Od pewnego czasu po mojej głowie chodzą rozmyślenia na temat TLD i twórców tej modyfikacji. Czuję wręcz potrzebę skrytykowania twórców i samego moda. Od razu chciałbym podkreślić, że śledzę wydarzenia związane z TLD od bardzo dawna( kiedy się zarejestrowałem na tym forum?). No więc do rzeczy... Twórcy mają się za mesjaszy, którzy zbawią wszystkich, jeśli nie samym wydaniem moda to kolejnym tematem pokazującym raptem kilka/kilkanaście nowych modeli. Przyznam, niektóre naprawdę fajnie wyglądające, ale od roku nie widziałem żadnej rewelacji. Zakładanie kolejnych tematów( dla zaprezentowania kilku screenów), tworzenie konta na facebooka, dziesiątki sygnaturek, pięknie zdobione screeny... Jest to zdecydowanie przerost formy nad treścią. Moja krytyka nie odnosi się w żaden sposób do pracy jaką wykonują moderzy, graficy itp, chodzi raczej o formę w jaki jest ona prezentowana. Wolałbym zobaczyć jakiś konkret, coś co faktycznie mi się spodoba i będę mógł powiedzieć- tak, ten mod zasługuje na 10 różnych tematów, gdzie w każdym prezentuje się kilka nowych modeli. No i tutaj pojawia się krytyka w stosunku do twórców, którzy powinni nabrać dystansu do swojej "zajebistości" i pracy. Jaka jest puenta tej wiadomości? Oczekiwania wobec TLD są bardzo duże, w końcu jest to najstarszy i najbardziej zaawansowany mod (chociaż to nie jest już takie pewne...) osadzony w świecie Tolkiena, ale to co jest pokazane w żaden sposób nie spełnia moich oczekiwać i nie usprawiedliwia tych wszystkich auto reklam twórców.
Żeby post nie został potraktowany jako spam. Czy w najnowszej wersji moda będą nowe modele twarzy orków, czy pozostaną te z 0.808?