Dokładnie!
Do tego NPC powiązanych z zadaniami wszystkich uczyniłbym nieśmiertelnych
Wyobraźcie sobie...Wykonujecie jakiś quest, NPC chce Ci udzielić wskazówki albo dać nagrodę, a w tym monecie, ktoś wbija mu sztylet w plecy :p
Ja na 64 poziomie zarżnąłem krwawego smoka 6cioma strzałami z własnymi truciznami.Pierwszy raz udało mi się odstrzelić smoka w locie..(fajny efekt był, jak w pewnym momencie , kiedy toczył koło, stęknął i runą na ziemię, przeorał ładny pas ziemi i wpił się w ten swój "tron" ).
Myślę, że kooperacja mogłaby się zatrzymać w 2-3 osobach...za to wytrzymałość przeciwników, zwiększyć x5(tj., smoki, daedry, draugi, licze itp.) a atak jeszcze więcej.Tak aby niedźwiedź po jednym uderzeniu mógłby zabić, a na wyższych poziomach, wyeliminować na chwilę bohatera z walki(powalenie, ogłuszenie, czy też silne zranienie)