Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły  (Przeczytany 328793 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Hitex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 119
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1560 dnia: Listopada 24, 2009, 16:11:02 »
    Bandyckie królestwo... nie wiem ;D
    Nie no po prostu "Bandyci" by byli ;p
    A to że jakieś włości sobie przygarnęli to wiesz ;d

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1561 dnia: Listopada 24, 2009, 18:43:09 »
    Bandyci... nawet fajne lecz Ja bym wolał bardziej wprowadzic najemników jako frakcje . Mieli by jedno miasto , ze trzy  zamki i parę wiosek i kumali by się tylko z tymi którzy dadzą im kasę . Mieli by najemników i żołnierzy po trochę z każdej frakcji , co do lordów i krola to byliby to typowi lordowie  po trochu z każdej frakcji .
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Kalsiver

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1562 dnia: Listopada 24, 2009, 19:08:41 »
    Bandyci... nawet fajne lecz Ja bym wolał bardziej wprowadzic najemników jako frakcje . Mieli by jedno miasto , ze trzy  zamki i parę wiosek i kumali by się tylko z tymi którzy dadzą im kasę . Mieli by najemników i żołnierzy po trochę z każdej frakcji , co do lordów i krola to byliby to typowi lordowie  po trochu z każdej frakcji .

    Najemnicy to najemnicy, to nie jest frakcja...
    Najmole to ludki które się najmują za kase...
    Nie mają żadnego sztandaru, nie mają jakichś cech "grupowych" to są jednostki...
    Niema państwa najemników, jak jeszcze jakieś "wioski"/"kryjówki" bandytów zrozumiem bo ci trzymają się zwykle w grupach razem dla wspólnego celu.
    Według mnie pomysł z państwem najemników jest do bani...
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


    Offline Xax

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 83
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1563 dnia: Listopada 24, 2009, 19:36:15 »
    Nie ważne kto by miał jakiś zamek, czy miasto. 1 czy 2 czy więcej, to juz by to była taka osobna frakcja, czyli poprostu frakcja z nowymi jednostkami.

    Myślę też ze można by bardziej uzależnić stosunek ludzi z wioski do nas z ilością rekrutowanych ludzi. Na ok. 0 relacji powinni często nie chcieć się wogóle przyłączyć do nas, a jeśli już to 1 max 2, bo nas nie znają i nie wiedzą jacy jesteśmy, żeby nie można było rekrutować wojska gdzie się tylko chce niezależnie czy nasza, czy wroga frakcja. Tak więc, żeby trzeba było wykonać jakieś 1, czy 2 zadania, aby ludzie chcieli do nas dochodzić (w natiwe przychodzi ich zwykle ok 5 chyba). I można by dodać jeszcze jakieś 2 questy do wiosek, bo te co są to trochę nudne i trzeba tylko czekać. Moje pomysły an te questy jak coś to:
    Jest quest od lorda, żeby ścigać ludzi, którzy uciekają z wioski, bo im było źle. Więc można by u wieśniaków zrobić tak, żeby powstrzymać pościg. Lord sam ich ściga i zagadać go przy ok 2 poziomie perswazji, czy przekupić, a przy większych tak z 6/7/8 próbować przekonać go, aby pozwolił uciec wieśniakom (nie mam za bardzo pomysłu jak go przekonać nie bijąc się z nim). Albo wysyła kilku swoich ludzi i albo mamy ich pokonać, albo przy wyższej perswazji próbować przekonać ich, żeby nie atakowali, bądź przekupić, a oni wtedy powiedzą lordowi, ze nie zdołali ich złapać, czy ze zaatakowali ich bandyci. Nie jest zbyt rozbudowany, ale to q wioskowy.
    NIFN mnie zainspirował, fajne dosyć questy wymyślił xD

    Proponowałbym zrobić może osobny temat z propozycjami na questy i zdarzenia losowe (tego 2giego dawno już nie było, chyba, ze to już temat zamknięty). Może zainspirowałoby to inne osoby do wymyślenia jakiś zadań i byłby trochę większy porządek w tym temacie.

    Offline daver194

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 321
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1564 dnia: Listopada 24, 2009, 21:39:08 »
    Hmm.. a może by dało radę zrobić coś takiego, że lord mógłby nas wyzwać na pojedynek o coś tam? Np. o prawo do jakichś tam wiosek (w późniejszym etapie gry), albo o jakieś bzdety typu nie spodobało mu się, że oklepaliśmy jego przyjaciela. Da radę? Bo skoro my możemy wyzywać ich na pojedynki (chyba będzie ta opcja ;) ) to czemu oni by nie mogli, ale żeby nie były to też takie bezsensowne pojedynki o nic..

    Offline Xax

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 83
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1565 dnia: Listopada 24, 2009, 22:00:19 »
    Cos podobnego jest w SoD, jako losowe zdarzenie, czasem jeden z żołnierzy naszych chce nas wyzwać na pojewdynek, więc napewno wykonalne, tylko kwestia czy autorowi się spodoba :)

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1566 dnia: Listopada 24, 2009, 22:01:58 »
    Myślę, że nie ma sensu zakładania nowego tematu odnośnie sugestii do wykonywania zadań. Pojawi się masa krótkich, bezsensownych "quesćików", na które szkoda byłoby czasu... Zresztą to od Daedalusa zależy...

    Sugestia dotycząca zadania: Zabicie uczonego:

    Lord daje nam zadanie polegające na "uciszeniu" pewnego obywatela za solidną zapłatę. Gracz standardowo trafiałby do alejki, w której spotykałby NPC-a, który rozpoczynałby z nim dialog, z różnicą, że dana osoba posiadałaby obstawę (1-2 strażników miejskich).
    Gracz mógłby darować delikwentowi życie (zyskałby honor, pewną zapłatę (dwukroć kwoty obiecanej przez Lorda) oraz stosunki z lokacją by wzrosły...), wówczas Lord byłby wściekły na gracza (-30 do relacji z lordem) i nie zapłaciłby obiecanej sumki.
    Gdyby gracz zdecydował się zabić, musiałby rozprawić się zarówno z wyjątkowo silną strażą, jak i z uczonym (który byłby strasznie słaby). Po morderstwie spadałby honor (-3), relacje z lokacją by spadały (-10). Zyskałby za to w oczach lorda (+5 do relacji) i otrzymalibyśmy obiecaną zapłatę...

    Gdyby gracz miał naprawdę dobre stosunki z danym lordem (ponad 50) i zdecydowałby nie zabić NPC-a, Lord dawałby mu jeszcze jedną szansę - poinformowałby, ze NPC opuszcza miasto i celem byłoby złapanie go poza miastem (wyjeżdżałby z miasta podobnie, jak szpieg). Gracz musiałby wytropić ekipę uczonego i rozprawić się z nią, nim dotrze do celu.
    Po pokonaniu uczonego drastycznie spadałby honor (-20), zyskalibyśmy za to towary wiezione przez uczonego (losowa książka?), a lord wypłaciłby nam połowę z obiecanej kwoty (relacje z nim wzrosłyby o 1pkt).

    Powtarzać pytania nie będę ;>

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Listopada 24, 2009, 22:04:57 wysłana przez NIFN »

    Offline DrapiChrust

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 67
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • SAY CHEESE
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1567 dnia: Listopada 25, 2009, 12:24:53 »
    ekhm, to trochę dziwne akurat... to takie honorowe że nie rzuciliśmy się jak idiota na kolesia z obstawą strażników miejskich?  hm...
    Poza tym to trochę ryzykowne. Na dłuższą metę to skoro uczony ma obstawę to znaczy że jest lubiany przez jakiegoś lorda (zakładając ze zabić go nam każe lord z innego miasta. Jak wyjdzie na jaw napaść na czyjegoś pupilka... hm... za mniejsze rzeczy wybuchały wojny domowe.

    Jeżeli z kolei ten sam lord chroni kogoś i każe go zabić...... tu z kolei mamy gotową podkładkę pod bunt straży.... (nasyła zabójców na swoich własnych ludzi)

    dopracowałbym to
    Gdybym był moderem... bada bada bidu bada bada bidu bidu bam...

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1568 dnia: Listopada 25, 2009, 14:35:48 »
    ekhm, to trochę dziwne akurat... to takie honorowe że nie rzuciliśmy się jak idiota na kolesia z obstawą strażników miejskich?  hm...
    Myślę, że tak. Skoro asasyn daruję życie swojej ofierze, to postępuje honorowo, nie ważne ile obstawy by posiadał...
    Co do zapłaty, mogłaby być kwestią do wyboru - jeśli przyjęlibyśmy ją honor by nie wzrastał, jeśli nie - wtedy tak.
    Poza tym uczony mógłby mieć obstawę, bądź nie - gracz mógłby zdecydować, kiedy go zaatakować, np gdy uczony odpoczywałby w tawernie, a gracz wślizgnąłby się do pokoju przez okno), bądź spotkał go samego na ulicy. Swoją drogą, to, że uczony ma obstawę, świadczy tylko o tym, że jest zamożny. Sam sobie przecież wykupił bydlaków do ochrony...

    Poza tym to trochę ryzykowne. Na dłuższą metę to skoro uczony ma obstawę to znaczy że jest lubiany przez jakiegoś lorda (zakładając ze zabić go nam każe lord z innego miasta. Jak wyjdzie na jaw napaść na czyjegoś pupilka... hm... za mniejsze rzeczy wybuchały wojny domowe.

    Jeżeli z kolei ten sam lord chroni kogoś i każe go zabić...... tu z kolei mamy gotową podkładkę pod bunt straży.... (nasyła zabójców na swoich własnych ludzi)

    dopracowałbym to
    No właśnie chodzi o to, ze jakiś uczony posiada niewygodną wiedzę, lub za dużo wie i Lord boi się, że rozpowie ją po pijaku... Motyw jest? - jest.
    Owszem można by to rozbudować...
    Np musimy rozprawić się z uczonym z wrogiej frakcji - wyglądałoby to podobnie, tylko musielibyśmy się zaczaić w obcym mieście (idealny pretekst na wywołanie wojny).

    Poza tym użyłem nazwy NPC-a - uczony. W oryginalnym queście do Native'a musimy rozprawić się z kupcem... Na początku, gdy to pisałem używałem określenia NPC, ale ostatecznie zmieniłem na uczonego, lecz nie obraziłbym się, gdyby był to i "Pan Zdzichu spod Karczmy"...

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Listopada 25, 2009, 14:43:05 wysłana przez NIFN »

    Offline Xax

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 83
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1569 dnia: Listopada 25, 2009, 17:10:00 »
    Mój pomysł na quest w czasie wojny:
    Lord jednej z walczących frakcji, lub lord frakcji do której należymy zleca nam aby pokonać w walce bądź wziąć do niewoli wrogiego lorda. Powodem tego jest to, ze wrogi lord pokonał w walce tego, który zleca nam zadanie, bądź jest jakimś ważnym lordem dla wrogiej frakcji i jego pokonanie może przechylić szalę zwycięstwa na rzecz zleceniodawcy (w tym drugim przypadku to może raczej król, lub marszałek i może lepiej z opcja wziąć do niewoli).
    Jeżeli niewola to mamy takie opcje przy spotkaniu się z nim:
    1. Jeżeli mamy porównywalne wojsko bądź gorsze:
     a) Zaatakowanie go. Zmniejszone relacje z atakowanym lordem i jego frakcją i możemy wygrać bądź przegrać.
        - Jak przegramy to q zawalony - do relacji ze zleceniodawcą i reszta normalnie jak przy przegranej.
        - Jak wygramy to bierzemy lorda w niewole i gdy dowieziemy o do zleceniodawcy to otrzymujemy nagrodę pieniężną, expa, + do relacji z lordem i frakcją.
     b) Nie mam narazie pomysłu na druga opcje, a przydała by się jeszcze jakaś alternatywna opcja.
    2. Jeżeli mamy znaczną przewagę nad przeciwnikiem to
     a) Zaatakować go: wszystko jak wyżej
     b) Spróbować przekonać go, aby sam oddał się w niewolę, obiecując mu, że będzie dobrze traktowany, a jego ludzie zostaną uwolnieni (bierzemy samego lorda w niewolę). Jak się uda to jest git, a jak się nie uda to pozostaje 1sza opcja.

    W przypadku pokonania tego lorda zleceniodawca każe jeszcze przynieść przedmiot należący do tego lorda:
    1. Przy porównywalnym wojsku:
     a) Walka: jak wyżej.
     b) Wyzwanie go na pojedynek. Im wyższa perswazja tym większa szansa, ze się zgodzi. Jak się nie zgodzi to pozostałe opcje zostają do wyboru, a jak się zgodzi to pojedynek w obecnym uzbrojeniu. Wygrana i przegrana jak w przypadku opcji "walka".
     c) Próba przekupienia (wyższa perswazja mniej kasy). Za odpowiednią sumkę wrogi lord zgodzi się głosić wszem i wobec, ze przegrał walkę i daje nam przedmiot, który potrzebny był jako potwierdzenie wygranej. Spada nam trochę honoru
    2. Przy większym wojsku opcje jak wyżej, tylko w B większa szansa, ze się zgodzi, a w C mniejsza sumka do zapłacenia.

    Offline gronko10

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1570 dnia: Listopada 25, 2009, 18:15:06 »
    Echh nie wiem czy to wykonalne (ale na bank nie ;d) ale pomarzyć zawsze można. Fajnie by było gdyby można podróżować po mapie bezpośrednio jak na polu walki :) Chyba wiecie o co chodzi :> To jest po prostu moje marzenie w tej grze fajnie jakby się spełniło chociaż wątpie, że to wykonalne.

    Pozdrawiam :>

    Offline Kalsiver

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1571 dnia: Listopada 25, 2009, 18:27:26 »
    Myślę, że nie ma sensu zakładania nowego tematu odnośnie sugestii do wykonywania zadań. Pojawi się masa krótkich, bezsensownych "quesćików", na które szkoda byłoby czasu... Zresztą to od Daedalusa zależy...

    Sugestia dotycząca zadania: Zabicie uczonego:

    Lord daje nam zadanie polegające na "uciszeniu" pewnego obywatela za solidną zapłatę. Gracz standardowo trafiałby do alejki, w której spotykałby NPC-a, który rozpoczynałby z nim dialog, z różnicą, że dana osoba posiadałaby obstawę (1-2 strażników miejskich).
    Gracz mógłby darować delikwentowi życie (zyskałby honor, pewną zapłatę (dwukroć kwoty obiecanej przez Lorda) oraz stosunki z lokacją by wzrosły...), wówczas Lord byłby wściekły na gracza (-30 do relacji z lordem) i nie zapłaciłby obiecanej sumki.
    Gdyby gracz zdecydował się zabić, musiałby rozprawić się zarówno z wyjątkowo silną strażą, jak i z uczonym (który byłby strasznie słaby). Po morderstwie spadałby honor (-3), relacje z lokacją by spadały (-10). Zyskałby za to w oczach lorda (+5 do relacji) i otrzymalibyśmy obiecaną zapłatę...

    Gdyby gracz miał naprawdę dobre stosunki z danym lordem (ponad 50) i zdecydowałby nie zabić NPC-a, Lord dawałby mu jeszcze jedną szansę - poinformowałby, ze NPC opuszcza miasto i celem byłoby złapanie go poza miastem (wyjeżdżałby z miasta podobnie, jak szpieg). Gracz musiałby wytropić ekipę uczonego i rozprawić się z nią, nim dotrze do celu.
    Po pokonaniu uczonego drastycznie spadałby honor (-20), zyskalibyśmy za to towary wiezione przez uczonego (losowa książka?), a lord wypłaciłby nam połowę z obiecanej kwoty (relacje z nim wzrosłyby o 1pkt).

    Powtarzać pytania nie będę ;>

    Pozdrawiam!

    Według mnie może i ciekawy quest ale w życiu bym się go nie podjął...
    Właściwie się tylko traci na tym queście... (pieniądze są akurat najmniej ważne)
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


    Offline Xax

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 83
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1572 dnia: Listopada 25, 2009, 19:32:18 »
    Według mnie może i ciekawy quest ale w życiu bym się go nie podjął...
    Właściwie się tylko traci na tym queście... (pieniądze są akurat najmniej ważne)
    No w sumie racja, za dużo jest do minusa, a za mało do plusa. Quest dosyć fajny, ale powinny bć zmniejszone wartosci minusowe

    Offline WujekZuo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    • Gott ist tot
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1573 dnia: Listopada 25, 2009, 19:36:19 »
    Cytat: NIFN
    Myślę, że tak. Skoro asasyn daruję życie swojej ofierze, to postępuje honorowo, nie ważne ile obstawy by posiadał...
    Bo ja wiem? Czy rezygnacja z ataku na człowieka otoczonego 20 ochroniarzami jest czynem honorowym? Powiedziałbym: rozsądnym; lecz czy nie brak w tym "kawalerskiej" fantazji? Moim zdaniem, to właśnie przyjęcie zapłaty za niewykonanie zadania (rezygnacja z zabójstwa) stawiałaby nas w złym świetle, jako człowieka niesłownego i łasego tylko na pieniądze. Natomiast atak na człowieka otoczonego obstawą - czyż nie to jest bardziej honorowe? Przecież podjęliśmy się zadania, więc wykonujemy je za wszelką cenę. Poza tym, jeżeli zabijemy wszystkich świadków, to przecież nikt się o tym nie dowie. A wskaźnik honoru odpowiada za to, jak postrzegają nas i naszą honorowość inni, prawda? Analogicznie przy ataku na drodze. A już wcale nie pojmuję, dlaczego to ma być tak wysoko punktowane, jeśli chodzi o honoru stratę, a także czemu zabójstwo na drodze ma być mniej honorowe od ataku w uliczce? Pomijając już kwestię, że zabójcy mają inne pojęcie honoru niż rycerze; zabójca może sobie postawić za punkt honoru np. nigdy nie dać ofierze uciec, rycerz raczej tak nie postąpi.
    Dziękuję za uwagę.

    Offline Zdunio

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: 0
    • Życie i śmierć dla narodu
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #1574 dnia: Listopada 25, 2009, 19:52:29 »
    Może zamiast losowej książki specjalna książka? Np. Uczony jest specem od Anatomii, jeżeli przeczytamy jego książke wymagającą 15 inteligencji doda nam +6 do chirurgii, super bonus by był.