Tak. Jeśli uda mi się zrobić wszystko to, co planuję, to mapa będzie pełniutka (mimo iż obecnie jest większa niż 4 mapy z Native razem wzięte), a na brak ciekawych miejsc do zwiedzania narzekać nikt nie powinien. Mam trochę niespodzianek w zanadrzu. Niektóre są na razie tylko na papierze, inne już prawie ukończone. W każdym razie staram się jak najbardziej uciekać od "standaryzacji", która w M&B jest na każdym kroku i dzięki której tak naprawdę w grze nie ma ciekawych, unikalnych lokacji, a gracz po jednej wizycie ma już serdecznie dosyć danego miejsca.