Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Muzyka pod strzechą  (Przeczytany 288114 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Agis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 243
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • póg mo thóin...
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1200 dnia: Grudnia 18, 2010, 21:57:47 »
    Kolba!
     Przyjemnie się czyta (lekki ślad Cd-Action, to nie zarzut).
    Jeśli przyjmiesz parę uwag...
    (click to show/hide)
    Harry ma rację, Stilvell powinien się cieszyć, że ma takich wielbicieli.
    Czekam na c.d.
    Wiek średni jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano będziesz się czuł lepiej. Wiek podeszły jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano się obudzisz. Groucho Marx

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1201 dnia: Grudnia 19, 2010, 00:15:07 »
    Całkiem fajne i ładnie ułożone. Osobiście nie słucham raczej takich artystów, ale to nie ma znaczenia. Jedynie chciałbym zauważyć jedną rzecz... Nie wiem jak Ty, ale moim zdaniem nie warto oceniać każdego utworu z osobna, ponieważ album jest tak jakby jedną całością. Każdy album jest tak jakby przekazem lub częścią artysty i takie ocenianie każdego po kolei nie wiem czy ma sens, skoro liczy się przesłanie i wrażenie całości. Generalnie nie jest źle. Dobrze, że ktoś opisuje swoje wrażenia.

    Ja też niebawem coś napiszę, bo ostatnimi czasy zdobyłem sporo nowych albumów, które zasilają moją półkę. Jest ich tyle, że opiszę pewnie tylko kilka. Oto moje ostatnie zdobycze:
    - Behemoth- Evangelia Heretika
    - Manegarm- Vargstenen
    - Thyrfing- Thyrfing
    - Thyrfing- Valdr Galga
    - Thyrfing- Urkraft
    - Burzum- Hvis Lyset Tar Oss
    - Plaga- Trąby Zagłady/Triumfalny Taniec...
    - Cryfamel- Apoteosis Oculta
    - Winterblut- Von den Pflichten Schönes zu vernichten
    - Zcerneboh- Autumnights in the Devil's Forest of Witchcraft
    - Medieval Plague- The Harvest
    - Moontower- To The Dark Aeon...
    - Legacy Of Blood- Tyran Horroru Ciał
    - Leichengott- Cyrograf (wersja CD i mc)

    W sumie trochę CD, trochę kaset. Kasety rzadkie i limitowane, z ręcznymi numerami, więc tym bardziej rarytasy w mojej kolekcji. Może w między czasie coś jeszcze do mnie trafi. Sam nie wiem co by tu opisać, ale jak znajdę czas, coś napiszę ;)

    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 31, 2011, 11:00:39 wysłana przez Alkhadias »
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1202 dnia: Grudnia 19, 2010, 10:12:21 »
    Jak już pisałem wcześniej, to jest moja pierwsza recenzja płyty i nigdy czegoś podobnego nie tworzyłem, więc dziękuję za wszystkie słowa krytyki.

    Cytuj
    Jeśli przyjmiesz parę uwag...

    Już poprawiłem, dzięki.

    Cytuj
    Nie wiem jak Ty, ale moim zdaniem nie warto oceniać każdego utworu z osobna, ponieważ album jest tak jakby jedną całością. Każdy album jest tak jakby przekazem lub częścią artysty i takie ocenianie każdego po kolei nie wiem czy ma sens, skoro liczy się przesłanie i wrażenie całości.

    Z początku chciałem opisać ten album nie oceniając każdego utworu z osobna, ale po próbie pisania ciągłej wypowiedzi zrezygnowałem...po prostu tej płyty nie da się w ten sposób zrecenzować, właśnie w tym wypadku każdy utwór jest czymś zupełnie innym. Nie przypomina to zespołów rockowych czy metalowych, gdzie zazwyczaj można oceniać wokal, gitary, perkusję, czy wreszcie ogólną kompozycję.


    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1203 dnia: Grudnia 19, 2010, 16:09:43 »
    znalazłem dokument o Killing Joke))...jak kogos to zainteresuje niech se posłucha Jimmiego Page,a))...industrial rock jest wielka altenatywą dla wszelakiego rodzaju alternatyw i co najważniejsze..zasklepia pustke miedzy metalem a progressive rockiem. Dlatego ..Jaz Coleman jest wielki..i jeszcze długo bedziecie szukać namiastki genialnego perpetum mobile.

    http://www.youtube.com/watch?v=zwUMy8xOYTc&feature=watch_response
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline Kwaczor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1204 dnia: Grudnia 20, 2010, 17:31:41 »
    Ja tam lubię słuchać metalu itp. podam wam linki do moich 2 ulubionych zespołów:

    http://www.youtube.com/watch?v=-Ewm8f5l8YY   I


    http://www.youtube.com/watch?v=u_tORtmKIjE

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1205 dnia: Grudnia 20, 2010, 20:47:16 »
    Tymczasowo polecam:
    -Valentines Day (Linkin Park)
    -What I've done! (Też LP, ostatnio badzo mi przypadł do gustu)
    -Now we are free (Enya - ot sobie odkopałem)
    -Draogn Age: Origins - Soundtrack (to w ramach przypomnienia)
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1206 dnia: Grudnia 20, 2010, 21:38:11 »
    i jeszcze Turbodymoman z Siekierką ...tfu Shakirką....my spanish heart...

    http://www.dailymotion.pl/video/x22mim_shakira-las-de-la-intuicion_music
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1207 dnia: Grudnia 20, 2010, 22:14:14 »
    Tymczasowo polecam:
    -Valentines Day (Linkin Park)
    -What I've done! (Też LP, ostatnio badzo mi przypadł do gustu)
    -Now we are free (Enya - ot sobie odkopałem)
    -Draogn Age: Origins - Soundtrack (to w ramach przypomnienia)

    Cieszy mnie że ktoś słucha podobnej muzyki:) Co do Linkin Parka to świetnym kawałkiem jest też Easier to Run i Hands Held High (oba utrzymane w podobnym moim zdaniem tonie). Jeżeli chodzi o Enye to z kolei podobały mi się jej utwory nagrane do Władcy Pierścieni. Now we are free...hmm czy to nie jest ta piosenka z gladiatora? Słuchałem jej co prawda ale dopiero (niedawno oglądałem sam film) przyszło mi na myśl że to jej kawałek.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012


    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1209 dnia: Grudnia 20, 2010, 22:40:37 »
    Jako , że wątek jest o muzyce a trzeba rozruszać to zapraszam do dyskusji o zespołach . Jakby to miało wyglądać ? Prosta zasada , na tydzień lub dwa jeden z użytkowników wybiera zespół ( rozumiem , że forum jest miejscem spotkań osób które lubią różne formy muzyki , Ja uwielbiam metal i rocka , więc warto by tu dyskutować o różnych zespołach bądź o solistach , którzy reprezentują różne rodzaje muzyki ) i inni użytkownicy piszą odczucia na temat autora tego artykułu , oceniają muzykę zespołów , komentują różne fakty o generalnie dyskutują . Lecz żeby to wszystko przebiegało sprawnie potrzeba rzetelnej opinii i poziomu kultury wypowiedzi , a nie coś w stylu " Ja ich nie lubię bo mi spalili kościół ( słaby przykład ale oddaje bezsensowność niektórych wypowiedzi :) " lub " Ja pie#@*ę , jak możesz nie lubić k***a hip hopu " Każdy ma prawo do swojego zdania byleby tylko było przedstawione kulturalnie  . Zapraszam do dyskusji wszystkich , jako przykład napiszę w przeciągu tygodnia artykuł o zespole , bez którego nie znalibyśmy metalu takiego jakiego dzisiaj znamy . Zespół był inspiracją dla mnóstwa zespołów . Chodzi mi tutaj o zespół czterech chłopców z zaułków Birmingham czyli o Black Sabbath .
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Balian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 570
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie za wiele Rock and Rolla ;)
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1210 dnia: Grudnia 21, 2010, 01:14:37 »
    Black Sabbath to bardziej hard rock, mniej metal, ale jednak co nie co do samego metalu wniósł.  To tam szykuj swój artykuł, a ja tymczasem...

    Chciałbym przypomnieć Wam o zespołach które były inspiracją, natchnieniem, wolą walki Polskiej młodzieży i ludziom starszym w czasach komuny. Ja zamiłowanie i szacunek do starego dobrego Polskiego rocka odziedziczyłem w genach po dziadkach i rodzicach. Wszyscy żyli w czasach komuny i jak moi rodzice mówią: "Wychowywaliśmy się na Polskim rocku, kochaliśmy słuchać Budki Suflera, Lady Pank, Perfect, Republika, Tilit, Brygada Kryzys czy Turbo albo Maanam i innych. Nie mieliśmy tak jak Wy, że ściągacie ile wlezie z neta w każdym momencie, my mogliśmy słuchać tylko naszych ulubieńców tylko na Trójce w telewizji lub w radiu Trójce. Jak ktoś chciał to jechał do Jarocina raz do roku". Jak to mówi mój tata, że wtedy wszyscy byli tacy sami, nie było dresów, dzisiejszego zezwierzęcenia, ludzie używali mózgu, szanowali się. Było od groma punków, hipisów, skinów(których młodzież nie lubiła bardzo), oraz nie utożsamiających się z żadną subkulturą. Ale wszyscy słuchali tej samej muzyki i to było piękne, jak to twierdzi mój tata. I cieszy się bardzo że jestem takim człowiekiem, słucham dobrej muzyki (stary dobry Polski rock) i pamiętam o walce ludzi z komunistycznym reżimem. Cóż mój tata to tradycjonalista, ja zresztą też, lubię to co stare, bo to co stare to lepsze. Chociażby lata 70-te lub 80-te, wspaniali ludzie słuchali wspaniałej muzyki, np: Pink Floyd, Led Zeppelin, Iron Maiden, Metallica, Black Sabbath i "stary dobry Polski rock". I to było piękne, jedność młodzieży, jedna muzyka, inteligencja, szlachetność i godność... Ale jestem zbyt młody, mam dopiero 17 lat i urodziłem się zbyt późno aby o tamtych czasach dogłębniej pisać.

    A teraz zespoły o których nigdy nie zapomnę i popłakałbym się ze szczęścia gdyby byli jeszcze ludzie którzy podzielają moje zdanie.
    Tych utworów i tych wykonawców mogę słuchać w nieskończoność:

    http://www.youtube.com/watch?v=6Vvj_JQoMgA Lady Pank - Sztuka Latania
    http://www.youtube.com/watch?v=W_O7CHQevZg Lombard - Przeżyj to sam
    http://www.youtube.com/watch?v=661sTP275nE Perfect - Chcemy być sobą (czyt. Chcemy bić zomo)
    http://www.youtube.com/watch?v=TroenoOkXHo Turbo - Dorosłe dzieci (geniusz, wspaniała muzyka)
    http://www.youtube.com/watch?v=ZkOuBC78qV8 Budka Suflera - Jolka Jolka
    http://www.youtube.com/watch?v=yfJEEEJe00Q&feature=related - TSA - Koszmarny sen
    http://www.youtube.com/watch?v=YEVM7S07Yxc Republika - Moja krew (szczególnie polecam)

    Wszystkie są z okresu komuny, ale to mała cząstka, zespołów było wiele, niektórzy nie mieli szansy się rozwinąć bo ich teksty nie podobały się PRL i trzeba było ich w czasie koncertów nagrywać na kasety, a potem powielać w tysiącach kopii bo inaczej by nie zaistnieli. Miejcie dla tych ludzi z tamtych czasów szacunek, bo walczyli o Waszą wolność i szanujcie tamtą muzykę, któa Was ukształtowała, ale o tym zapominacie lub macie to w dupie.

    Edit: Dziękuję harryangel. Widzisz, dziś nie ma tak jak te 20-30 lat temu, Muzykę tworzą głównie popowe gwiazdki, bez ambicji, bez przekazu do słuchającego, tworzących teledyski z jak największą golizną aby odwrócić uwagę słuchającego od kiepskiej muzyki. Nie rozumiem czemu ludziom się to podoba. Albo te modne łaka łaka i ludzie myslą że słuchają prawdziwej muzyki. Nie raz było tak, że jakiś technozjeb do mnie podszedł (a że słucham rocka nie trudno się domyślić przez mój ubiór) i mówił jak to można słuchać rocka, toż to satanistyczne, darcie mordy, głupia muzyka! Ja się pytam a ty czego słuchasz? No techna! To się mówiło na to: po pierwsze w rocku nie ma żadnego debilnego satanizmu, po drugie nikt tam mordy nie drze, a po trzecie muzykę tworzą ludzie i instrumenty oraz pasja, a nie program na komputerze. Ale taki technuś upierze się przy swoim bo on słucha "prawdziwej" muzyki więc olewałem takich bo po co sobie nerwy szarpać.
    Jest mi smutno, że tamte czasy nie wrócą, że ludzie tak mało wiedzą, np jaką wielką rolę odegrał rock w tamtych czasach i tamci rockowi wspaniali ludzie. Pocieszam się tym że może i moi dobrzy kumple z którymi się kręcę nie słuchają "starego dobrego Polskiego rocka", ale słuchają artystów którzy stworzyli dzisiejszy rock\metal, czyli Pink Floyd, Led Zeppelin, tych których wymieniłem. Czyli oni też są takimi tradycjonalistami. Może i nie ma dziś dużo takich osób, ale przecież ja na przykład jestem taki jacy byli tamci ludzie słuchający rocka z okresu komuny i to też mnie pociesza :)
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 21, 2010, 13:21:37 wysłana przez Balian »

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1211 dnia: Grudnia 21, 2010, 09:21:01 »
    Balian, piękne słowa...piękny Twój post...coż więcej..nic dodać ..nic ująć..)))..Niestety..dzisiejszą polska muzykę..i nie tylko.. kreuje w większości banda debilnych celebrytów..i mamy co mamy. A tamte czasy już nie wrócą.
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1212 dnia: Grudnia 21, 2010, 13:28:10 »
    @ Balian - w 100% nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że Black Sabbath to hard rock. :) Toż to najczystszy, najpierwotniejszy metal wprost z czeluści lat 70. ;) To oni napisali takie riffy, że późniejsze zespoły tylko... grały to inaczej. Raz wolniej, raz szybciej, raz na innej skali modalnej, raz wspak, raz od środka, raz na innych strunach, raz przy innym stroju... etc, etc, etc. Według mnie to Black Sabbath zdefiniował to jak metal się ukształtował i w którą stronę poszedł, a takie wielkie zespoły jak Iron Maiden, Judas Pirest, Metallica na pewno bez Black Sabbath nie grałyby tego co grali i co grają nadal. :) Oczywiście i Sabaci mieli swoich "mistrzów", jak Jimy Hendrix, The Who etc. (nie wiem na kim się chłopaki z Birmingham wzorowali, tak po prostu wymieniłem przykładowe zespoły które mogły wtedy na tych młodych chłopaków wpłynąć) i podobnie oni nie graliby tego co zagrali - ot takie koło napędzające się wstecz. Ale wg mnie to Black Sabbath skierował metal na tą ścieżką, którą dalej poszły inne zespoły... W podobnym ale cholernie negatywnym świetle można postawić chłam z lat 90 czyli... SOAD - to od nich rozpoczęła się erozja starego dobrego grania i zaczęło się robienie tej całej indie rock'owej chałtury. :/

    Offline Balian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 570
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie za wiele Rock and Rolla ;)
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1213 dnia: Grudnia 21, 2010, 13:44:10 »
    Hehe no wiesz proud, wszyscy się na kimś wzorowali tak jak napisałeś. Ale moim zdaniem to od Pink Floyd się wszystko zaczęło. Jak to kiedyś powiedział do nas mój kumpel: "Nie było nic! Floydzi byli pierwsi, zaczęli eksperymentować z gitarami, brzmieniami, tworzyli pierwsze solówki, tworzyła się muzyki rockowo/metalowa. Obejrzyjcie sobie ich koncerty, a zobaczycie o co mi chodzi. To od nich się wszystko zaczęło" Tu wtrąciłem "A myślałem ze to Bóg wszystko stworzył haha". No słuchałem trochę Floydów i powiem Wam że sam rok powstania 1965 i te tworzenie nowego nurtu muzyki na pewno było natchnieniem późniejszych muzyków, m.in Black Sabbath, a w szczególności Dream Theater. Oczywiście nie pomijam The Who, które powstało rok przed Floydami. Ale w odpowiedzi na Twój post, zgadzam się, Black Sabbath to główny prekursor metalu w latach 70 i 80 :)

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1214 dnia: Grudnia 21, 2010, 15:08:34 »
    Black Sabbath to bardziej hard rock, mniej metal, ale jednak co nie co do samego metalu wniósł.  To tam szykuj swój artykuł, a ja tymczasem...
    @ Balian - w 100% nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że Black Sabbath to hard rock. :) Toż to najczystszy, najpierwotniejszy metal wprost z czeluści lat 70. ;) To oni napisali takie riffy, że późniejsze zespoły tylko... grały to inaczej. Raz wolniej, raz szybciej, raz na innej skali modalnej, raz wspak, raz od środka, raz na innych strunach, raz przy innym stroju... etc, etc, etc. Według mnie to Black Sabbath zdefiniował to jak metal się ukształtował i w którą stronę poszedł, a takie wielkie zespoły jak Iron Maiden, Judas Pirest, Metallica na pewno bez Black Sabbath nie grałyby tego co grali i co grają nadal. :) Oczywiście i Sabaci mieli swoich "mistrzów", jak Jimy Hendrix, The Who etc. (nie wiem na kim się chłopaki z Birmingham wzorowali, tak po prostu wymieniłem przykładowe zespoły które mogły wtedy na tych młodych chłopaków wpłynąć) i podobnie oni nie graliby tego co zagrali - ot takie koło napędzające się wstecz. Ale wg mnie to Black Sabbath skierował metal na tą ścieżką, którą dalej poszły inne zespoły... W podobnym ale cholernie negatywnym świetle można postawić chłam z lat 90 czyli... SOAD - to od nich rozpoczęła się erozja starego dobrego grania i zaczęło się robienie tej całej indie rock'owej chałtury. :/
    Proud udzielił Ci wyczerpującej odpowiedzi i w 100% się zgadzam z Proudem  . Jeśli ty nazywasz Black Sabbath hard rockiem to Ja nie wiem co dla Ciebie jest metalem... Sabbath eksperymentował dużo lecz to właśnie oni jako pierwsi uzyskali takie ciężkie brzmienie i zdefiniowali pojęcie metal  . Sabbath przede wszystkim wzorował się na ( kto zgadnie :D ? ) Cream i Beatlesach . Oczywiście nie zaprzeczam , że wzorowali się na Floydach i innych ale w mniejszym stopniu :D
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...