Ja mam mianowicie taki problem:
Od dłuższego czasu ciągle przypomina mi się starsza gra na pc, której nazwy za cholere nie mogę sobie przypomnieć. Spróbuje ją opisać, może ktoś skojarzy : )
Więc tak:
Gatunek to gra akcji jak np Książe Persji. Rozgrywa się w czasach wczesnego średniowiecza, Skandynawia.
Na samym początku gry jesteśmy w jakiejś ponurej wsi. Wygląda ona jak po niedawnej masakrze. Krew, ciała, tylko kilku ocalałych ludzi. Pierwszym zadaniem to krwawy trening, rozgrywający się w sporej szopie. Walczymy z uzbrojonym wikingiem. Kiedy to zdamy znajdujemy się nagle na wybrzezu skąd mamy wypłynąć. Kiedy już jesteśmy na morzy, statek tonie i cała załoga wraz z nami wpada do wody. Kamera znajduje się w głębinach, obok bohatera. Słyszymy że ktoś woła nas po imieniu Ragnar... Ragnar...
Następnie okazuje się, że przeżyliśmy tylko my, i wylądowaliśmy w dziwnym świecie. Podziemia, kryształowe jaskinie. I tam rozpoczyna się główna rozgrywka. Trochę zręcznościówki gdy skaczemy po ,,lewitujących'' kamieniach. Trochę walki, kiedy zabijamy początkowo małe stworki przypominające kraby i żółwie. Wraz z postępem rozgrywki oczywiście zbieramy nową broń, tarczę, zbroję oraz walczymy z bardziej wymagającymi przeciwnikami.
To chyba tyle. Mam nadzieję, że dość jasno opisałem ; ) Może ktoś grał i pamięta podobną gierkę ; ]