowiem co jest lepsze (według mnie) ;D


    Nie powiedziałbym, w Oblivionie chciałem zająć się kupnem domku, zadaniami pobocznymi dla jakiejś gildii i innymi pierdołami, ale nie! Od razu po rozpoczęciu gry okazuje się, że jestem wspaniałym wybrańcem i muszę uratować świat. Błagam, nie dali mi się pocieszyć chociaż kilku godzin wolnością bo od razu muszę coś zrobić. Za pierwszym podejściem mnie to tak nie bolało, ale potem nie mogłem patrzeć na ten główny wątek. Jest tak nudny, że jprdl. Na dodatek te postacie, nie da się ich oglądać są takie jak ktoś napisał wcześniej "kartoflowate".