Polecacie RTS-a którego akcja dzieje się w przyszłości np. SupCom?
Proszę bardzo:
- Polska (bardzo dobra) seria Earth.
- Starcraft I i II
- Oczywiście Command and Conquer (Tiberian Sun może Cię przerazić grafiką bo to wiekowa gra, Wojna o Tyberium jest warta polecenia, a Tyberyjski Zmierzch to gniot jakich mało)
- Możesz także sięgną po protoplastę SC czyli Total Annihilation
- Ground Control (ale to tylko dla wyposzczonych graczy)
- Star Wars: Empire at War
- Dune (Emperor: Battle for Dune mimo upływu lat to nadal świetna gra)
- Homeworld (To się nazywa 3D, a nie jakieś gówniane Avatary)
- Nexus: The Jupiter Incident, może także FarGate (ogólnie chodzi mi o uboższych krewnych gier z serii 4X)
- MechCommander I i II (z czego dwójeczka trąci myszką, ale jak w nią grałem to byłem zadowolony)
- Dark Reign II (w jedynkę nie grałem, dwójka jest na dłuższą metę nużąca, ale crapem nie jest)
- Star Trek: Armada (tylko dla fanów bo RTS z tego przeciętny)
- Rise of Nations: Rise of Legends (nawet, nawet, jednak jest to gra o zmarnowanym potencjale)
Jak sobie coś jeszcze przypomnę to dam Ci znać.