Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Muzyka pod strzechą  (Przeczytany 288910 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline hellbilly

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1230 dnia: Stycznia 04, 2011, 19:40:46 »
    A ja po pracy lubię otworzyć flaszkę whisky, tak poł szklaneczki nalać i odpalić muzykę. Ostatnio jak przystało na prawdziwego rednecka katuję stary dobry heavy metal dobarwiony outlaw country i rockabilly. Taka muzyczna trójca swieta do odprezenia przy alkoholu. Taka mała próbka dzisiejszej listy. Najpierw czeski Motorhead czyli Malignant Tumour
    http://www.youtube.com/watch?v=0Uv4WBBj9VI
    Kolejny na liscie Hank III. Polecam takie "country inaczej". Zreszta to specyficzny klimat amerykanskiego poludnia gdzie ludzie  grywają thrash metal czy punk rocka a w innym projekcie tworza  korzenne country.  Bynajmniej nie komercyjny syf rodem z Mragowa dla kobiet w bialych kozakach i panów przebranych za kowbojów.
    http://www.youtube.com/watch?v=6eOGZXWaTFo
    I na koniec southern rockowy Bourbon Boys. Prosta jak drut muzyka ale ma cos w sobie takiego, że mam ochotę kupic auto z przyczepą kampingową, rzucić pracę i pojechac w diabły. No lepszy byłby koń ale nie te czasy i miejsce.
    http://www.youtube.com/watch?v=IdcdMRUyrCs
    Nie no musze dorzucic klasyke heavy metalu, niestety malo znana u nas: Manilla Road, takie nieco mountandbladowe  video.
    http://www.youtube.com/watch?v=DzQcohyMZ-E
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 04, 2011, 21:22:57 wysłana przez hellbilly »

    Offline Metalowiec

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 186
    • Piwa: 0
    • :F
    Youve seen life through distorted eyes
    You know you had to learn
    The execution of your mind
    You really had to turn
    The race is run the book is read
    The end begins to show

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1232 dnia: Stycznia 08, 2011, 22:12:46 »
    (click to show/hide)

    Niedługo zamawiam nieco płyt, więc na pewno ten wątek zostanie zasilony paroma recenzjami:

    Bathory - Twillight of the Gods
    Bathory - Blood Fire Death
    Gehenna - Seen Through The Veils of Darkness
    Gehenna - First Spell
    Behemoth - Grom
    Mayhem - Deathcrush
    Mayhem - Live in Leipzig
    Summoning - Lugburz
    Summoning - Dol Guldur

    Wczoraj natrafiłem na ciekawy kawałek grupy pagan metalowej Wyrd, a mianowicie Autumn. Pochodzi on z niezbyt pochlebnie recenzowanego krążka Vargtimmen, ale muszę powiedzieć, że utwór wprawia w pewien specyficzny nastrój, idealny na zimowe popołudnie. Aż czuć ducha pogańskich czasów.

    http://www.youtube.com/watch?v=oxvU82vHk4w

    « Ostatnia zmiana: Stycznia 09, 2011, 08:24:06 wysłana przez Kolba »

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1233 dnia: Stycznia 08, 2011, 22:23:49 »
    Kolba co Ty robisz. ;) Nie pozbywaj się Johnny'ego Cash'a, bo to klasyk i legenda. Przecież jego utwory same dla siebie są klasą i słuchać można ich latami, dlatego zastanów się nad płytami tego wykonawcy, bo po prostu szkoda. :)

    Offline Agis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 243
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • póg mo thóin...
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1234 dnia: Stycznia 08, 2011, 22:30:48 »
    Proud ma rację. Sądzę że do Casha i klasyki jeszcze wrócisz...

    Bez względu na to, o co chodzi, jestem przeciw.

    — Groucho Marx (Julius Marx)
    Wiek średni jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano będziesz się czuł lepiej. Wiek podeszły jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano się obudzisz. Groucho Marx

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1235 dnia: Stycznia 08, 2011, 22:47:25 »
    Kolba ..bądz sobą...!!  Nigdy nie przetrawie innego Kolby , który by sie odizolował od romantyzmu czy pozytywnego myślenia o muzyce czy nawet o życiu. Finito..

    coś dla Ciebie towarzyszu))

    http://www.youtube.com/watch?v=UBx0wzA8rAs
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 08, 2011, 22:51:20 wysłana przez harryangel »
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1236 dnia: Stycznia 09, 2011, 02:10:41 »
    Witam.

    Jako że od listopada w moje ręce wpadło wiele porządnych albumów i jeszcze trochę więcej się ich przewijało, to postanowiłem napisać kilka własnych przemyśleń na ich temat.
    Oczywiście nie opiszę tu wszystkich, bo tylko w ostatnim czasie wpadło około kilkunastu albumów, czy to na CD, czy na vinylach, czy na kasetach, a jeszcze wiele czeka gdzieś w odległej siedzibie poczty, na ostateczne wysłanie do mnie i dlatego po prostu nie chce mi się tyle pisać. Swoją drogą nie wspominając o tym, że o niektórych po prostu nie ma sensu pisać, bo w sumie po co mam jakoś reklamować nasz metalowy underground.
    Niestety, przez obchody nazareńczyka nasza poczta nie wyrabia z zagranicznymi przesyłkami i na wiele płyt przyszło mi długo czekać.

    Metodą losowania postanowiłem opisać teraz mini album zespołu Moontower, zatytułowany To The Dark Aeon...
    Moontower jest polskim zespołem wykonującym black metal wchodzący w NSBM i jak dla mnie jest jedną z ciekawszych pozycji tego jakże ważnego i charakterystycznego podgatunku. Lecz nie owijając zbytnio, pragnę przejść do rzeczy.

    Na krążku znajdują się 4 utwory:

    1. Neverending War Against judeo-christianity
    2. The Fall Of christian Europe
    3. Church Of The Insane
    4. The Lair

    Płyta charakteryzuje się bardzo rytmiczną grą. Muzyka jest dynamiczna, szybko zmieniająca się i z całą pewnością nie możemy narzekać na nudę. Jednak na tej epce nie doświadczymy żadnych mrocznych brzmień, a sama gra wydaje się być częściowo pozbawiona swojego ciężkiego blackowego wybrzmienia.
    Zamiast tego mamy do czynienia z agresywną, pełną nienawiści grą, która wręcz zmusza do podjęcia jakiegoś złowrogiego działania pod wpływem emocji i cały czas wzbudza w nas uczucie coraz większej agresji. Pod względem zamysłu i budowy przypomina nieco albumy deathmetalowe w stylu dawnego Deathcrush.
    Jednak wszystko to zaliczam oczywiście na plus, bo taki już jest NSBM.

    Technicznie płyta prezentuje się skromnie, aczkolwiek treściwie. Nie doświadczymy tu skomplikowanych solówek gitarowych, żadnych wymyślnych aranżacji perkusyjnych. Wszystko jest proste, prymitywne i z typowym przyj... uderzeniem. Całość po raz kolejny uświadamia, jak proste zabiegi muzyczne mogą razem się połączyć i stworzyć jedną solidną całość.
    Gitary na To The Dark Aeon... reprezentują się sporą dynamiką. Nie są monotonne, nie są żmudne i ciężkie. Są żwawe, zmienne i szybkie, nadają całości bardzo ostrego, ale miejscami bardzo melodyjnego wyrazu. Riffy są bardzo proste, zero tu jakichkolwiek technicznych wzlotów, ale to kolejny plus. W blacku nie o to chodzi, liczy się przesłanie.
    Perkusja, czyli to co lubię charakteryzuje się niezwykłą prostotą, dynamiką, ale stosunkowo wolnym tempem. Nie mamy tutaj brzydko ujmując "wiertarki", całość jest prosta, ale treściwa. Nadaje całości swoją niepowtarzalną rytmikę i chociaż czasami zagra czegoś za mało, a czasami doda tu i ówdzie coś niepotrzebnego, to jest wielkim plusem albumu,
    ponieważ właśnie takiej gry oczekuję po albumie blackowym, tym bardziej z tak donośnym przesłaniem i zachowanym w charakterze albumu NS.
    Wokal jest bardzo agresywny, przesiąknięty nienawiścią i sieje spustoszenie na scenie i w naszych mózgach. Nie jest może na miarę Maniaca, ale swój poziom trzyma. Miejscami jednak odnoszę wrażenie że jest on zbyt monotonny, co ujmuje całej płycie. Mimo wszystko, samo brzmienie jest porządne i pozostaje tylko lekki niedosyt, bo jednak mogło być lepiej.

    Ten ledwo 15 minutowy krążek budzi we mnie bardzo pozytywne uczucia. Całość budzi niesamowitą agresję i pozwala się wyżyć. Tak jakby miało nas przygotować na nadchodzącą wojnę. Teksty są bardzo proste i dosadne. Traktują o upadku świata, o wojnie i nadchodzącej zagładzie. Są złe, plugawe i z pewnością nie napawają optymizmem.
    Oprawa graficzna albumu jest bardzo dobra. Okładka przedstawia nam pomieszanie wielu motywów, z czego najbardziej widocznymi są: Wielki kamienny plac, atomowy grzyb, rysunki aniołów śmierci i ogólny chaos, niczym kraj trawiony płomieniami wojny, oto zdjęcia płyty:
    (click to show/hide)

    Ogólne wrażenie po przesłuchaniu mini albumu są jak najbardziej pozytywne. Płyta jest porządnie nagrana, stanowi pogranicze BM i NSBM, a całość wywiera porządne wrażenie, mimo swej prostoty. Płyta potrafi też zaskoczyć czasami dosyć melodyjnymi momentami. Do największego plusu zaliczam brzmienie gitar i perkusji, wokal trochę odstaje, ale jak już wspominałem. Tak naprawdę nie o to chodzi.

    Płytę polecam każdemu black metalowcowi, a na pewno zainteresuje ona też ludzi związanych ze sceną nsbm. Z pewnością jest to jeden z lepszych ostatnio nabytków i obu takich więcej. Hail!

    Całość napisałem z nudów, cholernie zmęczony, więc za wszelkie nieścisłości przepraszam. I jak zwykle podkreślam, że wszelkie przemyślenia, które tu opisałem należą do mnie i są subiektywnym spojrzeniem na album.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1237 dnia: Stycznia 09, 2011, 08:50:04 »
    Proud, Ty możesz Casha uwielbiać i cenić, ale ja nie przepadam za muzyką country i nigdy za wiele tego gatunku nie słuchałem. Jeśli chcesz to chętnie sprzedam Ci kilka winyli, bo mam kilka rzadkich nagrań. Co do muzyki poważnej, nie pozbywam się wszystkich płyt i nadal zdarza mi się włączyć Chopina, Bethoveena, Mozarta czy Wagnera, więc nie wiem o co wam chodzi.

    A teraz coś dla harry'ego:

    http://www.youtube.com/watch?v=M5xUBcuzOSg


    Offline sleyser1224

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1238 dnia: Stycznia 12, 2011, 19:40:58 »
    I tak najlepsze jest In Extremo i Garmarna!

    Offline Yoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 546
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1239 dnia: Stycznia 12, 2011, 20:38:04 »
    O muzyce mógłbym pisać dniami i nocami. Naprawdę. Od dziecka słuchałem muzyki, różnych gatunków, czasem nawet (ze względu na taką, a nie inną dzielnice zamieszkania) hip-hop. I tak z perspektywy czasu, że kiedyś tego można było słuchać, teraz to szkoda w ogóle o tym gadać.

    Rzeczy, które słucham, można by wymieniać w sporych ilościach, ograniczę się do najczęściej słuchanych gatunków/zespołów (bardziej zespołów, bo nie lubię podziału na gatunki).

    Jeszcze za dziecka bardzo ceniłem sobie twórczość Dżemu i Budki Suflera (choć wtedy niewiele rozumiałem, ale śpiewać lubiłem :)). I tak po dziś dzień uwielbiam takie kawałki jak Demony Wojny czy Ragtime z Budki. Ta muzyka BARDZO kojarzy mi się z wakacjami w latach 94-99, kiedy to często miałem okazję wyjeżdżać z moją matką chrzestną, która uwielbiała Budkę Suflera. Niedawno miałem okazję osobiście poznać Marka Raduli, jakaż to była radość :) Z Dżemu to chyba dość tradycyjnie lubię Whisky, Harley Mój czy też (z mniej popularnych) Uśmiech Śmierci. Choć ostatnio przestałem tego słuchać, częściej zdarza mi się grać przy okazji ognisk et cetera :)

    Oczywiście ojciec za młodu puszczał mi również rzeczy pokroju AC/DC, Stevie Ray Vaughana czy też Gary'ego Moore'a. Po dziś dzień słucham tych wszystkich zespołów i w każdym znajduję coś fantastycznego :)

    Z rzeczy, na które sam "się nakierowałem" mogę wspomnieć o power metalowym zespole Edguy. Nie jest to specjalnie popularny zespół, bo i sam gatunek stereotypowo jest uważany za mało ciekawy. Ja sam za większością power metalu nie przepadam, jednak ten zespół wyjątkowo przemówił do mnie. Takie kawałki jak Mysteria, Scarlet Rose czy też ze starszych Paradise uwielbiam :) Również ciekawym do posłuchania są projekt poboczny wokalisty tego zespoły - Avantasia.

    Ponadto niedawno odkryty przeze mnie zespół, a raczej projekt muzyczny Arjena Anthony'ego Lucassena, Ayreon. Fantastyczna płytka The Human Equation po prostu mnie oczarowała. Isolation czy Pain świetnie oddają klimat płyty. Jednakże jest to koncept-album, dlatego polecam posłuchanie go w całości :)

    Oczywiście, jak chyba większość słuchających tego typu muzyki, zahaczam o Guns'n'Roses, Metallica, Pink Floyd (szczególnie uwielbiam), Queen, Led Zeppelin czy Procol Harum, dlatego tego nie będę wymieniał.

    Wielką sympatią, również "samotnie odkrytą", darzę zespół Kult. Kazik jest naprawdę fantastyczny. Byłem na jego niejednym koncercie, mam jego każdą płytę, "Białą Księgę" Weissa, "Kult Kazika" Leszka Gnoińskiego, pisałem z niego pracę maturalną i bardzo często i w dużych ilościach go słucham. Dzięki niemu polubiłem bardzo poezję Gałczyńskiego :)

    Poza wyżej wymienionymi gatunkami/zespołami bardzo lubię poezję śpiewaną. Radek, Turnau, Bajor czy też Kazik i Rogucki (płyta Oranżeria jest świetna, choć za samą Comą nie przepadam :)). Z lepszych kawałków warto wymienić Kiedy Umrę Kochanie Janusz Radka do tekstu Poświatowskiej czy też Uciekaj serce Moje w wykonaniu Roguckiego do tekstu Agnieszki Osieckiej.

    Ojejku, trochę się rozpisałem, a jeszcze do połowy tekstu nie doszedłem :) Nie będę już wnikał w kwestie reggae, zespołu Manga czy The Beatles, którym również zaraziłem się sam, ponieważ w mojej rodzinie oraz wśród znajomych mało kto tego słucha. Powiedzmy, że na razie taki skrót informacji o moich preferencjach muzycznych wystarczy :)

    Offline legomir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 231
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1240 dnia: Stycznia 14, 2011, 19:58:13 »
    http://www.youtube.com/watch?v=FfMVGwTODl8

    Reggae i to z tego co wiem grane w Opolu podczas transmisji telewizyjnej 1986 roku czyli nie aż tak dawno(chociaż 8 lat przed moim urodzeniem :P) ogólnie to patrząc na to co dziś...

    Ponadto ostatnio w związku z moim zainteresowaniem saksofonem słucham trochę jazzu głównie wczesnego i swingu Harry może polecisz coś mi?
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 14, 2011, 20:07:40 wysłana przez legomir »
    "Można ścinać kwiaty, ale wiosny to i tak nie zatrzyma" Che Guevara
    GG: 15621533

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1241 dnia: Stycznia 14, 2011, 23:11:57 »
    Wracamy do korzeni??))..miło,że ktoś wreszcie się jazzem zainteresował.

    http://www.youtube.com/watch?v=xw4Hy6MtBLE&feature=fvst

    http://www.youtube.com/watch?v=tkAH1CeFBkQ

    coś na dobry początek...
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline legomir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 231
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1242 dnia: Stycznia 15, 2011, 08:36:13 »
    Mnie głównie saksofon zainteresował może go kupię(jeśli kiedykolwiek uzbieram 2k zł :P ) i zacznę się uczyć na nim grać :)
    "Można ścinać kwiaty, ale wiosny to i tak nie zatrzyma" Che Guevara
    GG: 15621533

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1243 dnia: Stycznia 15, 2011, 20:18:03 »
    Dzisiaj całkiem przypadkowo wszedłem na stronę Burzum i moim oczom ukazała się...zapowiedź nowej płyty Varga o nazwie Fallen! Nieźle mnie to zaskoczyło, a tym którzy jeszcze o tym nie słyszeli zapraszam na oficjalną stronę projektu muzycznego:

    http://www.burzum.org/eng/discography/official/2011_fallen.shtml
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 15, 2011, 20:21:05 wysłana przez Kolba »

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1244 dnia: Stycznia 16, 2011, 03:43:03 »
    Pamieci Hendrixa gitary basowej, który zginął gdzięś na dyskotece zabity kijem bejsbolowym przez ćpuna.

      Jaco Pastorius

      http://www.youtube.com/watch?v=25DXcFg1TFo&feature=related
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem