Mój pierwszy post na forum :)
Z całej tej dyskusji o formie bytu wiedźminów w modzie, najrozsądniejszy wydaje się ten z zabójcą bestii w roli towarzysza. Oczywiście rozwiązanie to nie jest idealne, zapewne wielu nie przypadnie do gustu, jednak trzeba ustalić pewien kompromis, bo przenieść sagę do M&B jest trudno. A wiedźmini nie nadają się zbytnio do roli generałów, czy włodyków ponieważ, jak ktoś już wcześniej słusznie zauważył, Geralt nie czuł się zbyt dobrze w czasie bitwy na moście z Nilfgaardem a dowodzenie spadło na barki Cahira, no a poza tym charakter Gwynbleidda - samotnik, nie szukający litości, ani pomocy, i tak na przykład będąc w naszej drużynie nie będzie "gryzł się" z innymi członkami grupy, będzie bierny na wszystkie wydarzenia, jednak po jakimś czasie może porozmawiać szczerze z naszym bohaterem i opowiedzieć o obiekcie, zamiarze wędrówki, który może stać się głównym celem naszej rozgrywki... Ale to tylko moje delikatne sugestie, tak czy owak życzę Ci powodzenia w tworzeniu moda.