Ja ponawiam pytanie Drakkainen'a:
Czy jeżeli nie podobał mi się Oblivion, to prawdopodobnym jest że Skyrim mi się spodoba? Czy ktoś miał już taką sytuację?
Tak się składa, że wielu osobą oblivion sie nie podobał - osobiście przeszedłem MQ , zadania z Mrocznego Bractwa, Kilka zadań z Złodziei, i Wojowników, potem olałem.Przeciętny.
Skyrim?Połączenie wielkiego, tajemniczego świata(tak jak w Morrowind), na nowym silniku.Wszystko jest na miejscu, po za śmiesznymi uproszczeniami dla konsolowców(niestety Pc na tym tracą), oraz rzeczami, które NA PEWNO zostaną poprawione po wydaniu Creation Kit'a(Construction Set dla Skyrim), takie jak niedopracowany balans wszystkiego, za jasne noce, itp.
PS.Wrażenia jak najbardziej pozytywne, opiszę później!
Edit:
Wrażenia?Myślałem, że ta część, "pokaże pazur", jednak, tak nie jest.Nie znaczy, to, że jest przeciętna jak Oblivion, który po takiej pozycji jak Morrowind, okazał się klapą(moim zdaniem), bo nic oprócz grafiki, nadwrażliwej fizyki, i kilku troszkę rozwiniętych zadań, nie pokazał.Podobnie jest w Skyrim, ale wiele na lepsze.Tym razem grafika, dobrze zoptymalizowana(nie wiedziałem, że mój GF 260GTX, to uciągnie, a działa na max, z pewnym zapasem). Fizyka w grze działa o wiele lepiej:Najbardziej rozśmieszył rozwalił mnie efekt wparowania rozpędzonym na kosz, gdzie moja postać krzyknęła "Aaaa!!"Dzieje się tak ale nie zawsze.
Poza tym AI przeciwników, może nadal są głupi(wzrost poziomu tej inteligencji, nie wzrośnie chyba za naszego życia), ale przynajmniej reagują na otoczenie, np.: zwracanie uwagi na napotkane przedmioty, reagowanie na hałas, itp.
Cut-scenki, albo "finishery", czyli widowiskowe wykańczanie przeciwników, ucinanie głów, czy dźganie nieświadomego wroga sztyletem, w końcu umila granie wojownikiem czy zabójcą...Zaś używanie magii, oprócz podgrzewania naszego procesora, wygląda naprawdę widowiskowo, kiedy siłujemy się z innym magiem.
Rola cieni!To coś dzięki czemu, skradanie w nocy różni się od skradania w ciągu dnia - w poprzednich częściach, zauważyłem, że nie ma różnicy!
No to teraz trochę o samym Skyrim, jako Krainie.
Jest ładna, tajemnicza, dzika, czyli taka jak powinna być w seriach TES.
Widoki, które przedstawił Daedalus, to powód dlaczego miło jest włączyć grę dla samego zwiedzania Skyrim.Otóż, każda lokacja, wygląda niesamowicie z każdej perspektywy, szczególnie z latającym na tle smokiem(smokami), a ich różnorodność powoduje, że chcemy wspiąć się na każdą górę.W skrócie...Samo Skyrim, skłania nas do podróży...
Można by było wiele jeszcze pisać, ale uważam, że sam sobie rozwiniesz tą wypowiedź, grając...
Pozdrawiam!